
- To był bardzo pracowity okres dla spółki. Można nawet powiedzieć, że historyczny dla spółki. W tym roku pozyskaliśmy największy kontrakt Atremu: realizację inwestycji w zakładzie produkcyjnym Orlenu w Płocku na kwotę ponad 250 mln zł - mówi prezes spółki Andrzej Goławski. Ostatnie 9 miesięcy było m.in. czasem pozyskiwania kolejnych umów.
Koszty ogólnego zarządu wzrosły z 8 mln PLN rok temu, do 9,1 mln obecnie. Wynika to przede wszystkim ze wzrostu cen mediów w siedzibach spółki oraz cen usług obcych. Wzrost kosztów sprzedaży wynika z większego zaangażowania pracowników w proces ofertowania, porównując analogiczne okresy r/r. Na dzień publikacji sprawozdania, kwota pozostałą do realizacji z wszystkich podpisanych przez Atrem umów wynosi 485,4 mln PLN.
W okresie sprawozdawczym nastąpiło połączenie segmentów prezentowanych w poprzednich okresach odrębnie, tj. segmentu automatyki i segmentu elektroenergetyka. W trakcie realizacji projektów w ramach tych segmentów zatarły się różnice m.in. pod względem klientów, czasu świadczenia, zespołów przygotowujących i realizujących kontrakty. Dodatkowo wielokrotnie jeden projekt realizowany jest zarówno w zakresie automatyki, jak i elektroenergetyki. Zarząd zaprzestał analizowania działalności Spółki przez pryzmat podziału na te historycznie ukształtowane segmenty.W listopadzie br. Enea Operator poinformowała o wyborze oferty Atremu jako wykonawcy dwóch zadań. Chodzi o budowę stacji 110/15 kV Leszno Zachód wraz z linią zasilającą, transformatorami oraz budową wyprowadzeń SN oraz budowę GPZ Słubice Strefa z powiązaniami liniowymi. Planowane wynagrodzenie to odpowiednio 48 mln i 47 mln zł brutto. - Z dużym sukcesem kończymy GPZ Garbary dla Enea Operator. Cały czas realizujemy szereg zaawansowanych technicznie zadań w całym kraju. Wśród naszych planów na przyszłość jest m.in. budowa biometanowni, w której chcemy być inwestorem - mówi Goławski.
Źródło:GK Immobile - wpisy z bloga























































