REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ciało kapitana Daniela Ambrozińskiego jest już w Polsce

2009-08-16 10:42
publikacja
2009-08-16 10:42
Dodaj Bankier.pl w Google
Trumna z ciałem kapitana Daniela Ambrozińskiego przyleciała do kraju. Żołnierz zginął w miniony poniedziałek na misji w Afganistanie w czasie pieszego polsko-afgańskiego patrolu. 

Samolot z trumną wylądował na lotnisku w Leśnicy Wielkiej w województwie łódzkim przy Pierwszym Batalionie Kawalerii Powietrznej, w której służył kapitan Ambroziński. 

Żołnierza powitała najbliższa rodzina, dowódca wojsk lądowych i 25-tej brygady kawalerii powietrznej i koledzy z batalianu. Uroczystość powitania odbyła się zgodnie z ceremoniałem wojskowym  

Pogrzeb Daniela Ambrozińskiego, który zginął w Afganistanie, odbędzie się w najbliższy wtorek w Jarocinie. W Jarocinie mieszka wdowa po żołnierzu, do której burmistrz miasta zadzwonił z kondolencjami i zaoferował pomoc w przygotowaniu ceremonii.  

Kapitan Daniel Ambroziński ma być pochowany na jarocińskim cmentarzu komunalnym. Nabożeństwo pogrzebowe zostanie odprawione w kościele franciszkanów.  

Daniel Ambroziński poniósł śmierć w wyniku ran postrzałowych. Pełnił w Afganistanie obowiązki specjalisty w Zespole Doradczo- Łącznikowym. Była to jego druga misja zagraniczna, poprzednio służył w Iraku. Jest dziesiątym polskim żołnierzem, który zginął w Afganistanie.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~ja
po co my sie w ogóle tam pchamy- racja: nie nasza wojna i nie nasze interesy!!!!!!!!!!!!!!
ale Polak wszedzie sie wtrąci!!!

Kondolencje dla Rodziny:(((
Gina tam Rodacy, którzy powinni zyc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
zapend
nas tam nie powinno wcale być ...

nie nasza wojna i nie nasze interesy, których tam nie mieliśmy, nie mamy i mieć nie będziemy


jakby na to nie patrzył jesteśmy tam po prostu AGRESOREM i tyle
~tommy
kondolencję dla Rodziny.

uwaga nie na miejscu, ale w trwającej wojnie od kilku lat w afganistanie zgineło kilkunastu naszych żołnierzy-czyli tyle co w każdym tygodniu ginie kierowców.
Każda śmierć jest okropna, ale bądzmy obiektywni-żołnierze zawodowi wpisują smierć w ryzyko zawodowe-mają wysokie ubezpieczenia, służba trwa
kondolencję dla Rodziny.

uwaga nie na miejscu, ale w trwającej wojnie od kilku lat w afganistanie zgineło kilkunastu naszych żołnierzy-czyli tyle co w każdym tygodniu ginie kierowców.
Każda śmierć jest okropna, ale bądzmy obiektywni-żołnierze zawodowi wpisują smierć w ryzyko zawodowe-mają wysokie ubezpieczenia, służba trwa 15 lat ( czas w afganistanie czy iraku pewnie jeszcze korzystniej sie liczy), potem emerytura.

specjalny przelot samolotem ze zwłokami czołówki gazet, honory podczas pogrzebu, rekompensaty dla Rodziny-daj bóg choć 20% z tego tym, których na drodze zabił wariat drogowy, albo zle wyprofilowana droga.

Od wieków, jak jest wojna to giną ludzie-niestety...smutne ale naturalne..
zapend odpowiada ~tommy
jak widać do tego aby po prostu żyć w pokoju nie dorośliśmy :(

tylko dlaczego do cholery jeszcze my staliśmy się AGRESOREM?
~jurek35
Brak wsparcia śmigłowców szturmowych,są one niezbędne,dlaczego przy sprzedaży naszego przemysłu nie zastrzeżono produkcjii śmigłowca w naszych zakładów.

Powiązane: Afganistan

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki