Ubiegłotygodniowy ostrzał Yeonpyeong był odpowiedzią Korei Północnej na przeprowadzane w okolicy wyspy ćwiczenia wojskowe. W ich trakcie południowokoreańska armia wystrzeliwała pociski, jednakże - według źródeł wojskowych w Seulu - eksplodowały one na wodach terytorialnych Korei Południowej, z dala od terytorium Północy. Według pragnących zachować anonimowość wojskowych z dowództwa armii południowokoreańskiej, jednostka na wyspie Yeonpyeong ogłosiła plan przeprowadzenia ćwiczeń artyleryjskich bez zgody swoich przełożonych w Seulu.
Wtorek będzie trzecim dniem wspólnych manewrów wojskowych marynarek wojennych Korei Południowej i USA. Pjongjang określił te ćwiczenia jako akt kryminalny. Wcześniej Korea Północna ostrzegła, że jeśli podczas ćwiczeń zostaną naruszone jej wody terytorialne, północnokoreańska armia przeprowadzi kolejne akcje militarne przeciwko Korei Południowej.
Dowódca sił amerykańskich w Japonii stwierdził dziś, że wbrew obawom Chin dotyczącym możliwości sprowokowania Korei Północnej, Korea Południowa i USA zamierzają w przyszłości organizować kolejne wspólne manewry wojskowe na Morzu Żółtym.
Źródło:IAR



























































