Bank Japonii nie zaskoczył ekonomistów i utrzymał bez zmian podstawowe parametry polityki monetarnej. Nieznacznie podniósł za to prognozę wzrostu gospodarczego.
Pod wodzą Haruhiko Kurody bank centralny Japonii będzie zwiększał bazę monetarną w tempie 60-70 bilionów jenów rocznie tak długo, aż osiągnięty zostanie podwyższony, 2-procentowy cel inflacyjny.
W tym celu Bank Japonii będzie skupował obligacje skarbowe za 50 bilionów jenów rocznie, oraz jednostki ETF i REIT (funduszy rynku nieruchomości) odpowiednio za bilion i 30 bln jenów. W kwietniu BoJ odszedł od tradycyjnej polityki ustalania stóp procentowych na rzecz bezpośredniej kontroli podaży pieniądza.
Równocześnie japońskie władze monetarne nieznacznie podwyższyły prognozy makroekonomiczne. Tegoroczny wzrost PKB ma wynieść od 2,5% do 3,0% (poprzednia prognoza zakładała przedział 2,4-3,0%), a inflacja CPI bez cen świeżej żywności od 0,5% do 0,8% (poprzednio: 0,4-0,8%).
K.K.





























































