REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bez rąk do pracy ze wschodu polska gospodarka stanie. Mocna diagnoza prezesa KredoBanku

2026-01-11 18:00
publikacja
2026-01-11 18:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Ukraińcy pracujący i mieszkający w Polsce realnie wspierają polską gospodarkę, a wojna w Ukrainie ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo Polski – ocenił ekonomista i prezes KredoBanku Jakub Karnowski w materiale portalu Sestry.eu.

Bez rąk do pracy ze wschodu polska gospodarka stanie. Mocna diagnoza prezesa KredoBanku
Bez rąk do pracy ze wschodu polska gospodarka stanie. Mocna diagnoza prezesa KredoBanku
fot. Grand Warszawski / / Shutterstock

Polska korzysta na obecności imigrantów ze Wschodu

Karnowski w rozmowie z Sestry.eu zaznaczył, że dla Polski obecność migrantów ekonomicznych i uchodźców, którzy znaleźli swoje miejsce na rynku pracy, jest jednoznacznie korzystna. Zauważył, że obecność Ukraińców pomaga Polsce radzić sobie z dotkliwym niedoborem siły roboczej, który rośnie ze względu na trendy demograficzne.

– Ukraińcy realnie wspierają polską gospodarkę – powiedział prezes KredoBanku, odnosząc się do roli obywateli Ukrainy na polskim rynku pracy. Jak podkreślił, większość dorosłych Ukraińców pracuje i płaci podatki, a bilans ich obecności dla budżetu państwa jest dodatni.

– Płacą składki do ZUS i składki zdrowotne, a rzadko z nich korzystają, bo są młodzi i aktywni zawodowo. Bilans dla systemu jest jednoznacznie dodatni. Bez ukraińskich pracowników wiele sektorów polskiej gospodarki po prostu nie byłoby w stanie prawidłowo funkcjonować – dodał rozmówca Sestry.eu.

Ekonomista wskazał także na strategiczne znaczenie współpracy polsko-ukraińskiej. Zwrócił uwagę, że Polska i Ukraina są sobie bliskie pod różnymi względami, a wzajemne wsparcie jest kluczowe w kontekście trwającej wojny i przyszłej odbudowy.

"Wróg jest wspólny"

– Polska potrzebuje Ukrainy zdolnej do obrony, a Ukraina potrzebuje silnej Polski jako zaplecza logistycznego, politycznego i społecznego – podsumował Karnowski.

Wakacje na giełdzie

Karnowski zwrócił uwagę na wymiar bezpieczeństwa relacji polsko-ukraińskich. – Ukraina jest wymęczona wojną, a Polska jest przedmiotem tej wojny – stwierdził, wskazując m.in. na prowokacje i akty sabotażu, które miały miejsce na kolei czy podpalenie centrum handlowego Marywilska w Warszawie i wiele innych zdarzeń – to są realne zagrożenia.

W jego ocenie Polska jest w innej sytuacji niż Ukraina, lecz trzeba mieć świadomość, że „wróg jest wspólny”. – Polska jest w innej sytuacji, ale historycznie i geograficznie często byliśmy w lepszym położeniu niż Ukraina i Ukraińcy – dodał.

"Połączone siły obu krajów stanowią realne zagrożenie ambicji Putina"

Pytany o to, jakie są powody, że Putin tak nienawidzi Polski i Ukrainy, ekonomista powiedział, że wynika to z faktu, iż połączone siły obu krajów stanowią realne zagrożenie dla jego ambicji.

– Jeśli połączymy Polskę i Ukrainę, mówimy o 70 milionach ludzi. Polska ma silną gospodarkę, Ukraina wydaje 27 procent PKB na obronę i testuje w realnej wojnie nowoczesne technologie militarne. My mamy kapitał, oni doświadczenie bojowe. Razem jesteśmy dla Putina realnym zagrożeniem: Polska dzięki ogromnemu rozwojowi gospodarczemu, Ukraina dzięki determinacji i doświadczeniu wojennemu – zauważył ekspert.

Zdaniem Karnowskiego na razie ukraińska gospodarka nie jest w stanie funkcjonować bez wsparcia zewnętrznego. – Gospodarka ukraińska sama się nie utrzyma. Sektor bankowy, w którym pracuję, jest jej dużą częścią i to wsparcie jest konieczne – zaznaczył ekspert, dodając, że z punktu widzenia finansów korzystne byłyby rozwiązania proponowane przez polski rząd, premiera Donalda Tuska i ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, zwłaszcza w postaci zabezpieczenia pożyczki reparacyjnej.

Ekonomista zwrócił uwagę na niski poziom polskiego kapitału w Ukrainie, wskazując, że największym dotychczasowym projektem pozostaje KredoBank, należący do PKO Banku Polskiego. – Obsługujemy ponad 50 tysięcy firm i około pół miliona klientów indywidualnych, łącząc polski i ukraiński biznes – dodał. Karnowski podkreślił, że wojna skutecznie hamuje nowe inwestycje.

– Nikt nie zbuduje dziś fabryki, którą może zniszczyć jedna rosyjska rakieta. W biznesie ryzyko musi odpowiadać oczekiwanemu zwrotowi, a dziś to ryzyko jest zbyt wysokie – stwierdził.

KredoBank z siedzibą we Lwowie od 2004 roku wchodzi w skład Grupy Kapitałowej PKO Banku Polskiego. Od 2019 r. PKO Bank Polski jest jego 100-procentowym udziałowcem. KredoBank posiada w Ukrainie 63 oddziały, obsługuje 500 tys. klientów indywidualnych i 55 tys. przedsiębiorców. Jego aktywa to ponad 6 mld zł, zysk netto w 2024 r. wyniósł 122 mln zł. Działalność KredoBanku jest elementem strategii PKO Banku Polskiego na lata 2025-2027, zakładającej wspieranie polskich firm w ekspansji zagranicznej. KredoBank jest partnerem zarówno dla firm ukraińskich, jak i polskich prowadzących działalność w Ukrainie.

Sestry.eu to międzynarodowy magazyn on-line działający od września 2023 roku. Pracuje na rzecz budowania dialogu społecznego oraz poprawy jakości życia kobiet. Opisuje historie niezwykłych kobiet, które od początku wojny w Ukrainie dają dowód odwagi, niezłomności, wrażliwości na ludzkie nieszczęście i gotowości do niesienia pomocy. Promuje ideę siostrzeństwa, współpracy i poszanowania wspólnych wartości, takich jak wolność i tolerancja. Teksty publikuje po ukraińsku, polsku i angielsku. (PAP)

Pełny tekst oraz wideo dostępne są pod linkiem: https://www.sestry.eu/pl/artykuly/ekonomista-jakub-karnowski-ukraincy-realnie-podtrzymuja-polska-gospodarke.

hav/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
nodd
Poniżej artykuły: "600 tysięcy Polaków bez pracy" i "Plaga bankructw". Rozmontowywanie bantustanu przez polskojęzycznych trwa w najlepsze.
samsza
Obkupionym w betonowe złoto, "na emeryturę", puszczają nerwy, już nie mogą drogo sprzedać, więc naganiają na migrację.
1a2b
a na zachodzie nie mają rąk do pracy? przecież czysta, robotna niemka też by się mogła nadawać lub niemcy z dobrym pochodzeniem (bez złodziejskiej przeszłości) mogliby wykonywać proste prace fizyczne
pozhoga
Te, prezes: zajmij się pan może swoją robotą, a nie propagandą: jak żeście wprowadzili apkę pod koniec zeszłego roku, to przez dwa tygodnie nie można było normalnie waluty wymienić i przelać pieniędzy.
pozhoga
Karnowski, Karnowski…. Czekaj…. Coś kiedyś gdzieś było z tym nazwiskiem…
miketheripper
Nie to tylko dwa nazwiska

Powiązane: Ukraińcy na polskim rynku pracy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki