REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bezrobocie rośnie, ale nie ma powodów do niepokoju

Łukasz Piechowiak2012-02-27 07:00główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2012-02-27 07:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Bezrobocie od grudnia 2011 roku wzrosło o 0,7 pp, ale wszystko wskazuje na to, że nie ma powodu bić na alarm. Dla Ministerstwa Pracy i Polityki społecznej dane o wzroście bezrobocia są zgodne z oczekiwaniami i w dużej mierze wynikają z wahań sezonowych.

Stanowisko strony rządowej można zrozumieć, ale jak wytłumaczyć fakt, że Pracodawcy RP nie uznają wyższego poziomu bezrobocia za sygnał pogarszającej się koniunktury?

Od stycznia w Polsce liczba bezrobotnych przekroczyła 2 mln ludzi. Według ekspertów Pracodawców RP wyższa stopa bezrobocia w pierwszych miesiącach roku jest już utrwaloną w Polsce tendencją wynikającą ze zmian cyklicznych. Niemniej Pracodawcy RP za pozytywny sygnał uznają wzrost liczby ofert pracy w stosunku do stycznia 2011 roku. Jednocześnie prognozują dalsze pogorszenie sytuacji na rynku pracy, w wyniku czego stopa bezrobocia na koniec miesiąca może przekroczyć nawet 13,5%. Jednak za chwilę dodają, że lutowy wzrost bezrobocia będzie miał charakter przejściowy.

O tym, że bezrobocie w Polsce wzrasta cyklicznie w miesiącach zimowych napisano już prawie wszystko. Wtedy kończą się prace w rolnictwie, budowlane, a zwykle na koniec grudnia wygasają umowy terminowe, przez co więcej osób rejestruje się w PUP-ach na początku roku. Ogólnie rzecz ujmując, cykliczny wzrost bezrobocia uznaje się za rzecz całkowicie normalną, która nie powinna być powodem do niepokoju.

Otóż niekoniecznie. Przede wszystkim trudno mieć pewność co do tego, że rosnąca stopa bezrobocia jest wynikiem tylko i wyłącznie zmian sezonowych. Niestety nie wspomina się o tym, jak niekorzystne dla rynku pracy są rosnące koszty pracy i w jakim stopniu przekładają się one na rosnące bezrobocie. Warto przypomnieć, że składka rentowa w lutym wzrosła o 2pp, w kwietniu ma wzrosnąć wypadkowe o 0,26 pp.

Czynniki powodujące wzrost bezrobocia


Naturalnie pewien wpływ na rynek pracy miał wzrost płacy minimalnej. Rosnące koszty pracy zwykle są powodem zmiany form zatrudnienia pracowników w firmie – od umów śmieciowych zaczynając do rezygnowania z jakichkolwiek formalności i zatrudniania pracowników na czarno. Do ostatniej wersji coraz częściej będą przekonywać się ci obywatele, którzy nie wierzą w przyszłe korzyści, jakie teoretycznie miałby zapewnić im system emerytalny.

Mniej przeraża godzenie się ekspertów z zaistniałą sytuacją, niż całkowity brak reakcji ze strony rządu, który nie reaguje w żaden sposób na negatywne sygnały dostarczane z rynku pracy. Naturalnie rolą analityka jest także uspokajanie i „gaszenie pożarów” - tylko jak wytłumaczyć to 150 tys. osób, które zimą straciły pracę? Warto zwrócić uwagę na to, że mamy 4% wzrost PKB, który tylko w ograniczonym stopniu przekłada się na utrzymanie w miarę stabilnego poziomu zatrudnienia. Co się stanie gdy PKB zgodnie z prognozą spadnie do 2%?

Na pewno nie będzie lepiej, ale wtedy pogarszającą sytuację na rynku pracy eksperci będą tłumaczyć … mniejszym wzrostem PKB dodając do tego ulewne deszcze, suszę, śnieżyce (niepotrzebne skreślić). Tymczasem brakuje celu ze strony rządowej – czy obecna polityka ma służyć ochronie przed utratą pracy, czy tworzeniu nowych i dobrze płatnych miejsc pracy? Bez zdecydowanych działań nie uda się osiągnąć niczego.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl
 
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Wielki bank ma złe wieści dla posiadaczy złota
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (16)

dodaj komentarz
koryf
Cos czuje, że to dopiero poczatek podwyżek...
~Szop
Niezły cyniczny tytuł. Na początku pomyślałem, że autor to idiota i ratlerek PO, ale widzę, że niezła jazda po rządowych analitykach i popierających ich ekspertach z niby organizacji pozarządowych. Brawo, a kolegom radzę czytać ze zrozumieniem.
~nikos
Jak zwykle w tym kraju - z negatywów trzeba się cieszyć!! Hura bezrobocie rośnie! Jak już wejdzie w życie wyższy wiek emerytalny to trzeba będzie się cieszyć bo HURRRRA dziadkowie trochę ślepi, trochę głusi, ale za to jacy wydajni i ZUS nie doczeka, że trzeba im będzie emeryturki wypłacać. Nie ma co same pozytywne perspektywy w RP Jak zwykle w tym kraju - z negatywów trzeba się cieszyć!! Hura bezrobocie rośnie! Jak już wejdzie w życie wyższy wiek emerytalny to trzeba będzie się cieszyć bo HURRRRA dziadkowie trochę ślepi, trochę głusi, ale za to jacy wydajni i ZUS nie doczeka, że trzeba im będzie emeryturki wypłacać. Nie ma co same pozytywne perspektywy w RP się szykują, aż nie chce się wyjeżdżać tylko czekać żeby zwolnili, albo kazali za pensję głodową pracować. Nie wątpliwie mając "etat" na ul. Wiejskiej w Warszawie też bym pewnie nie miał większych negatywnych odczuć co do ubożejącego społeczeństwa bo przecież ja w garnku zawsze będę mieć, co najwyżej partię zmienię
~jou
Dnia 2012-02-27 o godz. 15:26 ~nikos napisał(a):
............... Niewątpliwie mając "etat" na ul. Wiejskiej w
> Warszawie też bym pewnie nie miał większych negatywnych
> odczuć co do ubożejącego społeczeństwa bo przecież ja w
> garnku zawsze będę mieć, co najwyżej partię zmienię


O
Dnia 2012-02-27 o godz. 15:26 ~nikos napisał(a):
............... Niewątpliwie mając "etat" na ul. Wiejskiej w
> Warszawie też bym pewnie nie miał większych negatywnych
> odczuć co do ubożejącego społeczeństwa bo przecież ja w
> garnku zawsze będę mieć, co najwyżej partię zmienię


O i widzisz, dlatego ja jestem zdania, że politycy powinni odpowiadać karnie i finansowo działania. Już nie mówię, żeby Tusk wieszać za poślednie żebro:)
Niech odpracuje tą gigantyczną zapaść jaką spowodował pracując w gułagu.
Niech np. kopie wały przeciwpowodziowe, wystarczy że do 67 roku życia....

Jakie to by miało rewelacyjny oddzwięk wychowawczy. Ilość chetnych do kandydowania zmniejszyłaby się o 95,9%.
Zostaliby tylko uczciwi i prawdziwi patrioci.

Niestety jest w tym planie słaby punkt.
Bo co zrobić np. z wyborcami głosujący na PO?
Brak jakiejkolwiek odpowiedzialności i bezkarność za własne działania to najbardziej demoralizująca siła. Może należy wykorzystać współczesną technikę? Wprowadzić np. karty chipowe immienne?.

Głosowałeś przez 5 lat na PO?
Masz to zapisane na swojej karcie. Tusk wprowadza podatki, podnosi ZUS, Vat, wprowadza ustawy niszczące państwo i zwiększa bezrobocie i deficyt?
Żaden problem. Sprawiedliwoś i uczciwośc nakazuje, żeby tylko winni odpowiadali, więc:

Tylko wyborcy PO:
Płacą po 6 zł/litr paliwa
Idą jako pierwsi do zwolnienia w zajeżdzonych firmach
Jako jedyni pokrywają wzrosty ceny gazu z umowy Pawlaka
Płacą za resztę po 400 zł(proporcjonalnie) więcej na ZUS
Kupują towary z 23 VAT-em
Tylko lekarze i aptekarze PO odpowiadają karnie
Otrzymują zmniejszona zasiłki przez skrócony o połowę czas
Płacą pełny VAT na ubranka dziecięce
Pokrywają prawie 100% podwyżkę opłat za przedszkola
Tylko dla wyborcy PO brak leków za złotówkę
Tylko wyborcom PO nie buduje się wałów przeciwpowodziowych, karmi solą przemysłową, każe płacić 5 zł/km autobanu, buduje się drogi z gliny..


Ooooooo ludzie.
Stalibysmy się mocarstwem w kilka lat. Najlepsi i najmądrzejsi specjaliści nie wybieraliby lepiej polityków niż Polacy. Deficyt, korupcja i kryzys to by były puste słowa. I wtedy jestem zdania, ze każdy polityk powienien zarabiać min. 50 tys miesięcznie, a co! I nawet rząd miałby prawo przez godzinę tygodniow się wypowiadać w TV i latać ( a co tam ) do domku za rządowe 40 tys tygodniowo.
Stać nas na fachowców.....







~qwe
no to moje gratulacje, życzę nieustającego dobrego samopoczucia
~muha
wybrali mlodego leszczyka zeby napisal ten tekst, cymcyk by sie nie dal zrobic w bambuko,hoho cymcyk,hohono bambooco no no no
~joda
nie ma się czym martwić, tym bardziej, że dodatkowo wyjechało do anglii i inyych krajów ze 2 mln polaków...... przecież to nic, że gdyby nie wyjechali to też by nie było dla nich pracy
~jou
Dużo łatwiej będzie zmienić ten rząd niż nawet myśleć o wprowadzaniu jego absurdalnych pomysłów.

A tusk jak resztę przestępców przed sąd.
I niech przy kopaniu (najlepiej wałów przeciwpowodziowych) odpracowuje straty jakie spowodował.
Wystarczy jak popracuje do 67 roku życia.....
~jem flaczki
im miększe bezrobocie, tym wieksza wydajność pozostałych pracowników,(mniam mniam) przy mniejszych kosztach (brak premii, większa ilość godzin pracy za mniejszą stawkę) czyli wzrasta efektywność pracy (mniam mniam). Przy optimum bedzie taniej wynająć 100 bezrobotnych (mniam mniam) za 1 zł/1h zamiast koparki( mniam mniam) i wtedy im miększe bezrobocie, tym wieksza wydajność pozostałych pracowników,(mniam mniam) przy mniejszych kosztach (brak premii, większa ilość godzin pracy za mniejszą stawkę) czyli wzrasta efektywność pracy (mniam mniam). Przy optimum bedzie taniej wynająć 100 bezrobotnych (mniam mniam) za 1 zł/1h zamiast koparki( mniam mniam) i wtedy dojdziemy do redukcji bezrobocia (mniam mniam) Teraz zjem ponczusia z kawą ( mniam mniam) i idę do domu.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki