Majowy kontrakt na dostawę baryłki ropy crude na giełdzie NYMEX podrożał wczoraj o kolejne 70 centów do niewidzianego od dwóch miesięcy poziomu 67,15 USD. Dziś rano w obrocie elektronicznym wystąpiła lekka korekta - ropa potaniała o 27 centów do 66,88 USD.
Najwyższy w historii poziom notowania ropy osiągnęły 30 sierpnia 2005, gdy huragan Katrina zaatakował południowe wybrzeże USA - za baryłkę trzeba było wtedy zapłacić rekordowe 70,85 USD. Ogólnie rok 2005 przyniósł wzrost ceny baryłki o 40%.
Inwestorów zaniepokoiła wczoraj wiadomość, że rząd Iranu odrzucił żądanie Rady Bezpieczeństwa ONZ by w ciągu miesiąca wstrzymał program wzbogacania uranu. Iran jest czwartym na świecie i drugim co do wielkości w kartelu OPEC eksporterem ropy.
Według analityków brak pokojowego rozwiązania kwestii irańskiego programu atomowego i nałożenie na ten kraj sankcji przez ONZ może w najbliższym czasie po raz kolejny wywindować cenę ropy powyżej 70 USD za baryłkę, a nawet wyżej.
BaP






























































