Europejski Komitet Regionów (KR) domaga się obowiązkowej klauzuli pomocniczości, która pozwoliłaby regionom krajów Unii Europejskiej blokować nadmiernie scentralizowane Krajowe i Regionalne Plany Partnerstwa w przyszłym wieloletnim budżecie UE.


Zrzeszone w KR samorządy z 27 krajów unijnych na sesji plenarnej w Brukseli przyjęły jednogłośnie trzy opinie odnoszące się do różnych aspektów następnego wieloletniego budżetu UE na lata 2028-2034, a w szczególności do planu utworzenia jednego dużego funduszu łączącego politykę spójności, rolną, rybacką i inne polityki, zarządzanego za pośrednictwem scentralizowanych Krajowych i Regionalnych Planów Partnerstwa (NRPP).
Poza możliwością blokowania nazbyt scentralizowanych planów partnerstwa, członkowie KR domagają się także, aby co najmniej 20 procent środków z alokacji na politykę spójności, obszary wiejskie i rybołówstwo trzeba było przeznaczać na zintegrowane strategie rozwoju terytorialnego – zarówno na obszarach miejskich, jak i wiejskich. Postulują również przyjęcie obowiązkowej reguły, że żadna z polityk UE nie może szkodzić spójności.
„Polityka spójności nie może stać się przypadkową ofiarą w ramach krajowych megafunduszy, a rolnicy i władze regionalne nie mogą konkurować o te same środki. Spójność musi pozostać polityką dla wszystkich regionów – mniej rozwiniętych, przechodzących transformację oraz bardziej rozwiniętych. (…) Unia, która nie inwestuje w spójność, nie buduje swojej przyszłości, za to przygotowuje wewnętrzne podziały” – powiedział burmistrz rumuńskiego miasta Kluż-Napoka Emil Boc, współsprawozdawca opinii dotyczącego rozporządzenia w sprawie funduszu NRPP.
KR zaapelował również o zwiększenie budżetu Krajowych i Regionalnych Planów Partnerstwa zgodnie z wcześniejszym wnioskiem Parlamentu Europejskiego. W opinii zawarto też postulat, by w ramach tej powiększonej kwoty utrzymać dedykowane, odrębne budżety dla innych polityk, w tym polityki spójności i Wspólnej Polityki Rolnej.
Członkowie KR odnieśli się ponadto do planowanej zmiany systemu rozliczania środków z polityki spójności. Zgodnie z projektem zaprezentowanym przez Komisję Europejską obecny system, oparty na refundacji wydatków, ma zostać zastąpiony mechanizmem kamieni milowych i celów. Regiony i miasta ostrzegają skomplikuje procedury i zrodzi ryzyko wzrostu biurokracji. W wydanej opinii KR podkreślił, że pełne wdrożenie nowych zasad może nastąpić dopiero po rozwiązaniu kluczowych problemów, takich jak ryzyko nakładania się dwóch systemów rozliczeń (opartego na wynikach i opartego na kosztach) oraz stosowanie wskaźników, które nie odzwierciedlają rzeczywistego wpływu polityk klimatycznych i społecznych w terenie. Następnie potrzebny będzie okres przejściowy, aby zapewnić szkolenia na poziomie całej UE oraz wsparcie techniczne dla urzędników, którzy będą pracować według nowego rozporządzenia.

„Zadbajmy o to, by ta reforma wzmacniała regiony i miasta, a nie tylko Brukselę” – powiedział Luca Menesini, radny włoskiej prowincji Lukka i sprawozdawca opinii dotyczącej rozporządzenia w sprawie tzw. ram wyników.
Przyjęte na obecnej sesji plenarnej opinie są częścią serii 20 opinii, nad którymi pracuje KR, aby ocenić poszczególne aspekty i rozporządzenia przyszłego wieloletniego budżetu UE na lata 2028-2034.
Z Brukseli Marcin Mastalerz (PAP)
mam/ akl/
































































