Największym problemem firm jest rekrutacja pracowników z odpowiednimi kwalifikacjami – wynika z najnowszego raportu Wielki Reset Umiejętności, autorstwa ICAN Institute i Future Collars. Wynika to m.in. z tego, że ponad 70 proc. firm nie inwestowało w kapitał ludzki w ostatnich latach.


Według raportu Wielki Reset Umiejętności, przedsiębiorstwa z jednej strony zdają sobie sprawę z tego, że potrzebują wykwalifikowanych pracowników, a z drugiej nie są gotowe zaangażować się w podnoszenie kompetencji swoich podwładnych.
- Wszyscy chcieliby mieć wykształconych ludzi, doświadczonych i gotowych do podjęcia pracy, ale nie myślą o tym, że osoby, które są wypierane przez digitalizację, przez sztuczną inteligencję, automatyzację, mogą być przebranżowione do działów IT – mówi Izabela Taborowska, CTO Future Collars. – Jeszcze nie wszyscy jesteśmy gotowi, bo wiąże się to, z jednej strony, ze zmianą mentalności, a z drugiej strony z kosztami, które musimy ponieść, żeby zainwestować w ludzi, podnieść ich kompetencje.
Za dwa lata konieczna zmiana kompetencji?
Jak wynika z raportu Wielki Reset Umiejętności w 2025 roku co drugi pracownik będzie potrzebował reskillingu, czyli zmiany kompetencji.
- Jeżeli chodzi o dystans czasowy, bo to jest kontrowersyjne, to są tylko 2 lata – uważa Izabela Taborowska. – Ostatnie wydarzenia, takie jak pandemia czy wojna w Ukrainie spowodowały, że firmy zaczęły się digitalizować, automatyzować procesy, a to powoduje, że udział człowieka w obszarach operacyjnych jest dużo mniej potrzebny. Musimy wykorzystać swoje umiejętności i kompetencje, które zdobyliśmy do tej pory, ale dodać do tego umiejętności techniczne w IT - czy to jest programowanie, czy Scrum Master, analiza lub Data Science. To, że zrobiliśmy digitalizację i zmieniliśmy procesy na automatyczne, nie oznacza, że nikogo nie potrzebujemy przy tym do pracy.

Trzeba zadbać o umiejętności technologiczne
Jak twierdzi ekspertka, 50 proc. stanowią kompetencje miękkie, gdzie myślimy, analizujemy i potrafimy się komunikować. Jednak potrzebne są także umiejętności technologiczne. Jednak reskilling, o którym mowa w raporcie, czyli poszerzanie kompetencji pracowników, na pewno wiązać się będzie z kosztami.
- Jednym z najlepszych rozwiązań są bootcampy – twierdzi Izabela Taborowska. – To kursy z aspektem technicznym, które uczą technologii od strony teoretycznej, ale także jest to praca praktyczna oraz wykorzystywanie już w środowisku laboratoryjnym umiejętności, które zdobyliśmy podczas kursu. To jedno z rozwiązań, które jest bardzo ekspresowe, ponieważ od 6 tygodni do pół roku można przekwalifikować pracownika na pozycje juniora na stanowisku w IT.
Wielki Reset Umiejętności to raport na temat reskillingu pracowników autorstwa Future Collars – szkoły kompetencji cyfrowych oraz ICAN Institute. To opracowanie dotyczące wypełnienia luki kompetencyjnej firm, a także podsumowanie dyskusji wokół kluczowych dla Polski wyzwań związanych z brakiem specjalistów IT na polskim rynku pracy. Publikacja ma za zadanie budować świadomość transformacji technologicznej i skierowana jest m.in. do kadry zarządzającej oraz działów HR.






























































