REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Cła uderzą w biznes wart 9,5 biliona dolarów. Amerykańska Izba Handlowa ostrzega

2025-03-17 08:01
publikacja
2025-03-17 08:01
Dodaj Bankier.pl w Google

Konflikt o cła zagraża transatlantyckiemu biznesowi o wartości 9,5 biliona dolarów rocznie - ostrzegł europejski oddział Amerykańskiej Izby Handlowej w opublikowanym w poniedziałek raporcie "Transatlantycka gospodarka 2025".

Cła uderzą w biznes wart 9,5 biliona dolarów. Amerykańska Izba Handlowa ostrzega
Cła uderzą w biznes wart 9,5 biliona dolarów. Amerykańska Izba Handlowa ostrzega
fot. Mario Anzuoni / /  Reuters / Forum

Zdaniem Izby, której członkami są m.in. Visa, ExxonMobil czy Apple, spór celny naraża na szwank największe relacje handlowe świata - przekazała agencja Reutera, przypominając, że w ubiegłym tygodniu administracja USA nałożyła cła na import stali i aluminium, na co UE odpowiedziała podobnym krokiem.

Izba zwróciła uwagę, że handel jest tylko częścią transatlantyckiej wymiany, a prawdziwym punktem odniesienia są inwestycje. "W przeciwieństwie do często powtarzanego twierdzenia, większość zagranicznych inwestycji amerykańskich i europejskich nie płynie na rynki wschodzące, ale do USA i UE - powiedział cytowany przez agencję Reutera autor raportu, Daniel Hamilton.

"Efekty uboczne konfliktu w przestrzeni handlowej nie ograniczą się do samego handlu. Rozchodzą się na wszystkie inne obszary" - ostrzegł Hamilton. Jego zdaniem istnieje ryzyko rozprzestrzenienia się wojny celnej na handel usługami, przepływ danych czy energii, ponieważ Europa jest zależna od importu LNG z USA.

Amerykański prezydent Donald Trump uzasadniał rozpoczęcie wojny celnej nadwyżką europejskiego eksportu towarów do Stanów Zjednoczonych. Jednocześnie jednak istnieje nadwyżka amerykańskiego eksportu usług do UE - przypomniał Reuters. (PAP)

Wakacje na giełdzie

os/ ap/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Największy koncern tytoniowy w Polsce: wygaszamy papierosy, bo nie widzimy dla nich przyszłości
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
peluquero
Ludzie mówią, że wojna celna to jest zagłada, ale jest zupełnie odwrotnie, brak ten wojny, brak huśtania na rynkach surowców towarów, brak kolejnego po fundemii i konflikcie mocnego triggera inflacji (do jej utrzymania) spowodowałby, że prawie natychmiastowy spadek płynności, brak możliwości obsługi długu i katastrofę na wszystkich Ludzie mówią, że wojna celna to jest zagłada, ale jest zupełnie odwrotnie, brak ten wojny, brak huśtania na rynkach surowców towarów, brak kolejnego po fundemii i konflikcie mocnego triggera inflacji (do jej utrzymania) spowodowałby, że prawie natychmiastowy spadek płynności, brak możliwości obsługi długu i katastrofę na wszystkich możliwych rynkach finansowych.

Owszem dużo przez kolejne lata klasa średnia utraci (bieda nie utraci nic, bo nie ma co inwestować), bogaci też nie bo gro potrafi omijać podatki i skutecznie chronić się w co najmniej średnim stopniu przed transferem kapitału z ich kieszeni. Cały czas cały czas kazdego dnia na bilansach firm ciążą zobowiązania pochodzące z taniego pieniądza, rolowane już w tej chwili pieniądzem drogim, w praktyce (jesli ktoś nie stoi przy 'drukarce') nie do spłacenia, droga jest tylko jedna, czyli wzrost zadłużenia. Maraton z którego odpadają kolejni zawodnicy od końca stawki, i to ma trwać, musi być czas na poruszenie kapitału o olbrzymiej bezwładności.
sweetacid1313
Tak, na naszych oczach szlag trafia globalizację. Szczyty w Davos stracą sens?
peluquero
Tak by było gdyby za FED-em nie drukowały inne banki centralne. Natomiast wiemy że drukowały (bo musiały) a więc są zainteresowane również odpowiednią inflacją, a ta zagwarantowana jest przy globalnej wojnie celnej (albo jest ciągłym zagrożeniem)
tomitomi
Davos , punkt zborny tylko dla żyjących w eurokibucu .
'' Globalizacja '' szykuje się na powitanie Nowego Przewodniczącego - J. Trudeau !
NWO - nowe dobre czasy , dla ludzkości .
;-((((

Powiązane: Polityka celna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki