Brytyjski rząd odrzucił petycję ws. wycofania się z brexitu

2019-03-26 23:44
publikacja
2019-03-26 23:44

Brytyjski rząd odrzucił we wtorek podpisaną przez 5,8 miliona osób petycję nawołującą do jednostronnego wycofania się z procesu wyjścia z UE podkreślając, że zamierza "uhonorować wynik referendum z 2016 roku" i doprowadzić do opuszczenia Wspólnoty przez Wielką Brytanię.

/ FORUM

Petycja zebrała rekordową liczbę głosów w ciągu zaledwie kilku dni. Otrzymała także wsparcie od wielu pro-europejskich polityków i znanych osób, którzy brali udział w sobotnim, szacowanym na kilkaset tysięcy osób, marszu przeciwników brexitu w Londynie.

W odpowiedzi, napisanej przez ministerstwo ds. wyjścia z Unii Europejskiej, podkreślono, że wycofanie się z planów opuszczenia Wspólnoty "podkopałoby naszą demokrację i zaufanie, które miliony wyborców pokładają w rządzie".

Jak zaznaczono, "blisko trzy czwarte elektoratu wzięło udział w referendum z 2016 roku wierząc, że jego wynik będzie uszanowany", a "rząd napisał przed nim do każdego gospodarstwa domowego, obiecując, że wynik plebiscytu będzie wcielony w życie".

"17,4 miliona osób zagłosowało za wyjściem z UE, zapewniając największy demokratyczny mandat w historii dla działania rządu Zjednoczonego Królestwa. Brytyjczycy ponownie oddali głosy także w wyborach parlamentarnych w 2017 roku, w których ponad 80 proc. zagłosowało na partie - w tym opozycyjne - które zobowiązały się w swoich programach do utrzymania wyniku referendum" - przypomniano.

W środę posłowie zasiadający w Izbie Gmin przeprowadzą serię orientacyjnych głosowań, które pozwolą na zbadanie poparcia posłów dla różnych modeli relacji kraju z UE, a także być może dla drugiego referendum. Wśród dostępnych opcji może znaleźć się także zawarta w petycji sugestia wycofania się z procesu wyjścia z UE.

Przegłosowanie którejś z tych opcji w środowym głosowaniu nie będzie wiążące prawnie dla rządu premier May, ale będzie stanowić instrukcję polityczną ze strony Izby Gmin.

Unijni liderzy zdecydowali w ubiegłym tygodniu, że parlament w Londynie ma czas do piątku, 29 marca, aby przyjąć proponowaną umowę z UE i opuścić Wspólnotę na zapisanych w niej warunkach w nowym terminie - 22 maja.

W razie nieprzyjęcia tej umowy do końca tygodnia, Wielka Brytania będzie miała czas do 12 kwietnia, aby albo zdecydować się na brexit bez umowy, albo na przedłużenie swego członkostwa w UE i znalezienie wyjścia z impasu politycznego. Mogłoby ono polegać na przykład poprzez drugie referendum lub zmianę proponowanego modelu relacji z UE (np. przez pozostanie we wspólnym rynku lub w unii celnej).

Z Londynu Jakub Krupa (PAP)

jakr/ jm/

Źródło:PAP
Tematy
Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Komentarze (8)

dodaj komentarz
jaceklech
Różnica jest taka, że 3 lata temu głosowali kierująć się wyłącznie emocjami .
Teraz mogą zagłosować, wiedząc dokładnie, co tracą, co zyskują na wyjściu...
philo128
przecież bilans zysków i strat będzie znany po brexicie a nie na dzien przed. Problem dotyczy granicy z Irlandią a nie gotowości na oddzielenie się od wspólnoty. Nikt nie wie jak ten bilans będzie wyglądał bo nie wiadomo tez jak potoczy się historia. Z pewnością skorzystają na brexicie lokalni producenci. Przy odważnej przecież bilans zysków i strat będzie znany po brexicie a nie na dzien przed. Problem dotyczy granicy z Irlandią a nie gotowości na oddzielenie się od wspólnoty. Nikt nie wie jak ten bilans będzie wyglądał bo nie wiadomo tez jak potoczy się historia. Z pewnością skorzystają na brexicie lokalni producenci. Przy odważnej polityce gospodarczej wymuszonej brexitem, deregulacji, obniżeniu podatków i likwidacji ceł UK może nawet skorzystać.
czytacz
Ale jeśli obywatele poszli po rozum do głowy to co w tym wypadku?Może w czasie referendum mieli pomroczność?
czytacz
Ale w tym czasie obywatele poszli może po rozum do głowy.Powinno się teraz zorganizować referendum i ponownie zapytać obywateli.
glos_rozsadku
ta, powinni ptyać do skutku aż wynik będzie taki jaki chcemy. Komuna.
abcx odpowiada glos_rozsadku
Klasyk mawiał nie ważne kto głosuje tylko kto liczy głosy ;)
philo128
szkoda że nie pyta się obywateli czy ci wybrani do PE parę lat temu to dalej powinni tam siedzieć...

Powiązane: Brexit

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki