REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Czy rząd szykuje kolejne uderzenie w fotowoltaikę?

2022-03-03 08:32
publikacja
2022-03-03 08:32
Dodaj Bankier.pl w Google
Czy rząd szykuje kolejne uderzenie w fotowoltaikę?
Czy rząd szykuje kolejne uderzenie w fotowoltaikę?
fot. Jochen Netzker / / Shutterstock

Ministerstwo Rozwoju przedstawiło projekt ustawy, który wprowadza obowiązek budowy dużych instalacji OZE wyłącznie na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Utrudni to budowę dużych farm słonecznych zwłaszcza na części gruntów rolnych.  To jak 10 H dla wiatraków  mówi nam osoba z branży PV.

Ministerstwo Rozwoju i Technologii skierowało w tym roku do tzw. prekonsultacji projekt zmiany ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Prekonsultacje to rzadko stosowana procedura – projekt ustawy nie jest oficjalnie skierowana do prac rządowych, resort Piotra Nowaka chce najpierw zapoznać się z opiniami zainteresowanych podmiotów.

Zaproponował m.in aby lokalizacja instalacji OZE o dużej mocy mogła odbywać się wyłącznie na podstawie planu miejscowego (MPZP). W planie ogólnym, w strefach otwartych jak tereny lasów, tereny rolnictwa, tereny wód oraz tereny zieleni naturalnej, domyślnie dopuszczone będzie zlokalizowanie elektrowni słonecznych i wiatrowych. Wskazano przy tym, że lokalizacja OZE o mocy powyżej 500 kW powinna przebiegać za pośrednictwem miejscowych planów. Wyjątkiem mają być farmy fotowoltaiczne o mocy do 1 MW na nieużytkach oraz gruntach rolnych klasy V, VI i VIz. Nie wymieniono natomiast gruntów klasy IV, które zajmują około 40 proc. krajowej ziemi rolnej.

Rolnicy chcą zarobić na fotowoltaice

Teraz inwestorzy powszechnie lokalizują farmy fotowoltaiczne na gruntach rolnych, które można bezpłatnie i w prosty sposób wyłączyć z produkcji rolnej. Na podstawie ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych właściciel ziemi składa wniosek o wyłączenie z produkcji użytków rolnych. W przypadku klas IV, IVa, IVb, V i VI wytworzonych z gleb pochodzenia mineralnego wniosek nie wymaga wydania decyzji zezwalającej na wyłączenie tych nieruchomości z produkcji rolnej ani ponoszenia opłat. Stąd inwestorzy od wielu lat powszechnie budują elektrownie fotowoltaiczne na takich ziemiach, podobnie jak na nieużytkach.

Wakacje na giełdzie

Polskie Stowarzyszenie Fotowoltaiki zwraca uwagę, że grunty rolne klasy IV dotychczas powszechnie uznawane były za praktycznie nieprzydatne do produkcji rolnej. – Rozwój branży energetyki słonecznej w żaden sposób nie koliduje z produkcją rolną – podkreśla Ewa Magiera, prezeska PSF. "Wejście w życie proponowanego przepisu poważnie ograniczy zasób obszarów do wykorzystania pod nowe instalacje, co zahamowałoby rozwój sektora energetyki słonecznej w Polsce i dalszy wzrost udziału energii z OZE w KSE" – alarmuje Stowarzyszenie.

Ile w Polsce z produkcji rolnej wyłączono hektarów gruntów? Czy rezygnowanie z dobrej gleby na potrzeby energetyki to dobry pomysł? Czy największe inwestycje w elektrownie słoneczne dopiero się rozpoczynają? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl 

Magdalena Skłodowska 

Źródło:
Tematy

Komentarze (34)

dodaj komentarz
prezestak
Stawiać foto i wiatraki, narobić tyle zielonego prądu zeby odejść od gazu całkowicie
antek10
Oni to robią aby dalej kupować gaz od Putina.
adam12oo
Energii nigdy za wiele. Bardziej trzeba popracować od strony popytu na ten przejściowy okres, szczególnie zimą, do czasu aż nie będziemy mieć elektrowni atomowej. Np zmniejszyć opłacalność ogrzewania energią elektryczną tj. pompami ciepła itd. W zamian, poza oficjalnym obiegiem certyfikatami CO2, należałoby dogrzewać się drewnem Energii nigdy za wiele. Bardziej trzeba popracować od strony popytu na ten przejściowy okres, szczególnie zimą, do czasu aż nie będziemy mieć elektrowni atomowej. Np zmniejszyć opłacalność ogrzewania energią elektryczną tj. pompami ciepła itd. W zamian, poza oficjalnym obiegiem certyfikatami CO2, należałoby dogrzewać się drewnem lub jego mniej powodującym smog substytutami.
wielblad13
każde spalanie to smog... ale ty głupi jesteś...
jas2 odpowiada wielblad13
Jakoś ludzkość przetrwała paląc ogniska.
adam12oo odpowiada wielblad13
Akurat tutaj wyszła twoja niezmierna głupota. Pomyliłeś chyba CO2 z pyłem zawieszonym w powietrzu. Wilgotny opał powoduje o wiele większy smog w porównaniu do takiego samego, suchego paliwa.
anannke
Świetne wyczucie czasu, zwłaszcza teraz gdy musimy się maksymalnie uniezależnić energetycznie od Rosji (a najlepiej w ogóle :D)
men24a
To musiało się stać, wcześniej uderzyli w Niemcy, Czechy, Rosję, USA, Unię, Ukrainę, Tuska a teraz przyszedł czas na uderzenie w fotowoltaikę.
szprotkafinansjery
Szkoda tej węglowej elektrowni w Ostrołęce, mogliby teraz dokończyć i odtrąbić tryumf!
men24a odpowiada szprotkafinansjery
Nic nie szkoda, miałbyś do wykarmienia dodatkowo ileś tys górników i 40 letnich emerytów, miałbyś co jakiś czas tylko strajki że górnik nie dostał 20% podwyżki.

Powiązane: Fotowoltaika

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki