Wydawca "The Sun", jednej z pozwanych przez celebrytów gazety, przeznaczył 127 mln funtów na pokrycie kosztów sądowych. To Książę Harry oskarża dzienniki z News Group Newspapers m.in. o hakowanie telefonów.


News Group Newspapers zaznaczyły w komunikacie, że suma pieniędzy powinna wystarczyć, by rozwiązać spór sądowy. Jednocześnie jednak wydawca zapewnił, że zarezerwowanie na ten cel pieniędzy nie oznacza przyjęcia pełnej odpowiedzialności i przyznania się do winy.
Przez ponad dekadę setki celebrytów oskarżało dziennikarzy z brytyjskich brukowców o przechwytywanie ich poczty głosowej. Najczęściej te zarzuty dotyczyły News Group Newspapers, wydawcy "The Sun" i nieistniejącego już "News of the World" (do zamknięcia gazety doprowadziła właśnie liczba zarzutów o włamania telefoniczne). Obecnie liczba stawianych zarzutów znacznie się zwiększyła, po tym jak sędzia wyznaczył datę graniczną dla nowych roszczeń.
"Ugoda nie oznacza winy"
Rzecznik prasowy News Group Newspapers powiedział w BBC News, że w 2012 roku przeproszono wszystkich, którzy wnieśli sprawy przeciwko "News of the World". Od tego czasu wydawca wypłaca odszkodowania wnioskodawcom. Jeśli chodzi o sprawy cywilne, to obecnie wiele roszczeń ma na celu wciągniecie "The Sun", które jasno odcina się od odpowiedzialności za inne tytuły z grupy medialnej, ani nie przyznaje się do zarzutów. Jak zaznaczył, ugoda niekoniecznie oznacza przyznanie się do winy, a jest powszechną praktyką procesową, by jak szybciej niż proces zakończyć sprawę ze względów ekonomicznych.
W ciągu 12 miesięcy wydawca przeznaczył na wydatki prawne związane z włamaniem do telefonów czy "niewłaściwych opłat" dla urzędników 46,8 mln funtów, kolejne 53 mln funtów na przyszłe koszty, co w sumie daje 99,8 mln funtów. 27,5 mln funtów zapłacono za zamknięcie "News of the World". Wszystko to oznacza, że koncern musiał wydać o 49 mln funtów więcej niż w roku poprzednim na opłaty prawne i odszkodowania. Spółka odnotowała w księgach rachunkowych, że ostateczna kwota może być albo wyższa, albo niższa ze względu na przebieg postepowa

Murdoch znowu ma kłopoty?
Jak pozwy wpływają na kondycję finansową firmy? Roczna strata wyniosła 127 mln funtów w porównaniu z "jedynie" 52 mln w poprzednim roku. Obroty nieznacznie wzrosły i wyniosły 320 mln funtów, dzięki wyższym przychodom z reklam cyfrowych.
News Corp, do którego należy grupa, jest prowadzona przez potentata medialnego miliardera Ruperta Murdocha, który jest prezesem wykonawczym.






























































