REKLAMA

Awaryjne lądowanie samolotu Ryanaira w Berlinie. Podejrzewano bombę

2021-05-31 05:45, akt.2021-05-31 12:14
publikacja
2021-05-31 05:45
aktualizacja
2021-05-31 12:14
Awaryjne lądowanie samolotu Ryanaira w Berlinie. Podejrzewano bombę
Awaryjne lądowanie samolotu Ryanaira w Berlinie. Podejrzewano bombę
fot. Maja Hitij / / FORUM/ddp images

W samolocie Ryanaira lecącym z Dublina do Krakowa i zmuszonym w niedzielę wieczorem do lądowania w Berlinie nie wykryto żadnego niebezpieczeństwa - poinformowała AFP rzeczniczka berlińskiej policji. Pasażerowie kontynuują lot do Krakowa zapasowym samolotem.

Policja wszczęła dochodzenie ws. fałszywego alarmu bombowego w samolocie z Dublina do Krakowa. Sprawcy grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności – poinformował w poniedziałek PAP rzecznik prasowy małopolskiej policji Sebastian Gleń.

Dochodzenie ws. fałszywego alarmu bombowego w samolocie linii Ryanair rozpoczęła komenda powiatowa policji w Krakowie. "Z uwagi na dobro sprawy nie ujawniamy szczegółów. Sprawcy grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności" – powiedział rzecznik prasowy małopolskiej policji.

„Policja w trakcie badania samolotu nie wykryła żadnego niebezpieczeństwa” - powiedziała agencji AFP rzeczniczka berlińskiej policji.

„Pasażerowie mogli wznowić lot do Polski na pokładzie zapasowego samolotu” - dodała, nie podając żadnych szczegółów na temat przyczyn awaryjnego lądowania.

160 pasażerów spędziło noc na lotnisku. W poniedziałek rano przylecieli do Krakowa.

Według dziennika Bild Zeitung było to zagrożenie bombowe, które w związku z tym okazało się bezpodstawne.

Samolot przewożący 160 osób wylądował o godzinie 20:08 czasu lokalnego (18:08 GMT) na pasie startowym lotniska Berlin-Brandenburg, na południu stolicy Niemiec.

Jak podają niemieckie media, bagaż pasażerów został umieszczony na płycie lotniska w celu przeszukania przez psy, a samolot otoczony był licznymi wozami policyjnymi i strażackimi.

„Samolot firmy Ryanair poprosił o awaryjne lądowanie i natychmiast uzyskał zezwolenie”, powiedział dziennikowi Bild rzecznik lotniska Jan-Peter Hack, wyjaśniając, że pasażerowie zostali wprowadzeni do terminalu, gdzie otrzymali posiłek i napoje.

Zgłoszenie o fałszywym alarmie bombowym miał telefonicznie otrzymać w niedzielę wieczorem pracownik lotniska w Krakowie Balicach. Chodziło o samolot lecący z Dublina do Krakowa. Z powodu fałszywego alarmu samolot wylądował awaryjnie w Berlinie, gdzie tamtejsza policja sprawdziła maszynę oraz bagaże pasażerów, ale nie znalazła bomby.

W lipcu 2020 r. samolot Ryanair lecący na tej samej trasie Dublin - Kraków musiał awaryjnie lądować w Londynie w następstwie zgłoszenia zagrożenia bombowego, które również okazało się bezpodstawne.(PAP)

autor: Beata Kołodziej

bko/ jann/

Źródło:PAP
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (8)

dodaj komentarz
Raffmo
Moim zdaniem to teraz służby specjalne Białorusi lub RoSSji mogły w tym maczać palce, by wybielić swój terroryzm i wcześniejsze porwanie samolotu i bezprawne uwięzienie opozycjonisty.
znawca_inwestor
momot, a może to ty dzwoniłeś?
pakamera
na pokładzie miał być Łukaszenka?
potiomkin
Widać, że to problem z Ryanairem a nie z Białorusią, unijne duraki! Może musicie wypożyczyć trochę samolotów Aeroflotu? Aeroflot jakoś nie ma problemu z bombami co tydzień.
grab
A ty po co żyjesz w naszej UE, wyjedź sobie do Białoruskiego raju.
forfun
a do kogo tym razem dotarł mail - do pilotów???

Powiązane: Podróże

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki