"Darmowa pożyczka dla nowych klientów" brzmi kusząco, szczególnie przed świętami. W wielu firmach pożyczkowych reklama faktycznie zgadza się z rzeczywistością, ale klient powinien liczyć się z konsekwencjami przedłużenia okresu spłaty. Jeśli będzie chciał tego dokonać, koszt pożyczki może wzrosnąć dwukrotnie.
Firmy pożyczkowe już rozpoczęły świąteczną ofensywę reklamową. Kredyty chwilówki w większości przypadków są darmowe przy pierwszej umowie, ale należy liczyć się z dodatkowymi kosztami w razie potrzeby przedłużenia terminu. Klient będzie musiał dorzucić w takiej sytuacji nawet kilkaset złotych. Problem jest o tyle duży, że będzie musiał dodatkową opłatę uiścić od razu.
Za przedłużenie zapłacisz nawet drugie tyle co za prowizję
Sprawdziliśmy oferty szybkich pożyczek na kwotę 1000 zł ze spłatą w ciągu 30 dni i przedłużeniem na kolejny miesiąc. Koszty przedłużenia wahają się od 100 do kilkuset złotych. Zdarzają się jednak wyjątki – w przypadku Wonga.com w ramach obowiązującej promocji, klient za pierwszą pożyczkę zapłaci tylko 10 zł prowizji. Zgodnie z warunkami umowy, koszt przedłużenia jest równy naliczonej przy zaciąganiu zobowiązania prowizji. W konsekwencji, korzystając z promocyjnej opłaty za pożyczenie pieniędzy, klient otrzyma także promocyjne przedłużenie terminu spłaty.
W zdecydowanej większości ofert, od kosztów administracyjnych za zmianę harmonogramu klient się jednak nie wywinie. Choć koszty przedłużenia nie przekraczały w analizowanych ofertach 32% pożyczanej kwoty, to w przypadku 1000 zł nie jest to mała opłata. Najwyższa stawkę ustaliło Kredito24.pl, gdzie za taką zmianę harmonogramu spłaty klient musi dopłacić 320 zł, podczas gdy koszt pożyczki w momencie podpisywania umowy wynosi 300 zł. W efekcie, pożyczając 1000 zł musiałby oddać 1620 zł.
|
Koszt przedłużenia miesięcznej pożyczki na kwotę 1000 zł na kolejne 30 dni |
||
|---|---|---|
|
Firma |
Koszt pożyczki |
Koszt przedłużenia |
|
alfa kredyt |
0 zł |
275 zł |
|
ekspres kasa |
0 zł |
Przedłużenie niemożliwe – za zwłokę opłata administracyjna 285 zł |
|
extraportfel |
0 zł |
220 zł |
|
Ferratum Bank |
0 zł |
Przedłużenie niemożliwe – za zwłokę opłata administracyjna 285 zł |
|
filarum.pl |
0 zł |
300 zł |
|
Kredito24.pl |
300 zł |
320 zł |
|
netcredit |
0 zł |
300 zł |
|
Pandamoney.pl |
100 zł |
160 zł |
|
Vivus |
0 zł |
190 zł |
|
Wonga.com |
10 zł |
10 zł |
|
Źródło: Opracowanie Bankier.pl na podstawie stron firm pożyczkowych |
||
Nie należy zapominać, że koszt przedłużenia należy uiścić maksymalnie do kilku dni po pierwotnym terminie spłaty, a w niektórych firmach maksymalnie do dnia wygaśnięcia pierwotnego terminu spłaty. Dlatego prolongata wcale nie jest tak prostym rozwiązaniem, jak z pozoru wygląda.

Klient i tak zapłaci: jeśli nie za przedłużenie, to za powiadomienie
Jeśli klient nie ma możliwości spłacić pożyczki w terminie lub nawet opłacić przedłużenia, jest w sytuacji, z której nie wyjdzie bez dodatkowych kosztów. Firmy pożyczkowe odczekają zaledwie kilka dni, aż zaczną wysyłać powiadomienia i naliczać odsetki karne. Zgodnie z ustawą mają prawo do zastosowania w tym przypadku oprocentowania równego czterokrotności stopy lombardowej, co w obecnej sytuacji rynkowej wynosi 10%.
|
Koszty powiadomień o zaleganiu ze spłatą |
|
|---|---|
|
Firma |
Koszt przypomnienia o zaleganiu ze spłatą |
|
Alfa kredyt |
Po 7 dniach: 35 zł, po 14: 45 zł, po 24: 55 zł, po 34: 65 zł |
|
Ekspres kasa |
Po 7 dniach: 30 zł, po 14: 50 zł, po 25: 50 zł, po 35: 50 zł |
|
Extraportfel |
Za SMS: 3 zł, za telefon: 6 zł, za list: 17 zł |
|
Ferratum Bank |
Po 7 dniach: 30 zł, po 14: 50 zł, po 25: 50 zł, po 35: 50 zł |
|
Filarum.pl |
Upomnienie listowne: 10 zł |
|
Kredito24.pl |
Po 3 dniach: 20 zł, po 6: 20 zł, po 9: 20 zł, po 20: 20 zł, po 15: 150 zł |
|
Netcredit |
Za SMS: według stawki operatora, za telefon: 7 zł, za list: 19 zł |
|
Pandamoney.pl |
Po 5 dniach: 20 zł, po 10: 20 zł, po 15: 20 zł, po 20: 20 zł, po 30: 110 zł |
|
Vivus |
Za SMS: 2 zł, za telefon: 5 zł, za list: 15 zł |
|
Wonga.com |
Za SMS: 3 zł, za telefon: 35 zł, za list: 10 zł |
|
Źródło: Opracowanie Bankier.pl na podstawie stron firm pożyczkowych |
|
Same odsetki to jednak nie najwyższe koszty, jakie czekają spóźnialskiego klienta. Pierwsze monity upominawcze mogą kosztować go nawet kilkadziesiąt złotych i pojawiać się co tydzień. W przypadku promocyjnej oferty Ferratum Banku i ekspres kasy, klient nie ma możliwości przedłużyć terminu spłaty, a firmy wraz z monitami zażądają uiszczenia opłaty administracyjnej (285 zł) z tytułu niewywiązania się z ustalonego harmonogramu pożyczki.
Standardowo jednak firmy stosują opłaty za pojedyncze upomnienia w zależności od jego typu (SMS, e-mail, połączenie telefoniczne lub list) albo od czasu zwłoki. W drugim przypadku po określonej liczbie dni pożyczkodawca wysyła monit, za który pobiera z góry ustaloną kwotę bez względu na jego formę. Z reguły stawka ta rośnie z każdym kolejnym upomnieniem, rosnąc z kilkudziesięciu do ponad 100 zł.
Zanim więc zapadnie decyzja o zaciągnięciu pożyczki na zorganizowanie świąt, należy dobrze oszacować możliwości jej terminowej spłaty. Koszt samej pożyczki to jedno, szczególnie że większość firm oferuje promocyjne warunki. Jeśli jednak wpływ środków na pokrycie zobowiązania nie nastąpi w terminie i klient będzie zmuszony przedłużyć termin spłaty, pożyczkodawca nie będzie czekał na uiszczenie prowizji do końca kolejnego miesiąca – będzie wymagał zapłaty z góry.































































