REKLAMA

Chiny chcą zakazać ubierania się w sposób "szkodzący duchowi narodu"

2023-09-09 18:00
publikacja
2023-09-09 18:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Władze Chin opublikowały projekt przewidujący kary grzywny i aresztu za publikację treści na temat ubrań i noszenie ubrań, które „ranią uczucia narodu chińskiego”. Wywołało to ożywioną dyskusję wśród internautów i krytykę ze strony prawników, którzy obawiają się arbitralnej interpretacji niekonkretnych przepisów.

Chiny chcą zakazać ubierania się w sposób "szkodzący duchowi narodu"
Chiny chcą zakazać ubierania się w sposób "szkodzący duchowi narodu"
fot. Nuno Alberto / / Unsplash

„Bardzo trudno jest określić, co stanowi uczucie narodowe. Wielu ludzi sprzeciwia się temu terminowi, ponieważ boimy się, że będziemy karani bez powodu” – wyjaśnił w rozmowie z PAP prawnik z Kantonu, zastrzegając sobie anonimowość.

Brak precyzyjnej definicji wykroczeń skrytykowało również wielu chińskich ekspertów w dziedzinie prawa. Wykładowczyni prawa karnego z Uniwersytetu Tsinghua Lao Dongyan napisała w sieci Weibo, że może to doprowadzić do arbitralnego rozszerzenia kar administracyjnych, stworzyć przestrzeń dla wzrostu korupcji i nasilić spory między obywatelami a policją.

Interwencja państwa w ubrania noszone przez mieszkańców jest jej zdaniem nadmierną ingerencją. „Duch narodowy i uczucia narodowe są częścią ducha kulturalnego, który może być przez państwo promowany, ale nie powinien być wymuszany przez prawo” – oceniła. Jej zdaniem przepisy mogłyby też nasilić postawy skrajnie nacjonalistyczne i wzmocnić antagonizm pomiędzy Chinami a niektórymi innymi państwami.

W projekcie nie wyjaśniono dokładnie, jakie stroje mogą być uznane za obraźliwe dla uczuć narodowych. W przeszłości władze podejmowały działania m.in. przeciwko kobiecie odzianej w japońskie kimono i osobom noszącym repliki mundurów japońskiej armii z czasów II wojny światowej – przypomina portal BBC.

Wakacje na giełdzie

W chińskim społeczeństwie od dekad utrzymują się nastroje antyjapońskie związane z brutalną japońską okupacją w czasie II wojny światowej i trwającym do dziś sporem terytorialnym o bezludne wyspy na Morzu Wschodniochińskim. W ostatnich tygodniach nastroje te nasiliły się w związku z uwalnianiem do morza radioaktywnej wody ze zniszczonej elektrowni w Fukushimie.

Według części zachodnich komentatorów nowy projekt jest kolejnym przykładem na to, jak rządzący od 2012 roku przywódca Chin Xi Jinping zacieśnia kontrolę ideologiczną i ogranicza swobody obywateli.

Projekt nowelizacji przepisów o karach administracyjnych przewiduje grzywnę do 5 tys. juanów (2,9 tys. zł) lub maksymalnie 15 dni aresztu za noszenie w miejscach publicznych „ubrań lub symboli, które szkodzą duchowi narodu chińskiego lub ranią jego uczucia”, a także nakłanianie innych, by to robili.

Takie same kary przewidziano za tworzenie i rozpowszechnianie artykułów i komentarzy, które szkodzą „duchowi narodu chińskiego” lub ranią jego uczucia, jak również za „działania szkodzące atmosferze upamiętniania bohaterów i męczenników w miejscach publicznych”.

anb/ mms/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (21)

dodaj komentarz
xqwztsa
Przebranie Kubusia Puchatka będzie pod to podlegało?
eobywatel
Myślałem że rządząca w ChRL KPChRL
"wyznaje" marksizm oparty na materializmie dialektycznym, który wyklucza istnienie "ducha"?
jjmm2u
Chodzi o markowe produkty z zachodu. Które promuja konsumpcjonizm, nadmierne bogactwo i nierówności społeczne.
xqwztsa
Jakby we Chinach dało się zrobić większe nierówności społeczne... xD
prs
"Duch narodu"..
..temat zastepczy dla konca "made in china"..
jas2
W Polsce też by się przydało.
m00zyk
Cóż... faszyzm niejedno ma imię.
and00
To raczej liberalny gospodarczo, etatystyczny komunizm
O ile tak można mówić
karbinadel odpowiada and00
Czyli jak w Polsce, tyle że bez przewodniej roli kościoła

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki