REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Będzie zażalenie prokuratury na odmowę aresztowania Zbigniewa S.

2020-10-16 13:15
publikacja
2020-10-16 13:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Prokuratura Regionalna w Lublinie skieruje zażalenie na decyzję sądu, który nie uwzględnił wniosku o aresztowanie Zbigniewa S. podejrzanego o przywłaszczenie 253 tys. zł – poinformowała w piątek czwartek lubelska Prokuratura Regionalna.

Będzie zażalenie prokuratury na odmowę aresztowania Zbigniewa S.
Będzie zażalenie prokuratury na odmowę aresztowania Zbigniewa S.
fot. Jakub Porzycki / / FORUM

Prokuratura skieruje zażalenie do Sądu Okręgowego w Lublinie "celem zmiany tej decyzji, którą uznaje za całkowicie nieuzasadnioną i błędną" – stwierdzono w komunikacie przekazanym PAP przez rzecznika Prokuratury Regionalnej w Lublinie Piotra Marko.

Według Prokuratury Regionalnej, decyzja Sądu Rejonowego Lublin-Zachód, który w czwartek oddalił wniosek o aresztowanie Zbigniewa S. jest "niezasadna, nielogiczna, błędna co do meritum jak i w zakresie uzasadnienia".

"Niezrozumiała jest wyrażona przez Sąd ocena zachowania podejrzanego wskazująca, iż nie popełnia przestępstwa przywłaszczenia mienia osoba, która wykorzystuje do celów prywatnych środki pozyskane w ramach prowadzonej przez siebie fundacji" – napisano w komunikacie.

"Linia obrony wskazująca, iż w chwili zdarzenia (kupno żetonów w kasynie) podejrzany się pomylił co do użytej karty lub nie mógł wypłacić z bankomatów z uwagi na limit wypłaty odpowiednio dużej własnej gotówki i w związku z tym konieczne było wykorzystanie środków fundacji, jest absurdalna. Tym bardziej, że uczynił to w sumie trzykrotnie, a przy pierwszej wizycie w kasynie trzy razy użył +przez pomyłkę+ karty fundacji zamiast prywatnej" – czytamy w komunikacie.

Wakacje na giełdzie

Zdaniem prokuratury takie stanowisko sądu sugeruje, że osoby dysponujące środkami w imieniu instytucji charytatywnej mogą wydawać je na cele niezwiązane z działalnością statutową. "Stanowisko takie może uzasadniać również przekonanie, że każdy dysponujący kartami związanymi z rachunkami np. instytucji lub organów państwowych może w ten sposób postępować ze środkami publicznymi" – głosi komunikat.

Sąd Rejonowy Lublin-Zachód nie uwzględnił w czwartek wniosku prokuratury i nakazał zwolnienie podejrzanego, ponieważ – jak powiedziała PAP rzeczniczka Sądu Okręgowego w Lublinie Barbara Markowska – "uznał, że co do niektórych czynów zarzucanych Zbigniewowi S. brak jest dużego prawdopodobieństwa ich popełnienia, a w przypadku pozostałych nie występuje zagrożenie surową karą".

Zbigniew S. zatrzymany został w czwartek w związku z kolejnym podejrzeniem o przywłaszczenie pieniędzy darczyńców na szkodę prowadzonej przez niego fundacji. To nowe postępowanie wobec Zbigniewa S., tym razem chodzi o przywłaszczenie 253 tys. zł w okresie od października do grudnia 2019 r.

Postawiono mu zarzuty działania na szkodę fundacji swojego imienia, przywłaszczenia pieniędzy pochodzących z wpłat od darczyńców, uczynienia sobie z tego procederu stałego źródła dochodu, a także prania pieniędzy. Miał tych przestępstw dopuszczać się w warunkach recydywy, grozi za nie do 15 lat więzienia.

Przywłaszczone pieniądze w kwocie 217 tys. zł Zbigniew S. miał przeznaczyć na zakup żetonów do gry w jednym z warszawskich kasyn. Pozostałe pieniądze rozdysponował poprzez udzielenie nieoprocentowanej pożyczki w kwocie 11 tys. zł oraz zapłatę honorarium adwokackiego i zwrotu kosztów procesowych w prywatnej sprawie w wysokości 25 tys. zł – podała prokuratura w czwartkowym komunikacie.

To kolejny wniosek Prokuratury Regionalnej w Lublinie o aresztowanie Zbigniewa S. W grudniu ubiegłego roku prokuratura postawiła mu zarzuty w podobnej sprawie, dotyczące oszustwa podczas prowadzenia działalności charytatywnej i prania brudnych pieniędzy. Chodziło wtedy o ponad 900 tys. zł. Trzy wnioski o jego aresztowanie zostały oddalone przez sądy dwu instancji. (PAP)

Autor: Zbigniew Kopeć

kop/ robs/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
jes
Ziobro zapomniał o jednym. Nie znalazł sędziego, który aresztuje człowieka bez żadnych podstaw. Z prokuratorem jest łatwiej bo można mu wydać takie polecenie i zawsze się wytłumaczy, że w końcu to sąd decyduje o winie.
I niby przypadkowo dzień później miał się odbyć rozprawa w sprawie zniesławienia Nieinternowanego.
trooper
Ziobro gnoi Stonogę od wielu lat, ale mu się nie udaje mu dowalić. Sprawa przypomina bardzo sprawę gnojenia przez Ziobrę lekarzy, którzy leczyli jego ojca. Lata nękania i tylko dzięki niezależnym i dzielnym sędziom ci lekarze są dziś na wolności. Ziobro to pamiętliwy i mściwy typ.
trooper
Przecież to zażalenie prokuratury jest absurdalne. Odnosi się do czegoś, czego sąd nie napisał w uzasadnieniu. Czy oni tam mają mózgi??
jes
Moim zdaniem ten prokurator, któremu Ziobro kazał prowadzić sprawę celowo robi takie bzdury by w żadnym sądzie nie przeszło i by w przeszłości nie dostał za to dyscyplinarki. Prokurator sam ośmiesza akt oskarżenia.
pazdzioch_indastries
Stonoga dał odezwę:

https://www.youtube.com/watch?v=V8TKtLb1n3M

pis traci wiarygodność z sekundy na sekundę.
polecam obejrzeć chociaż dla zabawy
karbinadel
Szkoda że zboczeńców w czarnych sukienkach nie ścigają z taką zaciekłością
demeryt_69
Co ma do tego Prokuratura Regionalna w Lublinie, skoro idzie o żetony do kasyna?
Ataki na 100-nogę to czysty antysemityzm!
pstrzezek
Sędzina już się może pakować za wyrok wydany nie po myśli Zbynia. A może po prostu nie czytała przekazu dnia
demeryt_69
Sędzina to żona sędziego.

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki