REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Bezrobocie w dół, ale to żaden sukces

    Łukasz Piechowiak2012-08-24 10:30główny ekonomista Bankier.pl
    publikacja
    2012-08-24 10:30
    Problem bezrobocia wciąż jest ignorowany. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że ludzi bez legalnej pracy będzie przybywać. Stracą na tym wszyscy – zarówno bezrobotni, jak i pracujący. Na koniec roku stopa bezrobocia może wynieść nawet 14%. To będzie katastrofa dla polskiej gospodarki.

    Z danych resortu pracy wynika, że bezrobocie w lipcu br. wynosiło 12,3%. Dane te potwierdził GUS. Na początku każdego miesiąca MPiPS zbiera informacje nadesłane przez urzędy pracy. Następnie podaje statystykę bezrobocia, którą kilka tygodni później praktycznie zawsze potwierdza Główny Urząd Statystyczny.

    Młody pracownik - jaki jest naprawdę » Młody pracownik - jaki jest naprawdę?
    Obecnie w Polsce mamy ponad 1,9 mln zarejestrowanych bezrobotnych. Prawdopodobnie 600 tys. z nich to osoby, które pracują, ale na czarno. Nie płacą składek do ZUS i podatków. Podlegają natomiast ubezpieczeniu zdrowotnemu.

    Spadek bezrobocia w okresie letnim to tzw. wahania sezonowe. Bezrobotni znajdują pracę w branżach, którym sprzyja cieplejsza pora roku: w budownictwie, turystyce, rolnictwie. Część znajduje pracę na zastępstwo w okresie urlopowym. Jest to całkowicie naturalne. Niestety to, że bezrobocie w lipcu spada, wcale nie oznacza, że trend ten utrzyma się w listopadzie. Wówczas dochodzi do odbicia. Kończą się prace sezonowe i część pracowników z powrotem wraca do szeregu bezrobotnych.

    Wahania sezonowe to nie sukces


    Obecnie można odnieść wrażenie, że gdy rządowi statystycy zauważą trend spadkowy spowodowany wahaniami sezonowymi, to obwieszczają duży sukces. Z kolei gdy bezrobocie zaczyna rosnąć, powołują się na te same wahania sezonowe, twierdząc, że jest to całkowicie normalne. Zapomina się jednak o tym, by na rynku pracy stworzyć takie mechanizmy, które umożliwią „sezonowcom” znalezienie pracy zimą.

    Niestety, obecnie duży problem stanowi rosnące bezrobocie wśród osób, których nie można zaliczyć do grona pracowników sezonowych. Po prześledzeniu wykresów z ostatnich trzech lat wynika wyraźnie, że stopa bezrobocia oczyszczona z „sezonowców” wzrosła o ok. 80 tys. osób, czyli 0,5 pp. Rosnące bezrobocie w tej grupie rząd stara się ukryć w swoich optymistycznych prognozach i to właśnie ten wzrost jest najbardziej niepokojący.

    Źródło bezrobocia


    Pracownicy Amber Gold » Miesiąc z życia pracownika Amber Gold
    Ludzie ci tracą pracę z powodu złej koniunktury gospodarczej. Część objęta jest tzw. zwolnieniami grupowymi. Tylko do końca roku zatrudnienie w ten sposób stracić ma aż 50 tys. ludzi. Do tego dochodzi wysoka stopa bezrobotnych wśród młodych ludzi. Wynosi ona ok. 25%, czyli co czwarty młody człowiek nie może znaleźć pracy. Wydłuża się także okres poszukiwania przez nich zatrudnienia. Jeszcze rok temu wynosił on ok. 10 miesięcy. Teraz jest to prawie rok.

    Niestety, nawet jeżeli w końcu zdobędą etat, to zwykle jest to nisko płatna praca – równa lub niewiele wyższa niż wynosi minimalne wynagrodzenie. Z tego powodu ogromna rzesza młodych ludzi coraz częściej w ogóle przestaje szukać zatrudnienia. Jeśli mają szczęście, to pozostają na garnuszku rodziców. Osoby, które nie mają takiej możliwości, szukają sposobu na znalezienie pracy za granicą.

    Nie tylko młodzi mają kłopoty na rynku pracy


    Pracownicy z doświadczeniem też mają obawy, że zostaną zrestrukturyzowani. Powodów jest wiele, jednak najważniejszy dotyczy kosztów pracy, które po prostu są za wysokie. Pracodawcy na wynagrodzenia wydają dużo, ale pracownicy otrzymują tylko 60% tej kwoty. Różnicę pobiera państwo i to właśnie tutaj należy szukać źródła konfliktu i rosnącego bezrobocia.

    Łukasz Piechowiak
    Bankier.pl
    l.piechowiak@bankier.pl
    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    GUS policzył na nowo liczbę mieszkańców Polski. Przybyło imigrantów, najwięcej z Ukrainy
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (13)

    dodaj komentarz
    ~Caesar
    Jeśli do listy bezrobotnych dodamy rzeszę 2 mln różnych pseudopracujących w tzw. administracji, w samorządach, w wymiarze 'sprawiedliwości" ( mamy 4 razy więcej sędziów i prokuratorów na osobę jak Niemcy) , w wojsku (mamy 122 generałów i 30 tysięcy majorów i pułkowników - na 30 tys podoficerów i szeregowców !!!) . To Jeśli do listy bezrobotnych dodamy rzeszę 2 mln różnych pseudopracujących w tzw. administracji, w samorządach, w wymiarze 'sprawiedliwości" ( mamy 4 razy więcej sędziów i prokuratorów na osobę jak Niemcy) , w wojsku (mamy 122 generałów i 30 tysięcy majorów i pułkowników - na 30 tys podoficerów i szeregowców !!!) . To okaże się bezrobocie wynosi 25%.. Niestety zatrudnianie w administracji jest dużo groźniejsze niż bezrobocie - koszt biurokraty to "średnio" 4 tys, bezrobotnego 400 zł, poza tym bezrobotny czasem zrobi jeszcze coś pożytecznego - np odśnieży komuś chodnik, a urzędnik zamiast za swoją pensję odśnieżyć , to wystawi mandat...
    ~gość
    nie spada, to jest tylko takie gadanie. raczej rośnie. tak się zastanawiam czy w związku z tym nie byłoby dobrze pooszczędzać trochę?słyszałam o lokatach online, warto?
    ~sawaar
    kiedy wreszcie gospodarka będzie priorytetem w Polsce ...
    ~Mariola
    jak wymrze otumanione pokolenie pokomunistyczne tudzież wyborcy pisu....
    ~Polak
    dlatego warto wraz z www.agrofound.strefa.pl zająć się rolą - a bezrobocie zostawić innym
    ~centurion z Galicji
    Bezrobocie nie w dół ino na emigrację... gdyby nie emigracia, to pod wzgledem bezrobotnych przebilibyśmy ... Hiszpanie !!!
    ~Ktoś
    Zobaczcie www.adrianhalastra.bugs3.com gość po studiach w angli nie ma pracy w Polsce
    ~Mariola
    to po co studiował jak nadal głupi? Tylko głupek nie potrafi sobie znaleźć pracy.
    Takie jest moje zdanie.
    ~adamtr79
    Bezrobocie tak naprawdę wynosi jakieś 20% bo znam wielu co nie zgłaszają się jako bezrobotni a pracują-np w Szwecji : )
    ~ad
    skoro pracuja w szwecji to nie sa bezrobotni.

    Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki