Comarch w 2013 r. wyraźnie zwiększył przychody, które znacznie przekroczyły 900 mln zł. Spółce udało się poprawić EBITDA, a EBIT zanotował niewielki spadek. Informatyczna grupa rozpoczęła 2014 r. z wyższym zakontraktowaniem rdr. Cel, jaki Comarch stawia sobie na 2014 r., to skonsolidowanie firmy i zwiększenie rentowności.
"W 2013 r. udało nam się wyraźnie zwiększyć przychody. Nie udało się osiągnąć poziomu 1 mld zł, ale sprzedaż przekroczyła znacznie 900 mln zł. Obecnie około 60 proc. naszych przychodów, to przychody powtarzalne - to stabilizuje naszą sytuację" - powiedział w wywiadzie dla PAP prezes Comarchu Janusz Filipiak.
"Zanotowaliśmy w minionym roku wzrost EBITDA, a na poziomie EBIT niewielka zniżkę" - dodał.
W 2013 r. Comarch miał 40,7 mln zł zysku netto przypisanego akcjonariuszom spółki, 30,8 mln zł zysku operacyjnego, 84 mln zł EBITDA i 884 mln zł przychodów.

Filipiak poinformował, że w wynikach IV kw. 2013 r. nie było istotnych zdarzeń jednorazowych.
Wcześniej przedstawiciele Comarchu informowali, że w wynikach może pojawić się rezerwa związana z realizacją kontraktu dla ARiMR na obsługę systemów OFSA, którą Comarch świadczy od lipca 2013 r. Sama ARiMR na początku 2014 r. informowała, że nałożyła na Comarch 2 mln zł kary za obsługę systemów OFSA w lipcu 2013 r. oraz, że trwają prace dotyczące rozliczenia umowy z Comarchem w kolejnych miesiącach.
Comarch w na początku marca informował, że portfel zamówień grupy (bez zamówień grupy Comarch Software und Beratung) na 2013 r. wynosił 576 mln zł i był wyższy o 23,6 proc. niż w analogicznym okresie w 2012 roku.
"Rok 2014 rozpoczęliśmy z wyższym zakontraktowaniem niż 2013 r." - powiedział Filipiak.
"W minionym roku pozyskaliśmy dużo więcej tego typu kontraktów jak z Telefonicą, gdzie zostaliśmy wybrani jako preferowany dostawca, ale nie o wszystkich informujemy" - dodał.
Comarch w listopadzie 2013 r. informował, że został wybrany przez firmę Telefonica na europejskiego dostawcę systemów OSS. Comarch wdroży dla operatora rozwiązanie Next Generation Network Planning oraz będzie świadczył długofalowe wsparcie procesu transformacji i optymalizacji środowiska sieciowego.
Informatyczna grupa zakłada w 2014 r. wzrost m.in. w segmencie usług i publicznym.
"W tym roku duże nadzieje na wzrost wiążemy z naszym sektorem usług, w którym mogą pojawić się duże, ciekawe kontrakty. Zakładam też w tym roku wzrost w segmencie publicznym. Segment telco będzie stabilny" - powiedział prezes.
Filipiak poinformował, że priorytet dla Comarchu na 2014 r. to skonsolidowanie firmy i zwiększenie rentowności.
"W drugiej połowie 2013 r. zwiększyliśmy zatrudnienie o ponad 10 proc. tworząc ponad 400 nowych miejsc pracy - to duży wysiłek dla organizacji. Teraz musimy ich wdrożyć do pracy i zorganizować" - powiedział.
"Cel na ten tok to skonsolidowanie firmy i zwiększenie rentowności, więc nie mamy na ten rok jakichś wielkich planów wzrostowych. Już nie musimy udowadniać, że potrafimy robić trudne projekty u prestiżowych klientów, więc możemy się skupić na poprawie efektywności organizacji" - dodał.
Z wypowiedzi prezesa informatycznej grupy wynika, że nadal nie wyklucza akwizycji w Europie Zachodniej.
"Nie udało nam się znaleźć odpowiedniego podmiotu do przejęcia we Francji, ale nadal szukamy ciekawej spółki do przejęcia w Europie Zachodniej. Nie mamy żadnej presji na dokonanie przejęcia, ale jak coś się pojawi, to dokonamy akwizycji. Przy obecnej działalności Comarchu takie przejęcie nie zmieni istotnie obrazu grupy" - powiedział.
Grzegorz Suteniec (PAP)
gsu/ asa/





























































