REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Deloitte odstąpił od wyrażenia opinii do sprawozdań finansowych GetBacku

    2018-07-03 06:58, akt.2018-07-03 08:37
    publikacja
    2018-07-03 06:58
    aktualizacja
    2018-07-03 08:37

    GetBack w restrukturyzacji odnotował 1 352,98 mln zł skonsolidowanej straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej w 2017 r. wobec 200,01 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. Biegły rewident - Deloitte Audyt - odstąpił od wyrażenia o sprawozdaniu finansowym.

    fot. Mateusz Szymański / / Bankier.pl

    We wcześniejszym raporcie nieaudytowanym spółka podała, że jej skonsolidowana strata netto w tym ujęciu wyniosła 1 327,13 mln zł w 2017 r.

    Strata operacyjna wyniosła 1 201,25 mln zł wobec 234,74 mln zł zysku rok wcześniej.

    Skonsolidowane przychody netto sięgnęły minus 302,25 mln zł w 2017 r. wobec 422,67 mln zł rok wcześniej.

    W ujęciu jednostkowym strata netto w 2017 r. wyniosła 1 308,2 mln zł wobec 169,29 mln zł zysku rok wcześniej.

    W uzasadnieniu do swojej decyzji Deloitte podał m.in., że nie była w stanie uzyskać wystarczających i odpowiednich dowodów badania dotyczących zasadności przyjętego przez zarząd GetBacku założenia kontynuacji działalności.

    Na początku maja nowy zarząd GetBacku złożył do sądu wniosek o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego wraz ze wstępnym planem restrukturyzacji. Plan ten nie został do tej pory zatwierdzony. Złożenie wniosku miało związek z trudnościami spółki związanymi z wywiązywaniem się ze wszystkich wymagalnych zobowiązań finansowych.

    Deloitte poinformował również, że nie jest w stanie wypowiedzieć się co do wpływu toczących się spraw prokuratorskich przeciwko członkom poprzedniego zarządu GetBacku.

    W kwietniu Urząd Komisji Nadzoru Finansowego złożył zawiadomienie do Prokuratury Krajowej o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na przekazaniu do publicznej wiadomości informacji o możliwości pozyskania finansowania przez Polski Fundusz Rozwoju i PKO BP. Obie te instytucje natychmiast zaprzeczyły tym informacjom. W tej sprawie prokuratura wszczęła śledztwo. Dodatkowo przewodniczący KNF złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia kolejnych przestępstw przez osoby wchodzące w skład zarządu.

    Deloitte zastrzegł również, że nie był w stanie odnieść się zarówno do portfela wierzytelności w kwocie 125 mln zł, które po 31 grudnia 2017 roku zostały przez zarząd anulowane z uwagi na wysokie w ocenie spółki ryzyko możliwego braku płynności przez nabywcę, jak i do rezerwy z tytułu zobowiązań wobec funduszy inwestycyjnych na kwotę 60 mln zł w związku z zawartymi z nimi przez GetBack umowami o współpracę.

    Deloitte zwrócił też uwagę, że w opinii zarządu GetBacku istnieje ryzyko, że windykacja części portfela wierzytelności może stać się nieskuteczna w drodze sądowej z powodu zmiany wprowadzonej do kodeksu cywilnego, która wchodzi w życie w dniu 9 lipca 2018 roku, przewidującej krótsze terminy przedawnienia. Na dzień 31 grudnia 2017 roku zagrożone było przedawnieniem saldo w wysokości 2,327 mld zł wartości nominalnej wierzytelności.

    Firma audytorska wskazała też, że GetBack jest w trakcie postępowania kontrolnego prowadzonego przez UKNF. Postępowanie obejmuje weryfikację zgodności prowadzonej działalności z postanowieniami procedury zarządzania sekurytyzowanymi wierzytelnościami oraz weryfikację zgodności prowadzonej działalności z umowami zawartymi z TFI. UKNF ma też spostrzeżenia dotyczące możliwych praktyk grupy kapitałowej GetBacku w zakresie sprzedaży portfeli wierzytelności od innego podmiotów poza grupą wraz z rozpoznaniem wyniku na transakcji oraz późniejszym odkupem tych samych wierzytelności po nowej wyższej cenie.

    Deloitte zastrzegł, że nie jest w stanie określić potencjalnego wpływu wyników tej kontroli na sprawozdanie finansowe GetBacku.

    PAP/ISBNews

    Źródło:Bankier24
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (11)

    dodaj komentarz
    adamleszcz
    Jako Klient tzw. "Lion's Banku" marki handlowej Idea Bank SA, wspólników GetBack SA, niniejszym poważnie ostrzegam przed korzystaniem z usług tego tzw. private bank. Zostałem tam metodologicznie wmanipulowany w zakup obligacji Getback SA. Wykorzystano moje zaufanie oraz wiedzę o moich oszczędnościach tam zgromadzonych,Jako Klient tzw. "Lion's Banku" marki handlowej Idea Bank SA, wspólników GetBack SA, niniejszym poważnie ostrzegam przed korzystaniem z usług tego tzw. private bank. Zostałem tam metodologicznie wmanipulowany w zakup obligacji Getback SA. Wykorzystano moje zaufanie oraz wiedzę o moich oszczędnościach tam zgromadzonych, aby doprowadzić do niekorzystnego rozporządzenia moim mieniem. Podwyższone oprocentowanie lokat i otoczka ekskluzywności to pułapka mająca na celu zaciągnięcie tam osób bardziej „zamożnych” i ich pieniędzy, a następnie wyrafinowaną pracę nad nimi, aby te oszczędności przekształcać na produkty finansowe, wobec których są pośrednikiem, otrzymującym prowizję, z odpowiedzialnością i ryzykiem, po dokumentach, przerzuconą całkowicie na tego Klienta, wobec którego udają profesjonalne finansowo i troskliwe personalnie osoby. Ostrzegam!
    mhm
    „otoczka ekskluzywności to pułapka mająca na celu zaciągnięcie tam osób bardziej »zamożnych«”
    — jeśli na kogoś działa taka „otoczka ekskluzywności”, to mamy raczej do czynienia ze —używając najłagodniejszego określenia — snobem.
    mhm
    „z odpowiedzialnością i ryzykiem, po dokumentach, przerzuconą całkowicie na tego Klienta”
    — a co Ty myślałeś?

    To inwestor jest odpowiedzialny za swoje decyzje inwestycyjne.

    Myślałeś, że ktoś za Ciebie będzie zarabiał wielokrotnie więcej, niż na gwarantowanych lokatach bankowych, a jednocześnie weźmie na siebie ryzyko
    „z odpowiedzialnością i ryzykiem, po dokumentach, przerzuconą całkowicie na tego Klienta”
    — a co Ty myślałeś?

    To inwestor jest odpowiedzialny za swoje decyzje inwestycyjne.

    Myślałeś, że ktoś za Ciebie będzie zarabiał wielokrotnie więcej, niż na gwarantowanych lokatach bankowych, a jednocześnie weźmie na siebie ryzyko (pokryje straty)? W Amber Gold też pewnie inwestowałeś. I w Bezpieczną Kasę Grobelnego...
    mhm
    „z odpowiedzialnością i ryzykiem, po dokumentach, przerzuconą całkowicie na tego Klienta”
    — casus prezydent Łodzi pokazuje, że poświadczanie przez klienta nieprawdy w dokumentach bankowych to przestępstwo.
    Nie unikniesz kary za podpisanie ankiety adekwatności finansowej, którą za Ciebie wypełnił pracownik!
    nostsherlock
    Takie właśnie instytucje zapewniały najwyższy rating pewnej spółce co się nazywała Enron przed tym jak wyszła na jaw wielka afera. Historia od tego czasu powtarza się w kółko w wielu różnych wydaniach.
    marekrz
    I tak w Polsce ze wszystkim: banki wciskające przedsiębiorcom opcje walutowe, banki oszukujące zwykłych ludzi na pseudokredytach "we franku" których nie było, banki wciskające ludziom polisolokaty, a teraz "obligacje bezpieczne jak lokaty". KNF ochrania oszustów i jeszcze bierze za to najwyższe zarobki w sektorze I tak w Polsce ze wszystkim: banki wciskające przedsiębiorcom opcje walutowe, banki oszukujące zwykłych ludzi na pseudokredytach "we franku" których nie było, banki wciskające ludziom polisolokaty, a teraz "obligacje bezpieczne jak lokaty". KNF ochrania oszustów i jeszcze bierze za to najwyższe zarobki w sektorze publicznym.
    pjb
    Informacja o wycofaniu się audytora z badania rodzi dwa ważne pytania: po pierwsze jak rzetelny był audyt na podstawie którego firma weszła na giełdę i mam nadzieję że KNF który dopuścił spółkę na podstawie między innymi tego dokumentu bardzo dobrze to wyjaśni, jak zmieniła się wartość aktywów od tego momentu do końca roku. Drugie Informacja o wycofaniu się audytora z badania rodzi dwa ważne pytania: po pierwsze jak rzetelny był audyt na podstawie którego firma weszła na giełdę i mam nadzieję że KNF który dopuścił spółkę na podstawie między innymi tego dokumentu bardzo dobrze to wyjaśni, jak zmieniła się wartość aktywów od tego momentu do końca roku. Drugie pytanie to jak bardzo obecny zarząd spółki obniżył jej wartość starając się przerzucić koszty radosnej twórczości biznesowej na obligatariuszy? Mam nadzieję że to wyjaśni sąd w postępowaniu restrukturyzacyjnym i w razie czego wyciągnie konsekwencje wobec rzetelności podanych mu danych. W końcu polski sąd zgodnie z literą prawa powinien bronić polskich inwestorów a polski rząd poprzez posiadane instytucje mocno go w tych działaniach wesprzeć. Inaczej nikt nie uwierzy że ta cała afera była możliwa bez parasola politycznego.
    kimdzongtusk
    Trzeba iść śladami pieniędzy. W walizkach jej raczej nie wozili , także ślady w necie są. Na Marsa raczej nie odleciała.
    _justus
    Ot i cała prawda o audytach, certyfikatach, rekomendacjach i innych tego typu wynalazkach "współczesnej ekonomi" będącej właściwie jedną wielką ściemą.
    sbn8
    Jak już oficjalnie trup wypadł z szafy to jest proste. Powiedzcie ile warte są ich wypociny przed tym wszystkim. Może sami siebie zacytują.

    Powiązane: Afera GetBack

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki