REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Biden jednak nie zamierza wycofać się z wyborów? "Szykuje się na potężną kampanię"

2024-07-02 02:09
publikacja
2024-07-02 02:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Joe Biden planuje przeprowadzić w lipcu serię wywiadów, spotkań z wyborcami i konferencji prasowych, by rozwiać obawy dotyczące jego wieku i zdolności do sprawowania funkcji - donoszą w poniedziałek amerykańskie media. Według nich prezydent nie zamierza wycofać się z wyborów.

Biden jednak nie zamierza wycofać się z wyborów? "Szykuje się na potężną kampanię"
Biden jednak nie zamierza wycofać się z wyborów? "Szykuje się na potężną kampanię"
fot. Samuel Corum / /  Zuma Press / Forum

Jak pisze w poniedziałek portal Axios, Biden wyraża "zero zainteresowania" wycofaniem swojej kandydatury i zamiast tego on jego współpracownicy są zaangażowani w "potężną polityczną, PR-ową i osobistą" kampanię, by uciszyć wezwania do ustąpienia i rozwiać wątpliwości co do jego zdolności, jakie powstały po debacie.

Prezydent ma rozważać w lipcu m.in. spotkania z wyborcami w formacie townhall, otwartą konferencję prasową i wywiady. Jak dotąd Biden w ciągu swojej prezydentury unikał podobnych, rzadziej niż inni prezydenci udzielając wywiadów. Choć regularnie odpowiada na pytania dziennikarzy, zwykle robi to podczas krótkich wymian przed wejściem na pokład samolotu lub śmigłowca, czy odpowiadając na 2-3 pytania po wystąpieniach.

Doniesienia o tych planach potwierdziły też źródła agencji Reutera, które zaznaczają, że lipiec będzie dla Bidena kluczowym miesiącem, by naprawić wizerunkowe szkody po słabym występie w debacie.

Według telewizji NBC, sztab Bidena przeprowadził w niedzielę telekonferencję z największymi darczyńcami kampanii, starając się rozwiać wątpliwości co do zdolności 81-letniego prezydenta do sprawowania urzędu przez cztery kolejne lata. Mimo to, niektórzy z nich mieli pytać o alternatywnych kandydatów, a nawet prosić o zwrot darowanych pieniędzy. Sponsorzy mieli usłyszeć, że w scenariuszu wycofania się prezydenta z wyścigu, większość kampanijnych pieniędzy trafiłoby do sztabu wiceprezydentki Kamali Harris.

Wakacje na giełdzie

Zespół Bidena przekonuje też, powołując się na sondaże, że alternatywni kandydaci mają gorsze notowania w hipotetycznym pojedynku z Trumpem. Dwoje z najczęściej wymienianych - poza Harris - potencjalnych następców Bidena, gubernator Kalifornii Gavin Newsom i gubernatorka Michigan Gretchen Whitmer publicznie poparli prezydenta i potępili wezwania do jego ustąpienia. Jednak według Politico, mimo że Whitmer miała zapewnić sztab Bidena, że nie dąży do zastąpienia prezydenta, to jednocześnie ostrzegła, że jej stan - kluczowy dla losów wyborów - po występie Bidena w debacie jest dla niego "nie do wygrania".

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński 

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
prawda_
Ostatnia debata z Trumpem rozwiala wszelkie watpliwosci co do stanu zdrowia Bidena :D
mirek6504
To będzie klęska na koniec żywota!!!
bha
Cóż.. Wybór jest tam od wielu już lat! niesamowity między dwoma sędziwymi politykami. Jakby przecież w ponad 300 mln kraju młodszych doświadczonych, kompetentnych, wykształconych obytych etc. ludzi tam już wcale nie było!? . Brak na to więcej słów.
grab
Biden ma podobny przerost ego jak Trump, tylko nie umie tak kłamać i ma słabą energię.
pies-budowniczy
Biden spokojnie wygra wybory na prezydenta USA. Przecież jest głosowanie korespondencyjne.
trolley
no to będzie ciekawe obserwować nową wojnę secesyjną na żywo XD
trolley
ZSSR miało Breżniewa, USA ma Bidena - znaki zwiastujące upadek mocarstwa? jest taka opcja XD
abcx
Smutne że Biden nie rozumie sugestii... może faktycznie jest już za stary. Jedynie słuszny kandydat to Hillary Clinton...
and00
Monika Lewinski byla lepsza
trolley
dobrze dobrze, po co robić Trumpowi sensowną konkurencję (choć na zmiany i tak za późno) :) jeśli szlag nie trafi Trumpa do listopada to nowy prezydent JUŻ jest wybrany hehehehehe

Powiązane: Wybory w USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki