Bary mleczne nie wykorzystują pieniędzy przeznaczonych na ich dotowanie. W ubiegłym roku Ministerstwo Finansów przeznaczyło na ten cel prawie 22 miliony złotych. Z powodu niewielkiego zainteresowania, zarezerwowana kwota na ten rok została okrojona do 20 milionów złotych.
Rzeczniczka resortu finansów Wiesława Dróżdż wyjaśnia, że bary mleczne mogą liczyć na wsparcie, ale w zamian muszą oferować zdrowe i niedrogie posiłki. Wymogiem jest sprzedawanie produktów, które nie zostały przetworzone, a do ich przygotowania użyto świeżych składników. Skorzystanie z dotacji wiąże się z pewnymi ograniczeniami. Bary mleczne korzystające z państwowego wsparcia nie mogą sprzedawać alkoholu ani oferować cateringu. Muszą też utrzymać niskie ceny - narzucana przez nie marża nie może przekroczyć 30 procent.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Arkadiusz Augustyniak/K.P.






















































