BIG InfoMonitor: mniej dłużników alimentacyjnych; rekordzista ma oddać ok. 800 tys. zł

Przez rok spadła o ponad 11 tys. liczba dłużników alimentacyjnych, ale kwota zaległości wzrosła do 11,89 mld zł - wynika z danych BIG InfoMonitor. Pochodzący z Małopolski rekordzista ma do oddania ponad 800 tys. zł.

(YAY Foto)

W rankingu miast zamieszkałych przez alimenciarzy przewodzą: Warszawa, Łódź i Wrocław, ale największy udział dłużnicy alimentacyjni mają wśród mieszkańców: Wałbrzycha, Włocławka, Inowrocława - wskazało PAP Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor.

Średnio jeden niesolidny rodzic winny jest ponad 39 tys. zł, przeciętny dłużnik z Płocka, gdzie średnia zaległość jest najwyższa, prawie 57 tys. zł.

Na koniec marca 2019 r. w BIG InfoMonitor znajdowało się prawie 304 tys. dłużników alimentacyjnych - wyliczyło Biuro. Z danych wynika też, że choć przez rok liczba dłużników alimentacyjnych zmniejszyła się o ponad 11 tys., to kwota zaległości wzrosła z 11,64 mld zł na koniec I kwartału 2018 r. do 11,89 mld zł po I kwartale. 2019 r.

Oznacza to, jak podkreśliło BIG InfoMonitor, wzrost średniej zaległości alimentacyjnej z 36 958 zł do 39 145 zł. Najwięcej dłużników alimentacyjnych ma adres w Warszawie (9 243). Statystycznie na 100 mieszkańców najwięcej niepłacących na dzieci ma Wałbrzych, tu mieszka 2 405 osób zalegających z alimentami - czyli ponad dwie osoby na sto mają na sumieniu nieopłacone alimenty.

Obok Warszawy, drugim miastem, z którego pochodzi znacząca liczba dłużników alimentacyjnych jest Łódź (7 065). Następne są: Wrocław (5 081), Kraków (5 011) i Bydgoszcz (3 831). Mieszkańcy tych miast mają też najwyższe łączne kwoty zadłużenia, na tle wszystkich miejscowości w kraju.

W pierwszej 30. miast najliczniej zamieszkanych przez nie tych, którzy nie płacą alimentów są także Chorzów, Ostrowiec Świętokrzyski, Jelenia Góra czy Wieliczka. Z kolei największą średnią z tytułu niepłaconych alimentów mają osoby z Płocka: 56 tys. 918 zł, Starogardu Gdańskiego - 53 tys. 257 zł, Kielc - 51 tys. 833 zł, Elbląga - 51 tys. 178 zł, oraz Ostrowa Wielkopolskiego - 50 tys. 594 zł.

Wśród dłużników alimentacyjnych mężczyźni stanowią 95 proc. Na czele listy rekordzistów jest 57-latek z Małopolski z długiem na ponad 802 tys. zł; drugi to 47-letni mieszkaniec Mazowsza z prawie 670 tys. zł.

Do Rejestru BIG, dłużników, za których pieniądze wypłaca Fundusz Alimentacyjny, zgłaszają głównie gminy. "Staramy się informować osoby mające wyrok sądowy, przyznający prawo do alimentów, że sami również mają możliwość wpisania do rejestru dłużników rodzica niepłacącego na potomstwo" - powiedział PAP Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

Dodał, że opiekunowie, którzy wykazali się taką inicjatywą odzyskali w ciągu trzech lat prawie 2 mln zł alimentów. "Warto to zrobić szybko, zanim dług wzrośnie do kwot trudnych do wyegzekwowania" – wskazał.

Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor prowadzi Rejestr Dłużników BIG. Działając w oparciu o ustawę o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych przyjmuje, przechowuje i udostępnia informacje gospodarcze o przeterminowanym zadłużeniu osób i firm. (PAP)

autor: Magdalena Jarco

maja/ amac/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 4 carlito1

Nie licząc osób które unikają bo chcą. To jest duża grupa która nie płaci bo nie może.... Znajomy robił po 12 godzin czasem dłużej, zarabiał dobrą kasę na rodzine , któregoś dnia kobita stwierdziła, że brakuje jej szczęścia , poświęcenia itp. Ale wakacje i drogie szmaty by chciała więc wychaczyła sobie innego banana.... Trójka dzieci kilka tys. alimentów, załamanie zwolnienie z pracy, mniejsze dochody, mieszkanie musiał wynająć. I ma kolega problem gotowy....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne