REKLAMA

Chiny dojrzały do rozmów z UE o wolnym handlu. "Partnerzy, pomimo różnic systemowych"

2025-11-04 16:07, akt.2025-11-04 18:57
publikacja
2025-11-04 16:07
aktualizacja
2025-11-04 18:57
Dodaj Bankier.pl w Google

Chiny są gotowe do negocjacji umowy o wolnym handlu z Unią Europejską – zadeklarował we wtorek minister spraw zagranicznych Chin Wang Yi podczas rozmów ze swoim estońskim odpowiednikiem Margusem Tsahkną.

Chiny dojrzały do rozmów z UE o wolnym handlu. "Partnerzy, pomimo różnic systemowych"
Chiny dojrzały do rozmów z UE o wolnym handlu. "Partnerzy, pomimo różnic systemowych"
fot. Andy.LIU / / Shutterstock

Chiński dyplomata wezwał UE do „skorygowania” swojego postrzegania Chin i traktowania ich jako partnera, a nie „rywala”.

Jak przekazało chińskie ministerstwo spraw zagranicznych w nocie ze spotkania, Wang podkreślił, że „historia dowiodła, iż Chiny i Europa są partnerami pomimo różnic systemowych”. Zaproponował połączenie chińskiej Inicjatywy Pasa i Szlaku z unijną strategią Global Gateway oraz „wspólną reformę globalnego ładu”. Jednocześnie wezwał Estonię do „odegrania konstruktywnej roli w tym procesie”.

Rozmowy odbyły się przed przyszłoroczną 35. rocznicą nawiązania stosunków chińsko-estońskich i w 50. rocznicę nawiązania stosunków Chin z UE.

Wang przekonywał, że między Pekinem a Tallinem „nie ma fundamentalnych konfliktów interesów”. Zapewnił, że napędzane innowacjami otwarcie Chin „stwarza ogromne możliwości dla globalnego rozwoju”.

Wakacje na giełdzie

Chiński minister podkreślił, że zasada „jednych Chin” jest polityczną podstawą relacji i Pekin oczekuje od Estonii jej przestrzegania w odniesieniu do Tajwanu.

Margus Tsahkna, który jest pierwszym od 10 lat szefem estońskiego MSZ w Chinach, miał według chińskiego MSZ wyrazić „wolę pogłębienia współpracy” i podziękował za przedłużenie ruchu bezwizowego, który „ułatwia wymianę międzyludzką i biznesową”. Pochwalił również „poparcie Pekinu dla multilateralizmu”.

Jak przekazał chiński resort dyplomacji, w rozmowach poruszono również kwestie międzynarodowe, w tym „kryzysu na Ukrainie” – jak komunistyczne władze w Pekinie określają inwazję Rosji na pełną skalę na to państwo.

Stosunki chińsko-estońskie są oceniane jako dyplomatycznie poprawne, ale nacechowane ostrożnością, zwłaszcza po tym jak w 2022 r. Estonia w ślad za Litwą i Łotwą wycofała się z formatu współpracy 16+1, czyli Chiny – państwa Europy Środkowo-Wschodniej. Pomimo chęci utrzymania relacji dwustronnych i gospodarczych napięcie wzrasta w kwestiach geopolitycznych, takich jak przestrzeganie przez Tallin zasady „jednych Chin”, zwłaszcza w kontekście otwarcia przedstawicielstwa Tajwanu w tym kraju. Obecnie Tajpej i Tallin prowadzą o tym rozmowy, czemu Pekin jest przeciwny.

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ mms/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
to_i_owo
Tytuł tak bez sensu ze aż sprawdziłem, i PAP

No to już nie mam pytań
nostsherlock
Taaaa, Chiny dojrzały... raczej litują się nad tworem w agonii po długotrwałej chorobie zielonego ładu
bha
A Może raczej Unia mnie ma już wyjścia?.
itso_egg
ma wyjście ale wybierze te najgorsze :) no taki system obrócony słuchają sekciarzy i białe to czarne a czarne to białe

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki