Namiot cyrkowy ustawiono w pobliżu szopki, będącej jeszcze w budowie. Nad nim transparent "Niech żyje cyrk". Faktycznie tego jeszcze w Watykanie nie było. Występowali na placu nie jeden raz cyrkowcy. Za Benedykta XVI i już za Jana Pawła II. Namiotu nikt jednak wcześniej nie odważył się tu postawić.
Ten pierwszy raz zbiegł się z pielgrzymką do św. Piotra cyrkowców i pracowników wesołych miasteczek z okazji Roku Wiary. Papież przyjmie ich jutro w południe w Auli Pawła VI. Spotkanie poprzedzą występy artystów cyrkowych, a zakończy bożonarodzeniowa muzyka, w wykonaniu zespołu kobziarzy.
Tymczasem pielgrzymi, turyści i rzymianie korzystać będą z ustawionych na niecałą dobę na Placu św.Piotra atrakcji. Okazja to tym cenniejsza, że jedyny rzymski lunapark od czterech lat jest nieczynny.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Marek Lehnert, Rzym/dyd
Źródło:IAR































































