Niemieckie ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało w poniedziałek, że rosyjskie cyberataki wymierzone w Niemcy i inne kraje Unii Europejskiej oraz Ukrainę są nie do zaakceptowania i dlatego wezwało ambasadora Rosji.


„Cyberataki wymierzone w Niemcy, partnerów z UE oraz Ukrainę są nie do zaakceptowania. Odpowiadamy na nie zdecydowanie, także dodatkowymi sankcjami. Ponadto wezwaliśmy dziś rosyjskiego ambasadora i ponownie przedstawiliśmy jasno nasze stanowisko” - brzmi wpisu resortu dyplomacji zamieszczony na platformie X.
Wcześniej w poniedziałek szef MSZ Francji Jean-Noel Barrot powiedział, że ambasador Rosji zostanie wezwany w najbliższych dniach do ministerstwa w związku z cyberatakami wymierzonymi we Francję i inne kraje europejskie, w tym Polskę. Jak powiedział, za tą kampanią stoją rosyjskie służby specjalne.
Także Wielka Brytania ogłosiła w poniedziałek nowy pakiet sankcji wymierzonych w osoby i podmioty powiązane z rosyjskimi atakami cybernetycznymi i hybrydowymi. Według Londynu Moskwa prowadzi działania mające na celu sianie chaosu, destabilizację oraz pogłębianie podziałów w Europie. Sankcje nałożono m.in. na wysokich rangą przedstawicieli Głównego Zarządu Wywiadowczego (GRU): Wiaczesława Stafiejewa, Iwana Sienina i Iwana Kasjanienkę.(PAP)
mobr/ akl/





























































