REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Reklama "na konkurencję". Cinkciarz.pl wygrał w sądzie i dostanie milionowe odszkodowanie

Michał Misiura2023-05-31 10:30redaktor Bankier.pl
publikacja
2023-05-31 10:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Cinkciarz.pl wygrał w sądzie sprawę dotyczącą reklam w Google Ads. Za użycie słów kluczowych “na konkurencję” Currency One ma zapłacić firmie 2,2 mln zł odszkodowania. Wyrok poznańskiego sądu jest ważnym precedensem i to nie tylko w Polsce - uważa zwycięska strona.

Reklama "na konkurencję". Cinkciarz.pl wygrał w sądzie i dostanie milionowe odszkodowanie
Reklama "na konkurencję". Cinkciarz.pl wygrał w sądzie i dostanie milionowe odszkodowanie
fot. Mateusz Słodkowski / / ZUMA Press

25 maja Sąd Okręgowy w Poznaniu nakazał Currency One, właścicielowi portali Internetowykantor.pl i Walutomat, zaprzestać bezprawnych działań, przeprosić, zapłacić odszkodowanie na rzecz Cinkciarz.pl oraz wpłacić pieniądze na wybrany cel społeczny. Wyrok jest nieprawomocny, ale zdaniem zwycięskiej strony i jej prawników to przełom nie tylko w Polsce, ponieważ do tej pory podobne sprawy na świecie kończyły się symbolicznymi karami.

Spór dotyczy korzystania przez Currency One ze słów kluczowych „cinkciarz” oraz „cinkciarz.pl” i podobnych fraz pisanych z literówkami podczas reklamowania konkurencyjnych serwisów poprzez platformę Google Ads. Po zignorowanym wezwaniu przedsądowym Cinkciarz zgłosił sprawę do sądu i uzyskał zabezpieczenie swoich roszczeń na cały czas trwania procesu. Sprawa toczyła się od października 2013 roku.

Currency One broniło się, kwestionując ważność znaków towarowych zawierających słowo
„cinkciarz”, co doprowadziło do równoległych postępowań w NSA i TSUE zakończonych wyrokami na korzyść Cinkciarz.pl. – Kluczowym zagadnieniem w toku postępowania był zarzut stawiany przez pozwanego, że słowo „cinkciarz” jest opisowe dla wymiany walut i nie powinno być znakiem towarowym – komentowała radca prawny prof. Ewa Skrzydło-Tefelska, partner w kancelarii Sołtysiński Kawecki & Szlęzak (SK&S), która reprezentowała powoda razem z kancelarią SSW Pragmatic Solutions.

Sąd pierwszej instancji w Poznaniu ogłosił wyrok, w którym nakazał Currency One przestać wykorzystywać słowa kluczowe „cinkciarz” oraz „cinkciarz.pl” i ich odmiany z literówkami w swoich reklamach w Google Ads. Spółka musi także poinformować o tym w jednym z ogólnopolskich dzienników, a na jej stronach Internetowykantor.pl i Walutomat.pl przez miesiąc mają znajdować się oświadczenia z przeprosinami dla spółki Cinkciarz.pl i osób, które mogły zostać wprowadzone w błąd przez użycie jej oznaczeń.

Wakacje na giełdzie

Główną karą jest jednak 2,2 mln złotych odszkodowania, które zostało zasądzone na rzecz Cinkciarz.pl. Oprócz tego sąd nakazał Currency One wpłacić 40 000 złotych na wybrany cel społeczny, czyli Instytut Książki z siedzibą w Krakowie. Przegrana strona musi też pokryć większość kosztów postępowania sądowego.

Obie strony zapowiadają apelację

Currency One zapowiedziało już, że odwoła się od wyroku. Spółka przekonuje, że jej aktualny zarząd nie ma nic wspólnego z wydarzeniami z lat 2011-2013, których dotyczył proces. Walutomat i InternetowyKantor.pl funkcjonowały wtedy jako dwa niezależne podmioty mające dwóch różnych właścicieli. W 2018 roku po zmianie władz spółki Currency One zostały one połączone pod jedną marką.

- Do zmiany właściciela spółki doszło w 2018 roku, czyli 5 lat po zakończeniu wydarzeń, które były przedmiotem sprawy. W naszym odczuciu biorąc pod uwagę, że kwota roszczenia drugiej strony wielokrotnie przekraczała wyniki finansowe spółek w tamtym okresie, uważamy, że proces ma charakter wizerunkowy - komentował Maciej Przygórzewski, Dyrektor Działu Operacyjnego Currency One SA.

Currency One broni się także, twierdząc, że reklamy, których dotyczy postępowanie, miały charakter kontekstowy i ich celem było zaznajomienie odbiorców z porównywalną ofertą konkurenta, a nie podszywanie się pod jego markę. - Reklama kontekstowa w systemie Google Ads nie doczekała się jeszcze w Polsce prawomocnego przesądzenia dającego jednoznaczny sygnał dla branży - tłumaczył adwokat Przemysław Szmidt z kancelarii Filipiak Babicz Legal, reprezentującej Currency One.

Apelację zapowiada także Cinkciarz.pl. Marcin Pióro, założyciel i prezes spółki, zamierza domagać się wyższego odszkodowania.

Źródło:
Michał Misiura
Michał Misiura
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki w Bankier.pl. Inwestowaniem zainteresował się podczas studiów. Zaczynał pisząc o rynku forex i kryptowalutach, żeby z czasem przenieść się na giełdę. W Bankier.pl śledzi produkty dla inwestorów i opisuje wydarzenia na rynkach kapitałowych. tel: 532 803 384

Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (7)

dodaj komentarz
pagodzik
Ciekawe, czy jakies kantory uzywaja slow kluczowych "internetowy kantor"...

Dlaczego ten proces trwa juz 10 lat i wciaz nie ma prawomocnego wyroku? To jakas kpina!
ryszard-taryfiarz
bo sądy są wolne
pstrzezek
"Sprawa toczyła się od października 2013 roku.." rzeczywiście precedens i okazja do świętowania ;)) 10 lat opłacania prawników. Już widzę te wszystkie małe firemki które uderzą teraz do sądów w cebulandii
pagodzik
WOLNE SĄDY! WOLNE SĄDY!
estepan
> Spółka przekonuje, że jej aktualny zarząd nie ma nic wspólnego z wydarzeniami z lat 2011-2013, których dotyczył proces.

Aha, czyli zmieniamy zarząd i już rączki czyściutkie. Korpo świat chyba myśli, że nie pownno być żadnej odpowiedzialności, za nic, nigdy

Powiązane: Cinkciarz.pl

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki