REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

„Chińskie” spadki na giełdach. DAX najniżej od 2014 roku

Krzysztof Kolany2016-02-08 12:05główny analityk Bankier.pl
publikacja
2016-02-08 12:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Chiny, banki i rosnące ryzyko recesji – to podobno główne zmartwienia giełdowych inwestorów. Poniedziałkowe przedpołudnie przyniosło silne spadki głównych europejskich indeksów. Niemiecki DAX zszedł do najniższego poziomu od października 2014 roku.

„Chińskie” spadki na giełdach. DAX najniżej od 2014 roku
„Chińskie” spadki na giełdach. DAX najniżej od 2014 roku
fot. REUTERS / / FORUM

O 11:50 DAX zniżkował o 2,5%, schodząc do 9055 punktów. Od początku roku flagowy indeks frankfurckiej giełdy stracił ponad 15% i od zeszłorocznego szczytu hossy dzieli go już niemal 27%. Pod kreską znalazły się wszystkie główne giełdy Starego Kontynentu: paryski CAC40 zniżkował o 2,6%, londyński FTSE100 o 1,6%, a mediolański MIB o 1,7%. Najgorzej prezentował się zniżkujący o 4,8% rynek w Atenach.

Pod presją sprzedających znalazły się akcje europejskich banków. Bankowy subindeks Stoxx Europe 600 zniżkował o 2,5%, osiągając najniższy poziom od 2012 roku. Indeks ten odnotował sześć stratnych tygodni z rzędu, co jest najdłuższą spadkową serią od 2008 roku.

Inwestycyjnym wydarzeniem dnia (a może nawet miesiąca) była publikacja danych o chińskich rezerwach walutowych, które w styczniu stopniały o kolejne sto miliardów dolarów (dokładnie: o 99,5 mld USD). Raportowany spadek był mniejszy od oczekiwań rynku (ok. -120 mld USD), ale potwierdza zjawisko szybkiego „przepalania” największych rezerw walutowych świata.

Wakacje na giełdzie

Ponadto „niedźwiedzi” ton na rynkach wyznaczyła piątkowa sesja na Wall Street, gdzie Nasdaq stracił ponad 3%. Takie zachowanie Amerykanów wzmogło obawy przed bessą na rozwiniętych rynkach akcji. Giełdowi inwestorzy nie mogą też być pewni stanu realnej gospodarki, która w wielu segmentach zdradza objawy początków recesji.

Mocnym spadkom we Frankfurcie towarzyszyła dość umiarkowana (przynajmniej jak na ostatnie  standardy) przecena na GPW. Do południa WIG20 przy niskich obrotach tracił 1,6%, schodząc do 1763 punktów. Pod kreską znalazły się wszystkie spółki z indeksu blue chipów, a najmocniej taniały akcje CCC (-3,3%), mBanku (-2,4%) i Cyfrowego Polsatu (-2%).

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~LinuxMint_17_3_User
Już słyszę kretynów ja wołają, to chwilowe zaraz będzie odbicie, kupujcie na spadkach i tym podobne hasła. Niestety Silnik ekonomiczny świata jest zepsuty i możemy to „autko” popychać ile byśmy nie chcieli to i tak nie odpali, tym bardziej ze to jest w automacie.
~niepelnosprawny_org
smoczek ledwie zipie?.... niejest tak zle
~edek
Nasze GPW prędzej czy później po rozpiepsz..niu przez OFE zostanie połknięte przez większego gracza (może giełdę w Rumunii). Musi jeszcze trochę powierzgać nim zdechnie. Europę najedzie w tym roku z 2mln islamistów więc można sobie odpuścić, Chiny to loteria ale zawsze w górę (potężny rynek wewnętrzny ma rezerwy na lata). Zostaje Nasze GPW prędzej czy później po rozpiepsz..niu przez OFE zostanie połknięte przez większego gracza (może giełdę w Rumunii). Musi jeszcze trochę powierzgać nim zdechnie. Europę najedzie w tym roku z 2mln islamistów więc można sobie odpuścić, Chiny to loteria ale zawsze w górę (potężny rynek wewnętrzny ma rezerwy na lata). Zostaje Ameryka. Pokopany zdychający gigant ale jeszcze z jako taka przyszłością. To tak na tern rok.
~krasnal
Ludziska już zmądrzały i wiedzą ,że spokojnie trzeba czekać na okolice 1200 pkt i tam ewentualnie zabawić się w ruletkę ,bo chyba tylko ostatni głupiec wierzy w to ,że tzw. gpw to inwestowanie ...?;-)))
~krasnal
Mówiąc szczerze i ja tym głupcem byłem kilka lat temu.Ale teraz np.na KGHM czekam sobie na okolice 28 zł. Nie ma pośpiechu , bo on z reguły drogo kosztuje !
~RICO
Wielu czeka na 1000 pkt, jednak wolę zaczekać na nowe Bretton Woods !
~seth odpowiada ~krasnal
ja tak za 30% kasy wszedłem, jak spadnie to dokupię jak wzrośnie to zarobiłem, fakt nie ma się co spieszyć ale szkoda przegapić niską wycenę. Od 200zł już sporo spadło także spokojnie można wchodzić.
~krasnal odpowiada ~seth
Za duże ryzyko .Trend to trend.Ropa gdy spadła o połowę do 80 dolców to było już tanio.Wobec tego kolejne uderzenie 50% do 40. Tutaj sporo się zapakowało. A ona teraz tak się pobuja ze cztery lata z maksem na 37.60 dolców...!

Powiązane: Sesja na GPW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki