Przedstawiciele Lewicy będą walczyć, aby władze Unii Europejskiej przyjęły odpowiednie regulacje, które zakażą darmowych praktyk i staży - zapowiedział w poniedziałek ubiegający się o reelekcję europoseł Robert Biedroń.


O postulacie Lewicy, aby młodzi ludzie byli wynagradzani za staże i praktyki, Biedroń - współprzewodniczący Nowej Lewicy, europoseł i kandydat w tegorocznych wyborach do PE startujący z 1. miejsca listy Lewicy w Warszawie - mówił na poniedziałkowej konferencji.
"Kiedy młodzi ludzie kończą edukację w wielu państwach, w tym w Polsce, proponuje się im bezpłatne staże i praktyki. Wykorzystuje się ich aby miesiącami pracowali dla swoich pracodawców" - powiedział Biedroń.
Dodał, że "robią to nie tylko biznesy, ale też instytucje publiczne i samorządowe".
"My jako Lewica mówimy: koniec z darmowymi stażami i praktykami. Praca nie może równać się niewolnictwu" - oświadczył.

Zapowiedział, że przedstawiciele Lewicy będą walczyli, aby "Parlament Europejski, Komisja Europejska, Rada Europejska przyjęły odpowiednie regulacje, które zakażą darmowych praktyk i staży".
Autor: Olga Łozińska





























































