REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Blisko stu urzędników straciło pracę. Zabrze zaciska pasa

2024-09-24 14:57, akt.2024-09-24 15:14
publikacja
2024-09-24 14:57
aktualizacja
2024-09-24 15:14

W ramach oszczędności w Urzędzie Miasta Zabrze pracę straciło blisko stu urzędników. Prezydentka Agnieszka Rupniewska we wtorek powiedziała, że nie wszyscy z nich zostali zwolnieni - część przeszła na emerytury, a część sama zrezygnowała z pracy.

Blisko stu urzędników straciło pracę. Zabrze zaciska pasa
Blisko stu urzędników straciło pracę. Zabrze zaciska pasa
fot. thinkstock / / Bankier.pl

Podczas wtorkowej konferencji prasowej poinformowano, że zadłużenie miasta w połowie 2024 r. sięgnęło ponad 883,5 mln zł. W związku z tym nowe władze samorządowe – wybrane wiosną tego roku – szukają oszczędności, a redukcja etatów w magistracie to jedno z działań związanych z zaciskaniem pasa.

„Zmniejszyliśmy liczbę zatrudnionych osób o prawie stu urzędników. W tej chwili urzędnicy, którzy pracują razem z nami, oczywiście są dociążeni obowiązkami, ponieważ musieliśmy je przekazać tym, którzy z nami zostali. Część urzędników to były osoby, które rozstały się z nami z zachowaniem okresu wypowiedzenia, część odeszła na emerytury, a część sama zrezygnowała z pracy” – powiedziała Rupniewska.

Nadmierne zatrudnienie w Urzędzie Miasta Zabrze to jeden z zarzutów, jakie nowe władze kierują wobec Małgorzaty Mańki-Szulik, która kierowała miastem w latach 2006-2024. Sekretarz Zabrza Łukasz Urbańczyk wyliczył, że za jej rządów przybyło 197 urzędników (2006 – 530 osób, 2024 – 727 osób) choć liczba mieszkańców miasta równocześnie spadła o 36 tys.

„W przeliczeniu na jednego mieszkańca Zabrze zatrudniało więcej urzędników niż m.in. Katowice, Gliwice, Ruda Śląska (…). W budżecie miasta już na początku 2024 r. brakowało środków na pokrycie 74 etatów urzędników, a jednocześnie pani Mańka-Szulik dała urzędnikom przedwyborcze podwyżki i nagrody bez zabezpieczenia środków finansowych w budżecie” – powiedział Urbańczyk.

Wakacje na giełdzie

Podkreślił, że za czasów poprzedniej prezydentki zadłużenie miasta wzrosło o 1263 proc. - z 64,7 mln zł do 883,5 mln zł. Obecnie zadłużenie w przeliczeniu na jednego mieszkańca wynosi 5743,50 zł.

Urbańczyk ostrzegł, że do zrównoważenia budżetu w 2024 r. brakuje 220 mln zł. Natomiast Rupniewska poinformowała, że prowadzone są rozmowy z resortem finansów dotyczące ewentualnej pożyczki dla samorządu.

„Staramy się doprowadzić do sytuacji, w której budżet miasta będzie stabilny. Rozmawiamy m.in. z ministrem finansów na temat możliwości udzielenia naszemu miastu pożyczki (…). Narzędzie, które oferuje minister finansów, byłoby najwłaściwsze dla nas i dało nam możliwość złapania oddechu” – oceniła Rupniewska.

Oszczędności zabrzańskiemu samorządowi ma przynieść także prywatyzacja Górnika Zabrze. Prezydentka zapowiedziała podczas konferencji prasowej, że pod względem formalnym urzędnicy mają być gotowi do tego procesu przed końcem września.

„Będziemy bardzo serdecznie zachęcać wszystkie podmioty, które z jednej strony kochają piłkę nożną, z drugiej strony mają pomysł na to, w jaki sposób rozwijać nie tylko Górnik Zabrze, ale także akademię Górnika Zabrze, a z trzeciej strony mają pieniądze na to, żeby do tego tematu podejść bardzo poważnie” – powiedziała Rupniewska.

Dodała, że wśród warunków, jakie zostaną postawione przed potencjalnymi inwestorami, będzie m.in. zachowanie nazwy oraz barw klubowych, a także jego siedziby w mieście.

W rozmowie z PAP Mańka-Szulik odpowiedziała na kierowane wobec niej zarzuty. Podkreśliła, że w samorządzie potrzebni są fachowcy, a ich zwalnianie nie doprowadzi do rozwoju miasta. „Ludzie, którzy są dziś zwalniani, mają wysokie kwalifikacje” – dodała.

„Trzeba mieć wizję rozwoju miasta, a nie tylko opluwać poprzedników. (…) Niczego bym nie zmieniała. Z czego mieliśmy zrezygnować? Z Drogowej Trasy Średnicowej? Z naprawy torowisk? (…) Mieliśmy nie uzbrajać strefy ekonomicznej? Zarządzanie budżetem to pozyskiwanie środków i wydawanie środków. (…) Zabrze musiało wykonać gigantyczną pracę, aby stanąć na nogi” – powiedziała Mańka-Szulik.

Przypomniała, że w przeszłości Zabrze borykało się z poważnymi problemami związanymi z zamykaniem kopalń, m.in. wysokim bezrobociem. W związku z tym inwestycje były konieczne.

Zdaniem Mańki-Szulik nowe władze miasta powinny zabrać się za ciężką pracę. „Nie rozumiem postawy, którą prezentują nowi włodarze. Byli w radzie miasta, uczestniczyli w życiu tego miasta. To nie są niespodzianki, nie wzięli kota w worku” – powiedziała była prezydentka.(PAP)

pato/ godl/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Siedem spółek, które wyjdą na prostą w drugim półroczu. „Akcje to nie zakład, który ma się rozstrzygnąć w ciągu miesiąca”
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (13)

dodaj komentarz
herr_tuske_do_niemiec-100bajek
Może tak redaktorzy tego portalu podejdą poważniej do sprawy....Zwolniono urzędników ale i zatrudniono na stanowisku wiceprezydenta człowieka bez żadnych kwalifikacji który nie potrafił nawet zarządzać kinem ale za to jest kolegą znanego POlityka czyli Borysa sPOd Budki.z Platformy Obywatelskiej......Może tak redaktorzy tego portalu podejdą poważniej do sprawy....Zwolniono urzędników ale i zatrudniono na stanowisku wiceprezydenta człowieka bez żadnych kwalifikacji który nie potrafił nawet zarządzać kinem ale za to jest kolegą znanego POlityka czyli Borysa sPOd Budki.z Platformy Obywatelskiej......POśmiewisko
herr_tuske_do_niemiec-100bajek
Celem uzupełnienia komentarza ten pan Olichwer o którym mowa powyżej .... niech uzupełni w Wikipedii swój życiorys o czas pracy w Mikulczyckim (dzielnica Zabrza) BUMARZE....Nie ma się czym POchwalić panie "POlytykier " co?
wic
Pani Prezydentkini musi musi mieć bardzo małą rodzinę.
miketheripper
Ja bym 50 ciu zostawił a zwolnił całą resztę
lukaszslask
wszyscy,wszedzie dostali nieuzasadnione podwyzki,czemu nieuzasadnione,bo nie ma na nie pieniedzy!!!JSW,Azoty,Cargo itp itd...wszyscy dostali podwyzki i zaden nawet nie pisnie,zeby z nich zrezygnowac,zeby ratowac etaty,firme itp....
lebski_gosc
Okazuję się że sytuacja się sama oczyszcza hehehe.
po_co
Sprawa z tymi urzędnikami wygląda tak, że 100 straciło pracę aby 20 znajomych mogło ją utrzymać.
Ten temat nie dotyczy tylko Zabrza, urząd w Mysłowicach robi to samo.

W dodatku urzędy starają się zwalniać ludzi mniejszymi partiami aby nie załapać się pod zwolnienia grupowe.

Czystki urzędników to dobry pomysł, kłopot
Sprawa z tymi urzędnikami wygląda tak, że 100 straciło pracę aby 20 znajomych mogło ją utrzymać.
Ten temat nie dotyczy tylko Zabrza, urząd w Mysłowicach robi to samo.

W dodatku urzędy starają się zwalniać ludzi mniejszymi partiami aby nie załapać się pod zwolnienia grupowe.

Czystki urzędników to dobry pomysł, kłopot w tym, że te zwolnienia finansują np. pensję męża lub żony któregoś z wyżej postawionych urzędników. Przejrzyjcie oświadczenia majątkowe. Nagle okaże się, że żona prezydenta zatrudniona w oświacie dostaje 4 razy wyższe wynagrodzenie niż średnia w całym regionie. Wyższe nawet niż średnia płaca dyrektora w Warszawie.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
lebski_gosc
Głąby myślą że torowaniem wcisną nam każdy kit.
inwestor.pl
Zobaczcie - tylko w jednym mieście pracowało 100 urzędników wykonujących niepotrzebną pracę skoro zostali zwolnieni. Jakąś bańkę miesięcznie kosztowały ich zabawy z papierami podatników z Zabrza.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki