REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Joe Biden: żywność, koce, gotówka. Ukraińcy potrzebują tego teraz

2022-03-25 20:03
publikacja
2022-03-25 20:03
Dodaj Bankier.pl w Google

Musimy zwiększać wysiłki na rzecz Ukrainy i koordynować pomoc z ukraińskimi władzami – powiedział prezydent USA Joe Biden, który z prezydentem Andrzejem Dudą spotkał się w piątek w Rzeszowie-Jasionce z przedstawicielami organizacji zaangażowanych w pomoc dotkniętym wojną.

Joe Biden: żywność, koce, gotówka. Ukraińcy potrzebują tego teraz
Joe Biden: żywność, koce, gotówka. Ukraińcy potrzebują tego teraz
fot. EVELYN HOCKSTEIN / / Reuters

Duda określił wizytę Bidena jako wyraz sojuszniczego wsparcia; zwrócił uwagę, że liczba uchodźców, która w Polsce przekroczyła 2 miliony, prawdopodobnie będzie rosnąć.

Prezydenci spotkali się w piątek w podrzeszowskiej Jasionce z przedstawicielami polskich, amerykańskich i międzynarodowych organizacji i agencji zaangażowanych w pomoc uchodźcom z Ukrainy.

"Musimy zwiększać nasze wysiłki, musimy koordynować pomoc z rządem Ukrainy, oni wiedzą, co jest im potrzebne" – powiedział Biden. Podkreślił, że przybył do Polski, by zobaczyć na własne oczy kryzys humanitarny wywołany rosyjską inwazją na Ukrainę. Przyznał, że żałuje, iż nie może przekroczyć granicy z Ukrainą i zobaczyć, jak tam wygląda sytuacja. "Nie pozwalają mi przejechać przez granicę i chyba mają rację" - dodał. "Wy, przedstawiciele organizacji pomocowych i humanitarnych, mówicie mi o tym, co robicie, jak sytuacja wygląda tam i co możemy zrobić więcej" - powiedział prezydent USA.

"Widziałem te katastrofy, dzieci, niemowlęta, matki. Nie trzeba rozumieć języka, którym mówią, wystarczy popatrzeć im głęboko w oczy, w ten ból, który jest głęboko w ich oczach. Chyba nie ma nic gorszego dla rodzica, niż cierpienie jego dziecka" – mówił. Podkreślił znaczenie działalności organizacji pomagających dotkniętym wojną. "I o to właśnie tutaj chodzi. To jest nasze zobowiązanie, a wy wypełniacie te zobowiązania codziennie" – powiedział.

Wakacje na giełdzie

"Amerykanie są dumni z tych wysiłków. Chciałbym podziękować wam wszystkim; wiem, że wszyscy robicie co w waszej mocy" – zwrócił się prezydent USA do przedstawicieli organizacji. "Czy to żywność, czy koce, czy gotówka, czy pomoc dla zespołów medycznych. Oni potrzebują tego teraz, tak szybko, jak możemy to wysyłać" – powiedział. Przypomniał swoją zapowiedź przeznaczenia kolejnego miliarda dolarów na pomoc osobom dotkniętym rosyjską wojną przeciw Ukrainie.

Przypomniał, że 10 mln ludzi musiało opuścić swoje domy, 3,8 mln ludzi, w tym milion dzieci, uciekło do innych krajów, a 12 mln osób potrzebuje pomocy; wojna pochłonęła tysiące ofiar cywilnych, a setki tysięcy osób zostało odciętych od pomocy w takich miejscach, jak oblężony Mariupol. "Jest to coś nie do wyobrażenia, oglądaliśmy to w filmach katastroficznych" - mówił prezydent USA. Podkreślił, że wojna wpłynie też katastrofalnie na rolnictwo Ukrainy, słynącej z produkcji żywności.

Wyraził uznanie dla woli walki i siły oporu Ukraińców. "Nawet Polacy, którzy wiedzą, jacy są Ukraińcy, bardzo dobrze ich znają, być może są zaskoczeni, ile odwagi, ile woli oporu ma naród ukraiński" - powiedział prezydent USA. Dodał, że widok kobiety stającej na drodze rosyjskiemu czołgowi przywodzi mu na myśl wydarzenia na placu Tiananmen w Pekinie.

Podkreślał potrzebę jedności demokratycznego świata wobec rosyjskiej agresji. "Mówiliśmy już o tym, panie prezydencie, wielokrotnie: najważniejsze, co możemy zrobić, to utrzymanie naszych demokracji zjednoczonych; nasze wysiłki na rzecz zatrzymania tego zniszczenia, które dokonuje się przez człowieka, którego określiłem jako zbrodniarza wojennego. Myślę, że spełnia wszystkie przesłanki tej definicji" - mówił amerykański przywódca.

Dodał , że jedność świata zachodniego wobec agresji Rosji na Ukrainę mogła być zaskoczeniem. Przypomniał, że na Rosję nałożono najsurowsze sankcje w historii świata, a nastąpią kolejne. "Ale jest jeszcze dużo cierpienia. Odwiedzałem obozy dla uchodźców na całym świecie. Widziałem, co jest problemem dla ludzi, którzy muszą za sobą zostawić wszystko, całe swoje życie" - mówił Biden.

Andrzej Duda zwrócił uwagę, spośród 3,5 mln osób, które uciekły z Ukrainę przed wojną, ponad 2 mln, schroniły się w Polsce. "Te liczby cały czas rosną i wszystko wskazuje na to, że jeśli agresja rosyjska będzie trwała, nadal będą rosły" – zaznaczył. Przyznał, że udzielenie wszystkim pomocy to ogromne wyzwanie, m.in. z uwagi na skalę uchodźstwa. "Nie przeżyliśmy czegoś takiego do tej pory" – dodał.

Zapewnił, że "robimy ze swojej strony wszystko, co możliwe". "Ogromne poświęcenie ze strony organizacji pozarządowych, ogromne poświęcenie ze strony wolontariuszy, ogromne poświecenie ze strony strażaków. Wielka, wielka pomoc ze strony organizacji i kościołów, Kościoła katolickiego i innych Kościołów i wspólnot religijnych. Wielkie wsparcie niesione także z zagranicy, ogromnie za to dziękujemy. Jest to wielkie wyzwanie, w naszym poczuciu także wielkie wyzwanie dla wolnego świata, któremu wszyscy musimy sprostać" – mówił Duda.

"Chciałem ogromnie panu prezydentowi podziękować za wsparcie i poprosić o przekazanie mojego osobistego podziękowania dla pierwszej damy Stanów Zjednoczonych Jill Biden i serdecznych pozdrowień od mojej żony" – zwrócił się do prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Podkreślił skalę i znaczenie pomocy, udzielanej także przez osoby prywatne. "Chciałbym podziękować także wszystkim moim rodakom, którzy otworzyli swoje serca i swoje domy, którzy przyjęli uchodźców, naszych sąsiadów, braci z Ukrainy, którzy dzisiaj są w trudnej sytuacji i w ogromnej potrzebie, a którym wszyscy chcemy pomóc" – mówił. Zauważył, że uchodźcy "przybywają często prawie bez dobytku, bo uciekali przed bombami". "Sytuacja jest trudna. Jesteśmy ogromnie wdzięczni za wszelką pomoc, bo ona jest bardzo potrzebna" – zapewnił.

W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele Polskiej Akcji Humanitarnej, wysokiego komisarza Narodów Zjednoczonych ds. uchodźców (UNHCR), Światowego Programu Żywnościowego (WFP) i Agencji Stanów Zjednoczonych ds. Rozwoju Międzynarodowego (USAID).

Prezydent USA Joe Biden przybył w piątek do Rzeszowa, rozpoczynając swoją dwudniową wizytę w Polsce. W piątek wieczorem Air Force One z prezydentem USA na pokładzie wylądował w Warszawie, gdzie Biden będzie kontynuował w sobotę swoją wizytę.

Kaczyński: wizyta Joe Bidena jest wsparciem dla Polski i demonstracją lojalności koalicyjnej

Wizyta prezydenta USA Joe Bidena w Polsce jest rodzajem wsparcia dla nas i demonstracją lojalności koalicyjnej, która jest potrzebna dzisiaj całemu NATO, ale nam w szczególności - powiedział w piątek prezes PiS, wicepremier Jarosław Kaczyński.

W piątek po godz. 14 na lotnisku Rzeszów-Jasionka wylądował Air Force One z prezydentem USA Joe Bidenem na pokładzie. Amerykański przywódca będzie przebywał w Polsce do soboty.

Kaczyński pytany w Polskim Radiu 24 czego spodziewa się po wizycie prezydenta USA w Polsce podkreślił, że "sam fakt wizyty jest z naszego punktu widzenia ważny".

"Z tego względu, że jesteśmy dzisiaj państwem, obok którego toczy się wojna, (...) można powiedzieć zostaliśmy państwem frontowym. Wizyta przywódcy największego mocarstwa jest rodzajem wsparcia nas i demonstracją lojalności koalicyjnej, która jest dzisiaj całemu NATO, ale nam w szczególności, potrzebna. Dlatego się bardzo z tej wizyty cieszę" - powiedział lider PiS.

Jak dodał, spodziewa się, że podtrzymane będzie mniej więcej to, co zostało powiedziane na ostatnim szczycie NATO w Brukseli, czyli dalsze sankcje. "I przede wszystkim ten przekaz jednościowy bardzo w tej chwili ważny, bo niewątpliwie z celów Putina, jednym z założeń tej całej akcji, wojny prowadzonej przeciwko Ukrainie, było to, ze ona podzieli NATO. Miejmy nadzieję, że ta jedność, która jest w tej chwili będzie utrzymana" - podkreślił Kaczyński.

Pytany, czy możemy spodziewać się historycznego przemówienia Bidena w Warszawie, odparł, że w tej chwili historyczne przemówienie musiałoby oznaczać zapowiedź jakiegoś kroku, który by prowadził ku szczęśliwemu pokojowi.

"Bardzo bym sobie tego życzył, ale muszę się przyznać, że gdyby coś takiego zostało powiedziane. Mówię tutaj o jakimś efektywnym działaniu, które mogłoby przynieść stosunkowo szybko zakończenie tej masakry, która trwa na Ukrainie - to byłbym bardzo mile, ale jednak zaskoczony" - powiedział Kaczyński.

autor: Karol Kostrzewa

(PAP)

autorzy: Jakub Borowski, Agnieszka Pipała

brw/ api/ itm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
xiven
ja piernicze, gościu się urodził jak adolf oblegał stalingrad, niezły skansen

to_znowu_ja
Biały dom pośpiesznie wycofuje się z tego co powiedział Biden w Polsce. Hallo czy leci z nami pilot?
Czy Biden wychylił się mówiąc do 82. Dywizji Powietrznodesantowej, że niedługo przystąpią do wojny na Ukrainie? „ Zobaczysz, kiedy tam będziesz, zobaczysz kobiety, młodych ludzi stojących pośrodku, przed cholernym
Biały dom pośpiesznie wycofuje się z tego co powiedział Biden w Polsce. Hallo czy leci z nami pilot?
Czy Biden wychylił się mówiąc do 82. Dywizji Powietrznodesantowej, że niedługo przystąpią do wojny na Ukrainie? „ Zobaczysz, kiedy tam będziesz, zobaczysz kobiety, młodych ludzi stojących pośrodku, przed cholernym czołgiem, mówiących nie opuszczamy Ukrainy– powiedział stojąc w centrum wojsk amerykańskich w Polsce. 
Po tych komentarzach Bidena w Polsce, Biały Dom twierdzi, że wojska amerykańskie nie udadzą się na Ukrainę ! Czy elity użyją tego niedołęgę do rozpoczęcia 3WW.
to_znowu_ja
I już krzykacze możecie się szykować na wyjazd Ukraiński. Bo w Polsce nastąpią olbrzymie ograniczenia wszystkiego, przede wszystkim energii, oraz mobilizacja (widzę redaktorów w strojach wojskowych) tak że przyszłość np. bankier.pl stoi pod dużym znakiem zapytania. Słuchajcie pana Morawieckiego, na początku pandemii powiedział:I już krzykacze możecie się szykować na wyjazd Ukraiński. Bo w Polsce nastąpią olbrzymie ograniczenia wszystkiego, przede wszystkim energii, oraz mobilizacja (widzę redaktorów w strojach wojskowych) tak że przyszłość np. bankier.pl stoi pod dużym znakiem zapytania. Słuchajcie pana Morawieckiego, na początku pandemii powiedział: "świat nie będzie już taki sam" I sprzedał co miał.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
to_znowu_ja
On Biden nie potrafi nawet spójnie mówić. I pomyśleć - jego ostatni akt - pozornie rozpocznie 3WW.
to_znowu_ja
Czy Biden wychylił się mówiąc do 82. Dywizji Powietrznodesantowej, że niedługo przystąpią do wojny na Ukrainie? „ Zobaczysz, kiedy tam będziesz, zobaczysz kobiety, młodych ludzi stojących pośrodku, przed cholernym czołgiem, mówiących nie opuszczamy Ukrainy– powiedział stojąc w centrum wojsk amerykańskich w Polsce. 
On
Czy Biden wychylił się mówiąc do 82. Dywizji Powietrznodesantowej, że niedługo przystąpią do wojny na Ukrainie? „ Zobaczysz, kiedy tam będziesz, zobaczysz kobiety, młodych ludzi stojących pośrodku, przed cholernym czołgiem, mówiących nie opuszczamy Ukrainy– powiedział stojąc w centrum wojsk amerykańskich w Polsce. 
On nie potrafi nawet spójnie mówić. I pomyśleć - jego ostatni akt - pozornie rozpocznie WW3.
dzejms
Wciskają wasalom Abramsy, F35 - sam hełm prawie pół bańki w dolarach!
Drą do żywego do kości drą s-syny. Jak zwykle psychopaci/sataniści robią kasę na śmierci. Jak ludzie nie zaczną likwidować tych Putinów, Rotszyldów i innych degeneratów to w koło to samo na wieki.

Powiązane: Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki