REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Będzie dodatek emerytalny dla krwiodawców? "Projekt ustawy trafi do Sejmu w tym roku"

2024-11-24 06:00
publikacja
2024-11-24 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Dodatek do emerytury dla honorowych dawców krwi oraz rekompensatę dla przedsiębiorców za nieobecność krwiodawcy w pracy - zakłada projekt ustawy, który przygotowuje wiceprzewodniczący klubu Polska 2050-Trzecia Droga Bartosz Romowicz. Projekt ma być złożony w Sejmie jeszcze w tym roku.

Będzie dodatek emerytalny dla krwiodawców? "Projekt ustawy trafi do Sejmu w tym roku"
Będzie dodatek emerytalny dla krwiodawców? "Projekt ustawy trafi do Sejmu w tym roku"
fot. SeventyFour / / Shutterstock

W rozmowie z PAP Romowicz podkreślił, że jeszcze jako burmistrz Ustrzyk Dolnych poznał środowisko krwiodawców i problemy tej grupy. „Wiedziałem, że od lat niewiele w tej kwestii się zmieniło na lepsze. Mam tu na myśli na przykład dodatkowe benefity dla tej tak zasłużonej grupy osób. Dlatego postanowiłem przygotować projekt zmian w ustawie o publicznej służbie krwi” – dodał.

Polityk przyznał, że po tym, jak został posłem, zwrócili się do niego przedsiębiorcy, którzy z kolei naświetlili mu problem oddawania krwi z drugiej strony.

„Podawali przykłady, kiedy część krwiodawców korzysta ze swoich uprawnień w taki sposób, że utrudnia to prowadzenie działalności gospodarczej. Szczególnie paraliżowało to firmy, które produkują towar taśmowo. Taka sytuacja potrafiła zatrzymać cały proces produkcyjny” – zaznaczył wiceprzewodniczący klubu Polska 2050-TD.

Dlatego projekt, który Romowicz przygotowuje, ma uregulować te kwestie. Jak podkreślił polityk, z jednej strony jego propozycja ma przyznać dodatkowe benefity krwiodawcom, a z drugiej pomóc przedsiębiorcom.

Wakacje na giełdzie

„Przygotowałem projekt ustawy, który, po pierwsze, przyznaje krwiodawcom, którzy oddali określoną objętość krwi (dla kobiet to 45 litrów, dla mężczyzn 60 litrów) i osiągnęli wiek emerytalny dodatkowe świadczenie w kwocie 250 zł miesięcznie” – powiedział.

Drugi punkt projektu przewiduje rekompensatę dla pracodawców za dzień nieobecności krwiodawcy. Pieniądze wypłacać ma ZUS.

Romowicz, pytany o koszty dla budżetu, podał: "Mamy ok. 650 tys. krwiodawców, z czego statystycznie 65 tys. to osoby w wieku emerytalnym, dlatego szacuję maksymalnie, że to będzie koszt 200 mln rocznie".

Większe obciążenie dla budżetu państwa stanowić będą rekompensaty dla pracodawców za nieobecność krwiodawcy w pracy.

Wiceprzewodniczący klubu Polska 2050-TD proponuje w projekcie ustawy, aby podstawa opodatkowania się zmniejszała, jako 8-krotność minimalnej stawki godzinowej za pracę.

„Jeśli każdy krwiodawca pójdzie maksymalnie sześć razy w roku oddać krew, to łącznie będziemy mieli 3,9 mln dni wolnych w roku. Za każdy dzień pracodawca pomniejszy podstawę opodatkowania o 244 zł, czyli wyjdzie około 950 mln zł podstawy opodatkowania mniej. Zatem, gdyby wszyscy pracodawcy płacili podatek 32 proc., to byłoby to maksymalnie 300 mln zł rocznie mniej do budżetu” – wyliczył Romowicz.

Polityk zaznaczył przy tym, że budżet zarabia na odpłatnym oddawaniu krwi firmom farmaceutycznym. W 2023 r. było to ponad 200 mln zł i ta kwota, jak dodał, z roku na rok rośnie.

Jak podkreślił Romowicz, projekt zostanie zgłoszony jako poselski i zostanie poddany publicznym konsultacjom. „Zatem każdy będzie mógł wziąć w nich udział przez internet i zgłosić swoje poprawki. Dodatkowo wspólnie z innymi parlamentarzystami klubu będziemy spotykać się ze środowiskiem krwiodawców, aby uzyskać ich opinie do naszego projektu i ewentualnie dodatkowe sugestie” – zapewnił.

Projekt ma być złożony jeszcze tym roku, a wszedłby w życie w 2026 r. Romowicz przyznaje, że minister finansów „zapewne” będzie negatywnie nastawiony do tego projektu, bo niesie on koszty dla budżetu państwa. „Ale to są koszty, które warto ponieść” – przekonuje Romowicz. 

huk/ amac/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (23)

dodaj komentarz
programista3k
60 litrów... W skali całej Polski pewnie ze 100 osób skorzysta XD
Dziękujemy ci droga Trzecia Drogo!
andregru
Ale to już nie będzie honorowe krwiodawstwo .
to_i_owo
Mnie zawsze zastanawiało czemu krwiodawstwo jest "honorowe"
Nie można po prostu płacić a nie dawać jakieś głupie czekolady?
rubikk
żeby oddać 60 litrów to trzeba się naoddawać... 250zł wyższa emerytura? no szaleństwo :D
ullaa
Niesprawiedliwe dla kobiet z podanym litrażem aż 45 litrów...mało która kobieta uzbiera taki litrażem..a mężczyzna tylko 60 l gdzie może oddawać 6 x i nie ma przerwy związaną z ciąża i połogiem...
to_i_owo
Powinno być po równo

ps
Za co poleciał mój poprzedni post, podobny, tylko poparty danymi statystycznymi to zagadka systemu nadzorującego SI
harrytracz
Nie lepiej wypłacać tylko tym osobom 13 emeryturę? (oczywiście z bardziej realnym progiem ilości oddanej krwi).
13 emerytura wypłacana każdemu jest na tyle niesprawiedliwa, że jej wypłata nie następuje w wyniku zgromadzonych składek. To tylko wyrównanie głodowego świadczenia które jest niskie przez wieloletnie zaniżanie wskaźnika
Nie lepiej wypłacać tylko tym osobom 13 emeryturę? (oczywiście z bardziej realnym progiem ilości oddanej krwi).
13 emerytura wypłacana każdemu jest na tyle niesprawiedliwa, że jej wypłata nie następuje w wyniku zgromadzonych składek. To tylko wyrównanie głodowego świadczenia które jest niskie przez wieloletnie zaniżanie wskaźnika inflacji i tym samym waloryzacji kapitału.
rafaello19742
60 litrów krwi w przypadku mężczyzn? Czemu nie 100 albo 200 litrów?
antyoni
Acha! Jako honorowy dawca moczu bezpiśrednio do urny wyborczej, ceszę się jakiś nowy kwitek na węgiel trafi do sejmu, bo kabaretowi massdebators będą znów mieli okazję żeby się publicznie masturbować na wzajem, robiąc różne dramatyczne miny i dzwięki, a nawet zdrzemki. Lubię Muppet show, zwłaszcza gdy poprzebierane kukiełki tańczą Acha! Jako honorowy dawca moczu bezpiśrednio do urny wyborczej, ceszę się jakiś nowy kwitek na węgiel trafi do sejmu, bo kabaretowi massdebators będą znów mieli okazję żeby się publicznie masturbować na wzajem, robiąc różne dramatyczne miny i dzwięki, a nawet zdrzemki. Lubię Muppet show, zwłaszcza gdy poprzebierane kukiełki tańczą Kobuki na scenie. Wszystko takie dostojne, bez pośpiechu, bo przecież nie chodzi o to żeby króliczka złapać tylko żeby go gonić w nieskończoność. Ostatecznie funkcja deputowanych to ustawiczne przelewanie z pustego w próżne, a to kosztuje! Trzeba przyznać, że ciężka praca tych posłów, ale ktoś musi być osłem (sorki, nie zapominajmy o osełkach i poślicach, które w domu publicznym na Wiejskiej też ciężko pracują pełnym ciałem a czasem nawet ustami na pełną torebkę i nierzadko muszą przełykać smak roboczego trudu i jeszcze siorbać).
antyoni
Będzie podwyżka.....
Podatków!

Powiązane: Emerytury

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki