Bank Rezerw Australii ponownie obniżył stopy procentowe. Ma to być recepta na bolączki trapiące australijską gospodarkę.


Dziś o 6.30 czasu polskiego australijski bank centralny zdecydował się obniżyć stopy procentowe o 25 punktów bazowych. Stopa referencyjna na antypodach jest obecnie na rekordowo niskim poziomie 2,00%. Co więcej, była to już druga obniżka dokonana przez RBA w tym roku – wcześniej stopy na antypodach obniżono w lutym.
Decyzja australijskich władz monetarnych nie stanowiła zaskoczenie dla analityków. W opinii większości ekspertów ankietowanych przez agencję Reutera minicykl obniżania stóp procentowych został zakończony, a podstawowy wskaźnik ustalany przez bank centralny ponownie pójdzie w górę dopiero w połowie 2016 r.
Powód ponownego obniżania stóp procentowych był klarowny - RBA obawia się o spadające tempo wzrostu gospodarczego. Wśród czynników mających negatywny wpływ na australijską gospodarkę wymieniano spadek cen surowców, które uderzają w lokalnych potentatów tego sektora, najniższa od lat inflacja oraz słabnąca gospodarka chińska, która jest głównym partnerem handlowym Australii.
W ubiegłym roku australijski PKB wzrósł o 3,1% w ujęciu rocznym, podczas gdy prognoza RBA zakładała przynajmniej 3,6%. Z kolei stopa bezrobocia w ostatnich miesiącach po raz pierwszy od 12 lat utrzymuje się wyraźnie powyżej 6%.
W reakcji na komunikat RBA, dolar australijski pierwotnie osłabił się względem dolara amerykańskiego, lecz zaraz potem odbił do poziomów wyższych niż przed decyzją. Obecnie za 1 AUD zapłacić trzeba 0,7893 USD wobec 0,7850 USD przed decyzją. To najwyższy poziom odnotowany w tym tygodniu.
Michał Żuławiński
































































