REKLAMA
WYPOWIEDZ SIĘ

BIKBlisko 80 proc. Polaków boi się o swoje pieniądze. Wycieki danych coraz groźniejsze

2026-08-28 07:11
publikacja
2026-08-28 07:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Blisko 80 proc. Polaków obawia się, że wyciek danych osobowych może zagrozić ich finansom, a 33 proc. zetknęło się z takim zdarzeniem osobiście lub w swoim otoczeniu – wynika z badania „Cyberbezpieczeństwo Polaków 2026”, zrealizowanego na zlecenie BIK przez Instytut Badawczy Quality Watch.

Blisko 80 proc. Polaków boi się o swoje pieniądze. Wycieki danych coraz groźniejsze
Blisko 80 proc. Polaków boi się o swoje pieniądze. Wycieki danych coraz groźniejsze
fot. Tero Vesalainen / / Shutterstock

Dodano, że 37 proc. badanych ma w tej kwestii zdecydowane obawy. Ponadto rośnie liczba osób, które bezpośrednio lub pośrednio zetknęły się z wyciekiem danych osobowych. W 2026 r. odsetek ten wyniósł 33 proc., o 2 pkt proc. więcej niż rok wcześniej. Od 2022 r. wskaźnik wzrósł z 24 do 33 proc. Z kolei 15 proc. ankietowanych przyznało, że w 2026 r. problem dotknął ich osobiście.

„Wyciek danych osobowych z różnych instytucji, takich jak uczelnie, firmy telekomunikacyjne, instytucje finansowe, sklepy internetowe, czy podmioty medyczne niesie za sobą potencjalne zagrożenie. Trzeba mieć świadomość, że sam wyciek jeszcze nie oznacza, że ktoś stanie się ofiarą oszustwa. Problem polega na tym, że osoby, których dane trafiły w niepowołane ręce, często nie wiedzą, czy i kiedy ktoś spróbuje je wykorzystać” - powiedział cytowany w omówieniu wyników badania dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa w BIK Andrzej Karpiński.

BIK zwraca uwagę, że szczególne zagrożenie może wiązać się z wyciekiem danych osobowych i kontaktowych, a także danych medycznych. Informacje te mogą zostać wykorzystane przez przestępców do uwiarygodniania oszustw, m.in. z wykorzystaniem technik socjotechnicznych (metod manipulacji psychologicznej).

Wycieku danych nie cofniemy, ale ograniczymy ryzyko ich wykorzystania

W tym celu warto zachować szczególną ostrożność wobec nieoczekiwanych telefonów, wiadomości SMS i e-maili, nie przekazywać dodatkowych danych nieznanym osobom oraz monitorować informacje dotyczące wykorzystania własnej tożsamości.

Scammingout

BIK zaleca również regularne sprawdzanie historii kredytowej, co może pomóc w identyfikacji potencjalnych nieprawidłowości lub podejrzanej aktywności. (PAP)

pif/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (6)

dodaj komentarz
carlito1
Rząd okrada nas na codzień, a za te pieniądze przyznaje sobie nagrody :) i Polak szczęśliwy i uśmiechnięty :)
samsza
BIK zaleca również regularne sprawdzanie historii kredytowej, co może pomóc w identyfikacji potencjalnych nieprawidłowości lub podejrzanej aktywności. (PAP)

Czemu państwo nie stworzy miejsca, gdzie mógłbym pójść z dowodem, żeby mnie wpisali raz na zawsze, że nie jestem zainteresowany żadnym kredytem, co zwolni mnie od płacenia
BIK zaleca również regularne sprawdzanie historii kredytowej, co może pomóc w identyfikacji potencjalnych nieprawidłowości lub podejrzanej aktywności. (PAP)

Czemu państwo nie stworzy miejsca, gdzie mógłbym pójść z dowodem, żeby mnie wpisali raz na zawsze, że nie jestem zainteresowany żadnym kredytem, co zwolni mnie od płacenia nawet jak ktoś na moje dane coś zaciągnie? Zamiast tego żartu, że bądź czujny i co jakiś czas sprawdzaj.
bober87
Bo BIK to prywatna firma, a za raport się płaci :)
Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi.

Dla mnie to jest absurd, że ktoś może oszukać bank, wziąć kredyt na czyjeś dane i na tego niewinnego osobnika rzuci się cały bank, sąd i co tam jeszcze.

Ciekawe, że jak chodzili po domach przebierańcy udający tauron
Bo BIK to prywatna firma, a za raport się płaci :)
Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi.

Dla mnie to jest absurd, że ktoś może oszukać bank, wziąć kredyt na czyjeś dane i na tego niewinnego osobnika rzuci się cały bank, sąd i co tam jeszcze.

Ciekawe, że jak chodzili po domach przebierańcy udający tauron i ludzie podpisywali z nimi umowy i płacili na konta przestępców, to tauron mógł umyć ręce i powiedzieć, że oni nie mają z tym nic wspólnego. Było to oczywiste, ludzie padli ofiarą oszustów. Ciekawe, że w przypadku rzymskich banków ta oczywistość nie jest tak oczywista.
samsza odpowiada bober87
komentarz w punkt
tomitomi
kiedy przy ''wyciekach'' danych , będzie uruchamiany alert RCB ??
to chroni doskonale przed nieszczęściami ! - wierzę w to - naprawdę !!
bober87
Oj tam, po wszystkim wystarczy powiedzieć "przepraszam" i sprawa załatwiona.
Po ostatnim wycieku danych 19 mln Polaków, dalej znajdują się piewcy wspaniałości KSeF, jakie to jest cudowne rozwiązanie. Najgorzej, że tacy są też w rządzie. Cała struktura gospodarki, powiązania biznesowe, ceny, zlecenia, płatności, rabaty,
Oj tam, po wszystkim wystarczy powiedzieć "przepraszam" i sprawa załatwiona.
Po ostatnim wycieku danych 19 mln Polaków, dalej znajdują się piewcy wspaniałości KSeF, jakie to jest cudowne rozwiązanie. Najgorzej, że tacy są też w rządzie. Cała struktura gospodarki, powiązania biznesowe, ceny, zlecenia, płatności, rabaty, tajemnice handlowe, przepływy kapitału, a to wszystko w jednym miejscu. Ale narodzie nie martw się, jak tam będzie wyciek, to najwyżej powiedzą "przepraszam" dwa razy: "przepraszam, przepraszam", a kto będzie się temu sprzeciwiał, tego nazwą ruską onucą ew. ruskim trolem. Choć nie wiem czy tam wyciek musi się zdarzyć, bo podobno serwery przechowujące dane, czy je przetwarzające, nie są w Polsce, ale nie mam jak tego sprawdzić. Uśmiechajta się, ważne, że transkrypcja małżeństw działa i pamiętajcie, żeby nie zadawać pytań ani nie mieć wątpliwości, bo Putin tylko na to czeka!

Powiązane: Cyberbezpieczeństwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki