Region Brukseli podjął decyzję o zamknięciu wszystkich barów i pubów, aby zahamować rozprzestrzenianie się koronawirusa. W rankingu europejskich stolic, jeśli chodzi o liczbę infekcji, Bruksela zajmuje obecnie drugie miejsce, zaraz za Madrytem i tuż przed Paryżem.


Jak informuje publiczny nadawca VRT, centrum kryzysowe Regionu Stołecznego Brukseli podjęło decyzję w środę rano, gdy belgijski rząd wprowadził wcześniejsze godziny zamknięcia barów w całym kraju. Zasada dotyczy również herbaciarni, kawiarni, kawiarni przy klubach sportowych. W stolicy obowiązuje zakaz spożywania napojów alkoholowych w miejscach publicznych. Restauracje pozostaną otwarte.
Nowa regulacja wchodzi w życie w czwartek o godz. 7 rano i będzie obowiązywała co najmniej przez miesiąc.
VRT zauważa, że Belgia podejmuje działania, które mają na celu złagodzenie presji na szpitale, do których trafia co raz więcej pacjentów z Covid-19.
„Jeśli nic nie zrobimy, będzie gorzej” - powiedział premier regionu Brukseli Rudi Vervoort.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
luo/ jo/ kar/



























































