REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

BOR: w skradzionym aucie nie było kart dostępu do obiektów chronionych przez biuro

2017-09-13 14:16
publikacja
2017-09-13 14:16
Dodaj Bankier.pl w Google

W skradzionym prywatnym samochodzie funkcjonariusza BOR nie zginęły karty dostępu do obiektów chronionych przez BOR, tylko osobista karta funkcjonariusza pozwalająca na wejście do siedziby biura, w której pełni on służbę - poinformowało w środę w komunikacie Biuro Ochrony Rządu.

BOR: w skradzionym aucie nie było kart dostępu do obiektów chronionych przez biuro
BOR: w skradzionym aucie nie było kart dostępu do obiektów chronionych przez biuro
fot. Mateusz Wlodarczyk / / FORUM

W środę radio RMF podało, że doszło do kradzieży prywatnego samochodu funkcjonariusza BOR. Według dziennikarzy stacji miały się w nim znajdować m.in. karty dostępu pozwalające na wejście do dowolnego obiektu ochranianego przez Biuro. Jak podali dziennikarzy radia do kradzieży samochodu doszło w nocy na zamkniętym osiedlu w warszawskim Wawrze.

BOR w komunikacie podał, że "w dniu dzisiejszym doszło do kradzieży prywatnego samochodu użytkowanego przez funkcjonariusza BOR, w którym znajdowała się karta osobowa uprawniająca do wejścia funkcjonariusza do siedziby Biura Ochrony Rządu, w której funkcjonariusz pełni służbę".

Jak wyjaśniło biuro, karta taka nie daje uprawnień do wejścia na teren żadnego innego obiektu znajdującego się pod ochroną Biura Ochrony Rządu. "Tym samym przedmiotowa kradzież nie spowodowała zagrożenia dla obiektów podlegających ochronie formacji, co sugeruje autor informacji" - podkreślił BOR w komunikacie.(PAP)

krm/ malk/

Wakacje na giełdzie
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki