REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Chińska waluta słabnie w obliczu nowej wojny handlowej z USA. Juan reaguje na powrót Trumpa

Michał Misiura2025-01-08 09:30redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-01-08 09:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Obawy o perspektywy wzrostu drugiej gospodarki świata, umocnienie dolara i nowy lokator Białego Domu, który uczynił swoim hasłem wyborczym wprowadzenie ceł na zagraniczne towary - zwłaszcza te z Chin. Juan mierzy się z wieloma niekorzystnymi czynnikami, które ciągną go w dół i póki co przegrywa tę walkę. Sentyment wśród inwestorów pokazuje również spadająca rentowność chińskich obligacji.

Chińska waluta słabnie w obliczu nowej wojny handlowej z USA. Juan reaguje na powrót Trumpa
Chińska waluta słabnie w obliczu nowej wojny handlowej z USA. Juan reaguje na powrót Trumpa
fot. CFOTO / / ddp images

Chińska waluta nie była tak słaba względem dolara od września 2023 roku, czyli 16 miesięcy, zarówno na rynku wewnętrznym dla rezydentów (tzw. onnshore oznaczany skrótem CNY), gdzie nadal obowiązują ograniczenia kupna i sprzedaży, jak i zewnętrznym rynku (tzw. offshore, oznaczanym nieoficjalnym skrótem CNH). W środę nad ranem czasu polskiego juan na wewnętrznym rynku tracił względem amerykańskiej waluty nawet 0,2 proc., docierając do poziomu 7,3493 CNY za dolara. W tym czasie juan offshore dotarł do poziomu 7,3271 CNH za USD. 

Ludowy Bank Chin próbuje utrzymywać stały kurs waluty (zgodnie z ostatnią decyzją ze środy ustalony kurs wynosi 7,1887 CNY za USD). Chińska waluta może być przedmiotem obrotu w granicach 2 proc. od dziennego kursu ustalonego przez bank centralny i w środę zbliżyła się do granicy tego przedziału.

Para walutowa USD/CNY - wykres 5 lat (TradingView)

Widmo handlowej wojny

Presja na chińską walutę wiąże się z nadchodzącym ponownym objęciem rządów w Stanach Zjednoczonych przez Donalda Trumpa. Zgodnie z ostatnią deklaracją prezydenta elekta, cały import towarów z Chin do USA ma zostać obłożony dodatkowymi cłami w wysokości 10 proc. już pierwszego dnia jego rządów. Wcześniej w toku kampanii wyborczej Trump zapowiadał, że stawki wzrosną o aż 60 proc. i według "Financial Times" nie podjęto w tej sprawie nadal ostatecznej decyzji. 

Eksport to w tej chwili główne koło zamachowe chińskiej gospodarki, które pomagało utrzymać tempo wzrostu PKB na poziomach zakładanych przez władze, rekompensując słaby popyt wewnętrzny i nadal nierozwiązany kryzys na rynku nieruchomości. Nowa odsłona wojny handlowej ze Stanami Zjednoczonymi z pewnością byłaby bolesna dla Chin, chociaż ekonomiści spierają się co do tego jak bardzo.

Wakacje na giełdzie

Według analityków Goldman Sachs wyrażony w dolarach amerykańskich chiński eksport spadnie w 2025 r. o 0,9 proc. Spadek obstawia również Capital Economics, tymczasem UBS i Nomura przewidują zerowy wzrost eksportu - wyliczał pod koniec grudnia "FT". Morgan Stanley i ING spodziewają się, że chiński eksport wzrośnie, lecz w wolniejszym tempie niż w 2024 r. Zgodnie z grudniową ankietą FocusEconomics, średnia prognoz ekonomistów dla chińskiego eksportu w 2025 r. zakłada jego wzrost o 2 proc.

Dla porównania w 2024 roku tempo wzrostu chińskiego eksportu przekroczyło prawdopodobnie oszałamiające 12 proc. - na co wskazywał w połowie grudnia amerykański think tank Council on Foreign Relations (CFR), powołując się w swoim badaniu na dane dotyczące wywozu towarów publikowane przez Generalną Administrację Celną ChRL oraz opracowanie holenderskiej agencji rządowej CPG.

Obawy związane z nową wojną handlową, która uderzy w chiński eksport, obrazuje również zachowanie rynku akcji oraz rządowych obligacji. Rentowności 10- i 30-letnich obligacji rządowych ChRL osiągnęły w tym tygodniu rekordowo niskie poziomy. Dyskonto rentowności Chin w stosunku do USA wzrosło do bezprecedensowych 300 punktów bazowych, podkreślając atrakcyjność stóp procentowych tych ostatnich - wskazuje agencja Bloomberga.

Giełdowy indeks CSI 300 obrazujący zachowanie notowań największych chińskich spółek z giełd w Szanghaju i w Shenzhen stracił od początku roku 3,63 proc. Główny indeks giełdy w Hongkongu Hang Seng spadł w tym czasie o 3,89%. 

Źródło:
Michał Misiura
Michał Misiura
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki w Bankier.pl. Inwestowaniem zainteresował się podczas studiów. Zaczynał pisząc o rynku forex i kryptowalutach, żeby z czasem przenieść się na giełdę. W Bankier.pl śledzi produkty dla inwestorów i opisuje wydarzenia na rynkach kapitałowych. tel: 532 803 384

Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
sterl
Mając ogromne nadwyżki handlowe mogą sobie dowolnie ustalać kurs waluty , nie może być za wysoki póki bilion pustych obligacji USA nie upłynnią po przyzwoitej cenie
lebero654
A jaka jest rzeczywista rzeczywistość. Z "Ekspertyz ekspertów" tak naprawdę nic nie wynika, bo nikt nie ocenia ich merytorycznych prognoz po upływie czasu. Ciekawa byłaby taka analiza.
karbinadel
Tylko ekonomicznym dyletantom się wydaje że mocna waluta może być czymś dobrym dla kraju żyjącego głównie z eksportu
sterl
Może eksport nie wzrośnie ale jest najwyższy na świecie ? a im słabsza waluta tym większy eksport? . Drogi dolar to coraz droższe i rosnące długi USA i rosnący coraz większy deficyt handlowy i tak ogromny od wielu lat?
to_i_owo
Skumulowane zadłużenie Chin to ok 300% PKB
Oficjalnie

Polska to ok 130%

USA podobnie jak Chiny ok 300%

Główna różnica to w USA największym wierzycielem jest rząd a w Chinach firmy
sterl
W Chinach jest poniżej 100% a do tego mają najwyższy poziom oszczędności na świecie Chińczycy kupują wszystko za gotówkę jak uzbierają, a w USA wszyscy wszystko mają na kredyt , którego nie ma jak spłacić.
to_i_owo odpowiada sterl
Nie podniecaj się propagandą
Sprawdź dane:
Według danych z końca 2023 roku, całkowite zadłużenie Chin

Sektor rządowy: zadłużenie 55,3% PKB.

Sektor gospodarstw domowych: zadłużenie 63,5% PKB.

Sektor przedsiębiorstw niefinansowych: zadłużenie 167,3% PKB
to_i_owo odpowiada sterl
USA

Dług publiczny: Według danych z grudnia 2023 roku, 136% PKB.

Dług gospodarstw domowych: zadłużenie wyniosło 75,4% PKB.

Dług przedsiębiorstw niefinansowych: zadłużenie wyniosło 81,6%
to_i_owo
Polska:

Dług sektora finansów publicznych: Wg metodologii UE (ESA2010) 53,5% PKB.

Dług gospodarstw domowych: 35,6% PKB.

Dług przedsiębiorstw niefinansowych: zadłużenie wyniosło 44,2% PKB.
szprotkafinansjery
Osłabienie Juana to chyba sposób na wojnę handlową z USA - Chiny staną się jeszcze bardziej opłacalne dla zachodniego biznesu jako fabryka, i dla klientów jako producent rodzimych tanich produktów?

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki