Bramki na A4 otworzą się automatycznie. System zeskanuje tablice

Od lipca na odcinku autostrady A4 pomiędzy Katowicami a Krakowem zostanie uruchomiony system automatycznego poboru opłat. Bramki otworzą się po zeskanowaniu tablic rejestracyjnych pojazdu.

(fot. Andrzej Bogacz / FORUM)

Odcinkiem tym zarządza Stalexport i to właśnie ta firma planuje uruchomienie tzw. video tollingu. Dzięki kamerom system rozpoznaje numery rejestracyjne auta. Wystarczy jeszcze aplikacja w telefonie z podłączonym numerem konta bankowego lub karty kredytowej. Opłata ściągana jest automatycznie po przejechaniu przez bramkę.

– Jeśli prowadzone testy przebiegną pomyślnie, video tolling na naszym odcinku ma szansę ruszyć jeszcze przed końcem lipca – mówi Rafał Czechowski, rzecznik spółki Stalexport Autostrada Małopolska (SAM), koncesjonariusza autostrady A4, z którym rozmawiała „Rzeczpospolita”.

Pobór opłat z wykorzystaniem video tollingu jest trzykrotnie szybszy od tradycyjnego.

Podobne rozwiązanie testuje od jakiegoś czasu na autostradzie A1 jej koncesjonariusz, spółka Gdańsk Transport Company (GTC). System automatycznego poboru opłat AmberGo uruchomiono pilotażowo już w 2018 roku. Został pozytywnie przyjęty przez kierowców, dlatego też teraz będzie można z niego skorzystać na wszystkich wjazdach na autostradę A1.

Zarówno autostrada A1 jak i A4 notują systematyczny wzrost natężenia ruchu — zauważa dziennik. W pierwszym kwartale 2019 r. koncesyjnym odcinkiem A4 Katowice–Kraków przejeżdżało w ciągu doby średnio 42 tys. pojazdów. Z kolei autostrada A1, będąca korytarzem transportowym północ–południe, jest przede wszystkim trasą wykorzystywaną do wakacyjnych wyjazdów nad morze. W tym okresie szczytowe natężenie ruchu sięgało tam 93 tys. pojazdów na dobę.

Mapa płatnych odcinków autostrad, czerwiec 2019
Mapa płatnych odcinków autostrad, czerwiec 2019 (GDDKiA)

Trzeci koncesjonariusz – Autostrada Wielkopolska SA (AWSA) zarządzająca płatnymi odcinkami A2: Świecko–Nowy Tomyśl oraz Nowy Tomyśl–Konin na razie wstrzymuje się z decyzją co do rozszerzenia systemu pobierania opłat.

Dziennik zwraca uwagę na to, że zamiast dążenia do ujednolicenia systemu poboru opłat na autostradach płatnych w Polsce mnożą się kolejne byty. Bo przecież video tolling to kolejne już rozwiązanie, a np. na A4 Katowice–Kraków już wcześniej wprowadzono karty przedpłacone i elektroniczny pobór z wykorzystaniem urządzeń pokładowych A4Go, podobnych do stosowanych na trasach państwowych urządzeń viaTOLL i viaAUTO. 

Na płatnych autostradach zarządzanych przez państwo opłaty nadal będą pobierane w sposób tradycyjny.

Pewnym pocieszeniem mogą być najświeższe doniesienia z autostrady A2, gdzie nieczynny dotąd Punkt Poboru Opłat w okolicach Pruszkowa zostanie zlikwidowany i kierowcy nie będą musieli zwalniać w tej okolicy. Będą mogli przejechać na wprost, dwoma pasami ruchu w każdą stronę, z dozwoloną prędkością do 140 km/h - poinformowała w poniedziałek GDDKiA.

KWS

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 40 bigboom

Dramat jadąc przez Polskę. Będę miał kilka aplikacji a i tak stanę na bramdze za kimś kto jej nie będzie obsługiwał. 3 do 5 procent kierowcow może ogarnie te apki. Durny pomysł

! Odpowiedz
1 55 eagleeye

Czy u nas na tych autostradach w końcu mógłby być jak to fajnie po polsku brzmi "zunifikowany" system mobilny poboru opłat a nie co autostrada to inny system i inna aplikacja i za każdym razem sprzedawanie danych dla danego uslugodawcy

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne