REKLAMA

Badanie: zamknięcie granic pomogło ograniczyć pandemię

2020-10-20 07:56
publikacja
2020-10-20 07:56
fot. M-SUR / Shutterstock

W krajach, które w związku z pandemią koronawirusa wprowadziły ograniczenia dla podróżujących, mniej osób zmarło z powodu COVID-19 - wykazało niemieckie badanie. Kwarantanny dla przekraczających granice krajów okazały się skuteczniejsze w walce z pandemią niż sam zakaz wjazdu.

Naukowcy z Berlińskiego Centrum Nauk Społecznych WZB twierdzą, że niesłuszne było początkowe podejście WHO i władz UE, według którego pandemii nie da się zmniejszyć ograniczeniem podróży.

„To przekonanie było fatalnym błędem. Restrykcjom odnośnie podróżowania należało nadać dużo większe znaczenie. Odnosi się to również do przyszłych fal pandemii COVID-19 oraz innych pandemii” - przekonuje Ruud Koopmans, jeden z autorów opracowania opublikowanego na łamach „WZB Discussion Paper”.

Opisane badanie pokazuje, że kraje, które były celem dużej liczby podróży, takie jak Francja, Włochy i USA zanotowały znacząco wyższą liczbę zgonów z powodu pandemii w porównaniu do krajów czy stanów na obrzeżach podróżniczych sieci. Jak można się spodziewać, im szybciej takie środki ostrożności zostały wprowadzone, tym bardziej udało się ograniczyć śmiertelność. Co ważne, aby działać, ograniczenia musiały zostać zaimplementowane, zanim epidemia zaczęła się w danym kraju rozprzestrzeniać.

Śmiertelność z powodu COVID-19 w krajach, które wprowadziły restrykcje podróży na początku marca, była aż o 62 proc. niższa niż w tych, które zrobiły to w połowie miesiąca. Badacze wymieniają w tym kontekście takie kraje jak Australia, Izrael i Czechy.

Z kolei na przykład Niemcy, które wprowadziły ograniczenia od 16 marca, znalazły się drugiej grupie państw wprowadzających restrykcje, ale Wielka Brytania, Francja czy Brazylia zareagowały jeszcze później.

Naukowcy porównali też kwarantannę z zakazem przekraczania granicy kraju. Okazało się, że obowiązkowe kwarantanny dla wjeżdżających do kraju działały lepiej niż zakazy wjeżdżania. Prawdopodobnie działo się tak, ponieważ zakazy wjazdu w wielu przypadkach były uchylane dla obywateli i rezydentów. Kwarantanna zaś obowiązywała praktycznie każdego.

Analiza pokazała także, że restrykcje celowane - dotyczące tylko szczególnych krajów (w analizie dotyczyły one Chin i Włoch) działały lepiej niż ogólne, dotyczące wszystkich państw.

Więcej informacji na stronach:

https://www.wzb.eu/en/press-release/stopping-the-virus-and-closing-borders

https://bibliothek.wzb.eu/pdf/2020/vi20-103.pdf (PAP)

mat/ ekr/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (4)

dodaj komentarz
antek10
A co by wykazało takie badanie: czy czesciej chorują z imieniem zaczynającym sie na A czy na Z?
karbinadel
Szkoda że nie przeprowadzono badań nad rozprzestrzenianiem się głupoty. Ale coś podpowiem: internet, i TV, więc pomoże tylko wyłączenie prądu
m00zyk
Nic nie ograniczyło, a co najwyżej opóźniło. Ten wirus już zostanie i trzeba to przyjąć do wiadomości, że każdy z nas się z nim zetknie. I prawie każdy z nas przeżyje. I prawie każdy bez większych objawów.
itso_cyca_cytater
na chłopski rozum to było wiadome, ja się nie mogłem nadziwić jak w Chinach była kwarantanna a samolociki sobie latały bardziej już pomóc wirusowi nie można było :D

''Czego rozum nie pojął, znajdziesz to albo na śmietniku, albo na świeczniku.''

autor: Marek Łukaszewicz
źródło:
na chłopski rozum to było wiadome, ja się nie mogłem nadziwić jak w Chinach była kwarantanna a samolociki sobie latały bardziej już pomóc wirusowi nie można było :D

''Czego rozum nie pojął, znajdziesz to albo na śmietniku, albo na świeczniku.''

autor: Marek Łukaszewicz
źródło: https://www.zamyslenie.pl/aforyzm/czego-rozum-nie-pojal-znajdziesz-to-albo-na-smietniku-albo-na-swieczniku-2596420/
muzyka: https://www.youtube.com/watch?v=jP4ZA7oEeY0

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki