REKLAMA

Dekarbonizacja Polski do 2050 r. kosztem setek miliardów euro

2020-06-10 07:04
publikacja
2020-06-10 07:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Najbardziej efektywna kosztowo ścieżka neutralności emisyjnej Polski do 2050 r. wymaga dodatkowych 380 mld euro - ocenia firma doradcza McKinsey. W poświęconym Polsce raporcie wskazuje, że dekarbonizacja przekłada się na wymierne korzyści gospodarcze.

fot. Michał Adamski / / FORUM

Jak pisze McKinsey, nawet bez inwestycji związanych z dekarbonizacją wydatki Polski na niezbędną wymianę infrastruktury i budowę nowych jej elementów w pięciu przeanalizowanych obszarach - energetyka, budynki, transport, przemysł i rolnictwo - wyniosą 1,2-1,3 bln euro. W latach 2020-2050 dodatkowe nakłady inwestycyjne prowadzące do dekarbonizacji wyniosłyby w sumie 380 mld euro, czyli średnio 13 mld euro rocznie.

Jednocześnie można się spodziewać, że koszty operacyjne zmniejszą się o 75 mld euro. Dekarbonizacja powinna poprawić bilans handlowy kraju. Wynikałoby to głównie ze spadku importu paliw kopalnych o ok. 15 mld euro w skali roku - wskazuje się w raporcie.

Z analiz McKinseya wynika, że znaczące korzyści gospodarcze mógłby Polsce przynieść rozwój niskoemisyjnych gałęzi gospodarki, np. produkcja komponentów pojazdów elektrycznych, morska energetyka wiatrowa na Bałtyku, produkcja pomp ciepła czy elektrycznych maszyn rolniczych, a także działalność badawczo-rozwojowa. Te obszary mają potencjał, by zwiększyć wzrost gospodarczy o 1-2 proc. i przyczynić się do powstania 250-300 tys. nowych miejsc pracy - podkreśla się w raporcie.

W przyjętym przez McKinseya najbardziej efektywnym kosztowo scenariuszu, do 2050 r. Polska jest w stanie obniżyć poziom emisji gazów cieplarnianych względem 2017 r. o 91 proc. oraz zwiększyć pochłanianie dwutlenku węgla na tyle, by zrekompensować pozostałe 9 proc. emisji, których ograniczenie jest szczególnie trudne. Tym samym Polska mogłaby osiągnąć neutralność emisyjną do 2050 r.

Wakacje na giełdzie

Emisje w Polsce powstają głównie w pięciu sektorach i obszarach gospodarki: przemyśle, transporcie, użytkowaniu budynków - w szczególności ogrzewaniu, rolnictwie i energetyce.

Przemysł w 2017 r. odpowiadał za emisję 91 mln ton ekwiwalentu CO2, 22 proc. wszystkich polskich emisji. Pochodziły głównie z procesów produkcji paliw, cementu, chemikaliów i stali. Z szacunków McKinseya wynika, że do 2050 r. emisja z produkcji przemysłowej w Polsce może wzrosnąć o 19 proc, ale z drugiej strony redukcja może sięgnąć 97 proc. dzięki poprawie efektywności energetycznej, elektryfikacji procesu wytwarzania ciepła i technologii wychwytywania, wykorzystywania i składowania dwutlenku węgla.

Transport w 2017 r. odpowiadał za 15 proc. całkowitej emisji. W raporcie ocenia się, że neutralność klimatyczna wymagałaby niemal całkowitej likwidacji tych emisji, i mogłoby to się stać dzięki pojazdom elektrycznym oraz – w przypadku ciężarówek i autobusów – z napędem wykorzystującym wodór.

11 proc. emisji pochodziło z sektora budynków i dochodzenie do neutralności wymagałoby przede wszystkim wzrostu efektywności energetycznej oraz ograniczania wysokoemisyjnych źródeł ogrzewania.

Rolnictwo także odpowiadało za 11 proc. emisji i w tym sektorze McKinsey wskazuje na niskoemisyjną gospodarkę gruntową, upowszechnianie paliw niskoemisyjnych w maszynach rolniczych oraz ograniczanie fermentacji jelitowej, np. poprzez optymalizowanie paszy czy poprawę stanu zdrowia zwierząt. Największym źródłem emisji w Polsce jest energetyka. W raporcie wskazuje się jednak, że do 2050 r. tak czy inaczej konieczna będzie wymiana większości dzisiejszych mocy węglowych, które osiągną kres możliwości eksploatacji.

Według analiz McKinseya, energia z wiatru może stać się największym pojedynczym źródłem energii po 2030 r. i do 2050 r. odpowiadać za około 75 proc. całkowitej produkcji energii.

Według tego scenariusza morska energetyka wiatrowa mogłaby wzrosnąć do 45 GW i w 2050 r. odpowiadać za 53 proc. całkowitej produkcji energii. Z kolei moc wytwórcza lądowych elektrowni wiatrowych do 2050 r. mogłaby osiągnąć 35 GW, stanowiąc 20 proc. całkowitej produkcji.(PAP)

wkr/ je/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
szawel212
Wszystko pięknie ładnie ale czy nas na to stać i przede wszystkim czy nam sie to opłaca. Na pewno opłacalne nie jest, ale ochrona środowiska jest ważna. Do dobry kierunek ale nie na łapu capu tylko stopniowo. Większość jeszcze pali starymi piecami, a tu mowa o pompach ciepła. Żebyśmy później się nie obudzili z ręką w nocniku jak Wszystko pięknie ładnie ale czy nas na to stać i przede wszystkim czy nam sie to opłaca. Na pewno opłacalne nie jest, ale ochrona środowiska jest ważna. Do dobry kierunek ale nie na łapu capu tylko stopniowo. Większość jeszcze pali starymi piecami, a tu mowa o pompach ciepła. Żebyśmy później się nie obudzili z ręką w nocniku jak wiatr na chwile przestanie wiać a słoneczko zajdzie chmurką.
marekzub
Najważniejsze aby górnicy nie stracili swoich wielomiliardowych przywilej, reszta społeczeństwa się nie liczy
wjagus
Czy teraz jest już dla wszystkich jasne, że górnicy zostają zwalniani, a nie wysłani na wakacje?
antek10
Plany, makiety - miszcze. Normalnie miszcze świata. Od wyngla Polska nie odejdzie przez 1000 lat.
potiomkin
Opór. To nasz obowiązek na każdym polu - stawiać opór Europie i jej polityce energetycznej. Nawet gdyby węgiel kosztował tyle co złoto, to powinniśmy przy nim zostać! Dlaczego? Bo jest polski, bo daje miejsca pracy Polakom w polskich kopalniach, bo daje nam niezależność. Opieranie produkcji prądu na zmiennej pogodzie to Opór. To nasz obowiązek na każdym polu - stawiać opór Europie i jej polityce energetycznej. Nawet gdyby węgiel kosztował tyle co złoto, to powinniśmy przy nim zostać! Dlaczego? Bo jest polski, bo daje miejsca pracy Polakom w polskich kopalniach, bo daje nam niezależność. Opieranie produkcji prądu na zmiennej pogodzie to szaleństwo!
pstrzezek
I nawet jak coś jest głupie to brońmy jak niepodległości.
Bo mimo że głupie to jednak POLSKIE!
traderfr
Aby przejść na OZE musielibyśmy zbiednieć o 80-90%, fizyki nie da się oszukać. Ludzkość zawsze rozwijała się poprzez zwiększenie gęstości energii (drewno -> węgiel -> ropa -> uran). No ale nie mający pojęcia o życiu politykierzy lubią się wymądrzać więc tworzą durne regulacje.

Powiązane: Smog

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki