REKLAMA

Byki wygrały końcówkę sesji na Wall Street

2020-05-04 22:12
publikacja
2020-05-04 22:12

Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi wzrostami głównych indeksów, chociaż w ciągu dnia na giełdach przeważali sprzedający. Utrzymuje się awersja do podejmowania ryzyka w obliczu ponownego wzrostu napięć geopolitycznych na linii USA-Chiny.

Byki wygrały końcówkę sesji na Wall Street
Byki wygrały końcówkę sesji na Wall Street
fot. CL-Medien / / Shutterstock

Dow Jones Industrial na zamknięciu zyskał 0,11 proc. i wyniósł 23.749,76 pkt. S&P 500 zwyżkował 0,43 proc. i wyniósł 2.842,74 pkt. Nasdaq Comp. poszedł w górę 1,23 proc., do 8.710,71 pkt.

"Spodziewamy się, że akcje pozostaną zmienne, gdyż rynki starają się znaleźć równowagę pomiędzy informacjami o zniesieniu zamknięcia gospodarek, danymi o potencjalnymi lekami i strzykawkami, danymi makro, informacjami o rozwoju pandemii i zmianami politycznymi" - powiedział Mark Haefele, główny strateg inwestycyjny UBS Global Wealth Management.

Ze spółek zyskiwały akcje spółek technologicznych, w tym Microsoft i Netflix (po około 3 proc.), Amazon i Facebook (ponad 1 proc.).

W ciągu dnia najmocniej traciły akcje linii lotniczych. Znany inwestor Warren Buffet poinformował w weekend, że jego fundusz Berkshire Hathaway pozbył się akcji 4 amerykańskich przewoźników (Delta, American, United i Southwest) z uwagi na epidemię koronawirusa. Linie te traciły po 6-8 proc. Akcje Boeinga zniżkowały o ok. 4 proc.

Wakacje na giełdzie

Niecałe 4 proc. traciły akcje General Electric. Konglomerat przemysłowy ogłosił cięcie 25 proc. miejsc pracy w segmencie lotniczym w ramach wartego 3 mld dolarów pakietu oszczędnościowego.

Niższe od oczekiwań wyniki kwartalne i zapowiedź przedłużenia zamknięcia części linii produkcyjnych ciągnęły w dół dużego producenta żywności w USA - Tyson Foods.

Pekin kontra Waszyngton

Uwagę rynków finansowych, oprócz procesu otwierania gospodarek w związku z globalną epidemią, coraz bardziej przykuwa ponowny wzrost napięcia na linii Pekin-Waszyngton.

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo powiedział w niedzielę, że jest wiele dowodów na to, że koronawirus pochodzi z laboratorium w chińskim Wuhan. Wcześniej w ubiegłym tygodniu wysocy przedstawiciele Białego Domu zapowiedzieli, że Chiny poniosą odpowiedzialność za pandemię, a prezydent Donald Trump zasugerował nałożenie na Państwo Środka kolejnych ceł.

Z kolei agencja Reuters donosi, że Stany "turbodoładowały" prace nad przeniesieniem globalnych łańcuchów wartości z Chin do Stanów Zjednoczonych. Administracja Trumpa pracuje nad zachętami dla firm, które zdecydują się przenieść produkcję do USA.

Zamówienia w przemyśle amerykańskim w marcu spadły o 10,3 proc. mdm. Analitycy szacowali, że zamówienia spadną o 9,4 proc. mdm. Dalsza część tygodnia upłynie na oczekiwaniu na piątkowy raport payrolls za kwiecień, kiedy ok. 20 mln Amerykanów straciło pracę.

Na zamknięciu sesji w Europie indeks Euro Stoxx 50 spadł o 3,8 proc., niemiecki DAX zniżkował o 3,6 proc., francuski CAC 40 poszedł w dół o 4,2 proc., a brytyjski FTSE 100 spadł o 0,2 proc. Indeks Stoxx Europe 600 poszedł w dół o 2,7 proc. (PAP Biznes)

tus/ pr/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (6)

dodaj komentarz
ekwador15
czekam az apple bedzie iphone robic w USA, czekam na to :)
mooooo
Jakie byki ?? Wam jeszcze propaganda i mocarstwo nie opadła ! Ameryki już nie ma i byków już nie ma obudźcie się z letargu ?
langdon25
Za prawdę powiadam wam:
Sell in may & go away !
bumbumbum
Czyżby po kryzysie? Czyli jednak można drukować i nie ponosić konsekwencji pustego pieniądza w gospodarce?
itsofunny
Virus czy Wirus ?
Boston - More Than A Feeling
itsofunny odpowiada itsofunny
OR
AC DC Highway to hell

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki