REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ceny ropy z najmocniejszą roczną stratą od pandemii w 2020 r.

2025-12-31 08:15
publikacja
2025-12-31 08:15

Ropa naftowa notuje małe zmiany podczas ostatniej w tym roku sesji. Surowiec zaliczy najmocniejszą roczną stratę od 2020 r, początku pandemii Covid-19 - informują maklerzy.

Ceny ropy z najmocniejszą roczną stratą od pandemii w 2020 r.
Ceny ropy z najmocniejszą roczną stratą od pandemii w 2020 r.
fot. zhengzaishuru / / Shutterstock

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na II 2026 kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 57,86 USD, niżej o 0,16 proc.

Brent na ICE na II jest wyceniana po 61,23 USD za baryłkę, w dół o 0,16 proc. i spadku od początku tego roku aż o 18 proc.

Ropa zalicza najmocniejszą roczną stratę od 2020, a ceny surowca są pod presją z powodu obaw inwestorów o nadwyżkę na globalnych rynkach ropy, która z pewnością będzie też determinować nastroje graczy na rynku i w handlu ropą w 2026 r.

Ceny ropy w tym roku gwałtownie spadały z reakcji na większe dostawy surowca z OPEC+ i od innych producentów.

Wakacje na giełdzie

Prognozy, w tym Międzynarodowa Agencja Energii, przewidują na 2026 r. ogromną nadwyżkę ropy na rynkach.

Nawet Sekretariat OPEC - zazwyczaj bardziej optymistyczny niż inne instytucje - prognozuje nadpodaż ropy.

Z czasem niskie ceny ropy - zdaniem analityków - mogą skłonić "wiertaczy" do ograniczenia inwestycji, torując tym samym drogę do odbicia notowań surowca.

"Rynek ropy naftowej utrzyma nadpodaż w 2026 r., przy czym silna produkcja ropy przez kraje spoza OPEC - w USA, Brazylii, Gujanie i Argentynie, przewyższy nierównomierny globalny popyt na ropę" - mówi Kaynat Chainwala z Kotak Securities Ltd.

"Ceny ropy powinny utrzymać się w przedziale 50-70 USD za baryłkę, przy czym ryzyko związane z podażą ropy z Wenezueli i Rosji, wydaje się być korzystne dla wzrostów cen" - dodaje.

W najbliższym czasie uwaga inwestorów skupi się szczególnie na zbliżającym się spotkaniu krajów sojuszu OPEC+ i doniesieniach dotyczących napięć geopolitycznych związanych z Wenezuelą, Iranem i działaniami dotyczącymi zakończenia wojny Ukraina-Rosja.

Tymczasem członkowie OPEC+ spotkają się 4 stycznia - w formie wideokonferencji.

Delegaci na to spotkanie OPEC+ podają anonimowo, że grupa utrzyma swój plan wstrzymania się od dalszych podwyżek produkcji ropy w obliczu nasilających się dowodów na nadpodaż surowca na rynkach.

Tymczasem zapasy ropy w USA - wg danych z branżowego raportu Amerykańskiego Instytutu Paliw (API) - wzrosły w ub. tygodniu o 1,7 mln baryłek - to najmocniejszy ich wzrost od połowy listopada.

Zapasy ropy w hubie Cushing wzrosły z kolei o 800 tys. baryłek.

Większe są też amerykańskie zapasy benzyny i paliw destylowanych - odpowiednio o 6,2 mln i 1,0 mln. (PAP Biznes)

aj/ gor/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki