REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Banki zwalniają z pracy

Wojciech Boczoń2014-08-06 13:53analityk Bankier.pl
publikacja
2014-08-06 13:53
Dodaj Bankier.pl w Google
Banki zwalniają z pracy
Banki zwalniają z pracy
fot. Thinkstock / / Thinkstock

Komisja Nadzoru Finansowego opublikowała nowe dane na temat sektora bankowego. Na koniec czerwca 2014 r. liczba zatrudnionych w bankowości wynosiła niecałe 173 tys. osób. To ponad 5 tys. mniej niż w 2011 roku. W tym czasie sieć oddziałów skurczyła się o 1,6 tys. placówek.

Z danych opublikowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego wynika, że na koniec czerwca 2014 roku w sektorze bankowym zatrudnionych było 172 983 osób. Tylko od początku roku liczba pracowników w bankach stopniała o 1 348 osób. Jeśli weźmiemy pod uwagę dłuższy horyzont czasu, to spadki są znacznie większe. Przed trzema laty, w połowie 2011 roku, w bankowości pracowało o 5,1 tys. więcej osób. Trend spadkowy utrzymuje się nieprzerwanie od wielu miesięcy.

Zatrudnienie w bankowości (grudzień 2013 - czerwiec 2014)

Wraz ze spadkiem zatrudnienia, topnieje sieć placówek bankowych. O ile w połowie 2011 roku liczba placówek własnych i filii wynosiła 13 842, to już w czerwcu tego roku było ich już "tylko" 12 275. Sieć skurczyła się w ciągu trzech lat o 1 567 placówek.

Wakacje na giełdzie

Liczba oddziałów bankowych

Spadek zatrudnienia w bankowości to między innymi skutek rozwoju elektronicznych kanałów obsługi, takich jak bankowość internetowa czy mobilna. Banki "przepychają" klientów do kanałów samoobsługowych, odciążając tym samym placówki z podstawowej obsługi kasowej. Sektor inwestuje też w inne urządzenia, takie jak bankomaty, wpłatomaty czy opłatomaty.

Zobacz również: Raport PRNews.pl: zatrudnienie w sektorze bankowym - I kw. 2014

Największy bank w Polsce - PKO BP - w ostatnich latach zwiększył sieć bankomatów do ponad 3 tys., zamontował ponad 300 wpłatomatów i zaczął instalować opłatomaty. Istotne zmiany zaszły także w placówkach. W oddziałach zainstalowano systemy zarządzania ruchem klientów i zlikwidowano boksy kasowe. Obsługa gotówkowa klientów odbywa się teraz na siedząco z użyciem dyspenserów kasjerskich. Zmiany w sposobie obsługi klienta pociągnęły jednak za sobą zmiany w strukturze zatrudnienia. PKO BP na przestrzeni 2009-13 roku zredukował liczbę etatów o ponad 3,4 tys., a proces restrukturyzacji prowadzony jest nadal.

Dobrym przykładem zmian w sposobie obsługi klienta jest także Citi Handlowy. Bank zlikwidował część tradycyjnych oddziałów, zwolnił blisko 800 osób i rozpoczął instalację samoobsługowych placówek typu smart branch. Te placówki różnią się od standardowych oddziałów bankowych, a na pierwszy rzut oka przypominają stoiska ze sprzętem Apple. Podobny scenariusz przerabia obecnie Getin Bank, który zmienia placówki w nowoczesne oddziały Getin UP oraz instaluje samoobsługowe Getin Point-y. W czerwcu poinformował, że w trzecim kwartale zwolni 400 osób. Wszystko wskazuje na to, że wcześniej czy później takie same scenariusze zaczną realizować także inne banki.

Wojciech Boczoń

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Szef Actiona: chcemy rosnąć o 15 proc. rocznie. „Handlowanie telefonami było nudne”
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~szefuf
Spodziewałem się Bóg wie czego, a tu jakieś 3% ludzi przez 3 lata. W Polsce faux pas jest zwolnić kogoś, więc i skala zjawiska jest mniejsza... JP Morgan, Barclays czy Citi to potrafią wywalić więcej ludzi w rok.
~ja
banki zwalniają od 2007 roku - od rozpoczęcia tego kryzysu którzy trwa do teraz i dopiero teraz zaczyna się pogłębiać. OJJ DŁUUUGA NAS CZEKA BIEDA I RECESJA. DZIESIĘCIOLECIA BIEDY I GŁODU PRZED NAMI... :/ no ale nazwijcie mnie szaleńcem, tylko zapamiętajcie, bo za 10 lat przypomnicie sobie moje słowa.
~xx
A jak banki zrobią, aby ich bankomaty i samoobslugowe pointy kupowały bankowe produkty i usługi, tak jak robili to zatrudnieni tam ludzie? Jeśli nie pomyślaly, to liczba klientów się skurczy, a docelowo będziemy robić rewolucję.
~Salowa
Bardzo dobra wiadomość. Mniej pracowników banków to mniej krzywdy ludzkiej. A bankowi sprzedawcy niech się przekonają, jakie są prowizje w normalnym handlu. Mogą też przejść w obszar prostytucji - też spore zarobki, a praca znacznie uczciwsza i mniej obciążająca sumienie.
~ktoś
do SalowejByły bankowiec nie będzie uczciwy w prostytucji chyba że jako SUTENER
~Polacy-zazdroszczą
a Ty -Salowa idź do pracy do banku to zobaczysz jakie są pensje w bankach, bo chyba nie masz pojęcia... w biedronce ludzie zarabiają wiecej... a jak czujesz sie pokrzywdzona to idź do prostytutki to cie może przytuli jak dasz piątaka
~kks odpowiada ~Polacy-zazdroszczą
Powierdzam Twoje słowa

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki