REKLAMA

Black Pearl pozywa GPW o 1 mld zł

2020-08-17 16:15
publikacja
2020-08-17 16:15
Puls Biznesu

Głośne zapowiedzi przejęć, gwałtowne wzrosty notowań, pozew przeciw GPW na 1 mld zł i wysoki, choć księgowy zysk - ostatnie dni wokół notowanej na rynku NewConnect spółki Black Pearl były naprawdę intensywne.

- Zarząd Black Pearl S.A podjął decyzje- przy aprobacie Przewodniczącego Rady Nadzorczej spółki, o pozwaniu Giełdy Papierów Wartościowych w Polsce, o odszkodowanie w wysokości 1.000.000.000 PLN (jeden miliard złotych). Podstawą roszczenia są negatywne skutki finansowe i opiniotwórcze dla Emitenta i akcjonariuszy Spółki spowodowane nieprecyzyjnym regulaminem GPW - poinformowało Black Pearl w piątkowym komunikacie.

Choć kwota wydaje się dość abstrakcyjna, wbrew pozorom działania Black Pearl zwracają uwagę na poważny giełdowy problem. Zarzuty dotyczą zbyt długiego przetrzymywania notowań akcji na tzw. "widłach". W przypadku Black Pearl ograniczały one skalę wzrostów, bowiem osoba nadzorująca sesję równoważyła handel przy mocnej przewadze popytu. W efekcie wstrzymywano przeprowadzanie transakcji do momentu, gdy nadzorujący sesję uznał, że sytuacja się unormowała i gwałtowny wzrost nie wynika tylko z dużej przewagi zleceń kupna nad sprzedażą. W regulaminie giełdy rzeczywiście nie ma regulacji, które wprowadzałyby jasne zasady dotyczące równoważenia. Inwestorzy i spółki wielokrotnie wskazują to jako problem, a giełdzie zarzucają brak konsekwencji i uzależnianie wycen od "widzimisię" nadzorującego handel.

/ Bankier.pl

Jeszcze 5 sierpnia za jedną akcję Black Pearl płacono 32,6 zł. Po komunikatach o przejęciu udziałów w podmiocie, produkującym m.in. maseczki i płyny dezynfekujące oraz o zamiarze przejęcia przez spółkę domu maklerskiego i TFI notowania skoczyły jednak do poziomu 80 zł zarejestrowanego 13 sierpnia. W międzyczasie notowania były jednak przez długi czas zawieszone, co uniemożliwiało handel akcjami spółki.

Warto dodać, że w czasie, kiedy notowania pozostały zawieszone, na łamach "Pulsu Biznesu" pojawił się artykuł przedstawiający od kuchni temat gorących przejęć Black Pearl. - Główny akcjonariusz Black Pearl Capital chce przejmować udziały w innych firmach za wirtualną walutę. Wierzy też w przejęcie TFI i biura maklerskiego, choć druga strona stanowczo twierdzi, że nic z tego nie będzie - pisali autorzy

Wspomniana wirtualna waluta mocno podbiła także zyski Black Pearl. W II kwartale ta notowana na NewConnect spółka pokazała aż 157 mln zł zysku netto, choć w omawianym okresie nie wypracowała ani złotówki przychodów. Jak to możliwe? Niemal cały zysk pochodzi z aktualizacji wartości inwestycji. Inwestycje krótkoterminowe warte są według bilansu 352 mln zł (na koniec 2019 r. było to zaledwie 13 mln zł). To pochodna wyceny posiadanej kryptowaluty (McAN), kupionej w czerwcu z ponad 40 mln USD. Spółka zysku nie wypracowała zatem na realnym przepływie, tylko na księgowym podwyższeniu wartości posiadanych kryptowalut. Jest to zgodny z prawem zabieg księgowy, akcjonariusze muszą mieć jednak świadomość, że za taką operacją nie idzie gotówka.

Notowania Black Pearl po publikacji raportu spadają o 14,5 proc. do poziomu 68 zł za akcję. Kapitalizacja spółki sięga 187 mln zł. Spółka dzięki ostatnim wydarzeniom budzi spore emocje wśród inwestorów. Świadczy o tym choćby jej 27. pozycja w rankingu popularności spółek Bankier.pl oraz ożywiona dyskusja na forum spółki.

Adam  Torchała

Źródło:
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (10)

dodaj komentarz
meee
A i znawcy z Koziej Wólki maks. opłata sądowa 200tys. zł (MAKSYMALNA), jeśli nie zmienili

Ale widać niektórym niewiedza nie przeszkadza wolą pisac dyrdymały.
meee
Wielcy "znafcy".

Wszędzie was dy....ją i plują a wy udajecie, że deszcz pada.

Jak na razie Spółka jest wiarygodna. Jest boom na OZE, Covid niedługo będzie na krypto.

Ktoś musi być pierwszy. Kryptowaluty to światowy trend, ja im kibicuję bo jak ktoś wspomniał GPW robi co chce i z kim chce
Wielcy "znafcy".

Wszędzie was dy....ją i plują a wy udajecie, że deszcz pada.

Jak na razie Spółka jest wiarygodna. Jest boom na OZE, Covid niedługo będzie na krypto.

Ktoś musi być pierwszy. Kryptowaluty to światowy trend, ja im kibicuję bo jak ktoś wspomniał GPW robi co chce i z kim chce powinny być jednakowe zasady dla wszystkich.
Nie może tak być, że jednych trzymają 5-7 dni a innym wybijają widły po 2-3 razy dziennie.

Patrzcie Bras, P24, Patrowicz gdzie było GPW ? A gdzie było GPW przy GetBeck ?
Od wyceny jest rynek i to on wycenia ryzyko i ew. korzyści.
sel
Z drugiej strony wchodzą na GPW wiedzieli gdzie się pchają i jakie są zasady?. Wysoka kwota bo pewnie dużo kasy mają do wyprowadzenia do powiązanej spółki kasującej grubą forsę za zastępstwa procesowe i reprezentowanie interesów? , w razie przegranej i tak tą kasę zgarną a sąd zarobi na opłacie sadowej 50 mln?
sel odpowiada kwr
Standardowa " opłata sądowa " to 5% wartości sporu nawet jak to trafia do Skarbu Państwa to jednak idzie do Sądu na wstępie, a do tego nie ma firm prawniczych poniżej 5% prowizji i opłat za zastępstwa procesowe? nawet jak nic nie robią , a spokojnie chcą i 40%
kwr odpowiada sel
Standardowa opłata sądowa to 5% wartości przedmiotu sporu, ale nie więcej niż 200 tys. zł. Art. 13 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Max 30% (więcej zasady etyki adwokackiej zabraniają) to kancelarie biorą od leszczy, przy roszczeniu 50 tys., nie od poważnej firmy. W takim sporze kancelaria weźmie
Standardowa opłata sądowa to 5% wartości przedmiotu sporu, ale nie więcej niż 200 tys. zł. Art. 13 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Max 30% (więcej zasady etyki adwokackiej zabraniają) to kancelarie biorą od leszczy, przy roszczeniu 50 tys., nie od poważnej firmy. W takim sporze kancelaria weźmie success fee nie więcej niż 2 mln zł.
znawca_wszystkiego
Takie gowniane spolki istniejace tylko po to zeby dymac frajerow na "newsach" w ogole nie powinny byc dopuszczane do obrotu gieldowego.
masekrut555
Ja jestem ciekaw co będzie dalej z losami tej spółki, bo to krypto to niezły wałek :D
tmp
I bardzo dobrze, kibicuje im z całego serca.

Sterowanie kursem niektórych spółek jest widoczne jak na dłoni.

Jako przykład mogę podać grodno kilka sesji Grodna, gdzie nadzorujący pozostawiał zawieszone notowania na całe dnie, podczas gdy spółki typu Biomed czy Columbsu wybijały po kilka poziomów wiedełek
I bardzo dobrze, kibicuje im z całego serca.

Sterowanie kursem niektórych spółek jest widoczne jak na dłoni.

Jako przykład mogę podać grodno kilka sesji Grodna, gdzie nadzorujący pozostawiał zawieszone notowania na całe dnie, podczas gdy spółki typu Biomed czy Columbsu wybijały po kilka poziomów wiedełek dziennie.

Nie jestem w stanie powiedziec o co chodzi, ale zaczynam się obawiać że nadzór troszczy się o kilka spółek, gdzie zależy im na płynnym handlu, dbając o to by nie było za dużo konkurencji w spółkach wzrostowych.
sel
Polnord przejęły państwowe fundusze po kilkanaście złotych za akcję i oddały obcemu kapitałowi po 2,12 zł ? chyba z 200 mln straty dla właścicieli akcji i nic? mimo największego banku ziemi w Polsce , a może właśnie dlatego?.

Powiązane: Giełdowe kontrowersje

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki