REKLAMA

Borys: Pierwsze oznaki stabilizacji na polskim rynku

2022-05-13 12:54
publikacja
2022-05-13 12:54
Borys: Pierwsze oznaki stabilizacji na polskim rynku
Borys: Pierwsze oznaki stabilizacji na polskim rynku
/ Europejski Kongres Finansowy

Są pierwsze oznaki stabilizacji na polskim rynku - ocenił w piątek prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys.

"Pierwsze oznaki stabilizacji na polskim rynku po tsunami od lutego. Złoty stabilny i tylko 2 proc. niżej od początku roku do euro. Obligacje wzrosły, a 10-letnie rentowności spadły już z 7 proc. na 6,7 proc. Akcje w końcu do góry. Surowce w dół. Inwestorzy zaczęli obawiać się recesji na świecie" - napisał na Twitterze prezes PFR. Nowe roczne obligacje skarbowe są oprocentowane według stopy referencyjnej ustalanej przez RPP; dzisiaj to 5,25 proc., ale jeżeli stopy wzrosną, to oprocentowanie również; ich oprocentowanie będzie zmienne - poinformował w środę na Twitterze prezes PFR Paweł Borys.

Wcześniej Borys odniósł się na Twitterze do zapowiedzianego przez premiera Mateusza Morawieckiego wprowadzenia nowego typu obligacji powiązanych ze stopami procentowymi NBP.

Szef PFR doprecyzował na Twitterze, że nowe obligacje będą miały zmienne oprocentowanie. "Nowe roczne obligacje skarbowe będą oprocentowane według stopy referencyjnej ustalanej przez RPP. Dzisiaj to 5,25 proc., ale jeżeli stopy wzrosną to oprocentowanie również" - wyjaśnił. "To będzie punkt odniesienia (benchmark) dla oprocentowania rocznych lokat w bankach oraz wsparcie polityki pieniężnej" - dodał Borys.

Z informacji zamieszczonych na stronie Ministerstwa Finansów wynika, że w czerwcu resort wprowadzi do stałej oferty dwa nowe typy obligacji: roczne i dwuletnie o zmiennym oprocentowaniu opartym o stopę referencyjną NBP. Obligacje roczne będą nowym instrumentem oszczędzania stanowiącym bezpośrednią referencję dla lokat bankowych. Nowe obligacje dwuletnie zastąpią dotychczas sprzedawane obligacje o tym samym okresie zapadalności i stałym oprocentowaniu. (PAP)

autorka: Ewa Wesołowska

ewes/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Do zdobycia aż 360 zł z Kontem 360° Banku Millennium!

Do zdobycia aż 360 zł z Kontem 360° Banku Millennium!

Komentarze (15)

dodaj komentarz
arzab
Teraz takie propagandowe wrzutki serwowane przez rządzących nieudaczników będą na porządku dziennym !
chenoch
Inflacja po szaleństwach covidowych i zielonych ładach stabilizuje się na wojnie Putina. Ech..
cichy380
Czy tylko ja mam problem z reklamami wideo na bankierze? Ignorują one ustawienia przeglądarki i mimo zablokowanego automatycznego uruchamiania odpalają się same. Trudno jest je zatrzymać oraz zamknąć pływające okno w którym są wyświetlane.
kryzysio
Jakie reklamy? Tu nie ma żadnych reklam.
jan888
Tsunami to jest zapewne przed nami i nastąpi wtedy, kiedy spółki-zombie zaczną bankrutować, przyciśnięte wzrostami kosztów od mega-inflacji, spadkiem popytu i wzrostem kosztów obsługi długów. Getin Bank jest pierwszym kolosem, który może upaść (zapewne przyciśnie go teraz jeszcze rządowy plan przerzucania kosztów kredytów na banki).
bha
Jest stabilnie dla kogo? Dla tych co golą innych w kotarach wzrostem inflacji, podnoszeniem cen surowców, walut wzrostami cen na wewnętrznym rynku bez umiaru, chorym od dawna coraz mocniej rynku pracy, zatrudniania i płacy żerującym od lat najtaniej jak się tylko da i uda na pracy innych osób podnoszeniem stóp procentowych.Dla zachłanności Jest stabilnie dla kogo? Dla tych co golą innych w kotarach wzrostem inflacji, podnoszeniem cen surowców, walut wzrostami cen na wewnętrznym rynku bez umiaru, chorym od dawna coraz mocniej rynku pracy, zatrudniania i płacy żerującym od lat najtaniej jak się tylko da i uda na pracy innych osób podnoszeniem stóp procentowych.Dla zachłanności rynkowej nienasyconej wciąż i wciąż może jest stabilnie choć też wątpię ona stabilności nie zna tylko Zysk coraz większy Zysk bez umiaru.
trolley
Tak, stabilizuje się. Węgiel na 3k/tona i benzyna 7zeta/litr XD
grzegorzkubik
Polska gospodarka jest ok. Skoro stać nas na zjazd PIT-u do 12%, to wszystko gra.
barysza51
Ten zjazd został wymuszony poprzez nieobjęcie wielu ludzi płacących podatki, tzw. ulgą dla klasy średniej.
Nastepuje zmiana stawki podatkowej z 17% na 12% ale jednocześnie jest likwidowana ulga dla klasy średniej, taki potworek podatkowy.
jpelerj
Żle pan liczy. Było 18%, teraz jest 12+9 = 21%. Nazwanie stałej, nieodliczalnej daniny "składką" nie zmieni faktu, że to zwykły podatek. Państwo z nas zdziera dla swoich partyjnych tłuściochów.

Powiązane: Gospodarcze skutki inwazji Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki