REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Atak dronów na rosyjską bazę w Sudanie. Mogły być wyposażone w chińskie bomby

2025-05-15 09:00
publikacja
2025-05-15 09:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Jednym z celów ataków dronów przeprowadzonych między 4 a 7 maja na Port Sudan była budowana tam rosyjska baza morska Flamingo - wynika z analizy zdjęć satelitarnych przeprowadzonej przez Centre for Information Resilience (CIR), zajmującego się ujawnianiem naruszeń praw człowieka i zbrodni wojennych, szczególnie w Sudanie i na Ukrainie.

Atak dronów na rosyjską bazę w Sudanie. Mogły być wyposażone w chińskie bomby
Atak dronów na rosyjską bazę w Sudanie. Mogły być wyposażone w chińskie bomby
fot. AA/ABACA / /  Abaca Press

Leżący nad Morzem Czerwonym Port Sudan od początku maja jest atakowany dronami wysyłanymi przez walczące z sudańskimi wojskami rządowymi (SAF) rebelianckie Siły Szybkiego Wsparcia (RSF).

Drony uderzały między innymi w bazę lotniczą Osman Digna, znajdującą się na północnym krańcu międzynarodowego lotniska w Port Sudan, składy paliw w południowej części portu i elektrownię. Na dostępnych zdjęciach satelitarnych widać uszkodzone hangary i zniszczony samolot Ił 76. Na tych zrobionych między 6 a 7 maja CIR zidentyfikowało poważne uszkodzenia bazy morskiej Flamingo.

Analitycy z CIR przeanalizowali też krążące w mediach społecznościowych, między innymi na Facebooku, zdjęcia pokazujące rzekome fragmenty amunicji, która została wykorzystana w czasie ataku, próbując ustalić, kto mógł go przeprowadzić.

Według dostępnych danych mogła być to chińska bomba kierowana, która najprawdopodobniej jest kompatybilna z dronami obsługiwanymi przez RSF i ich sojuszników. Ale mogła też zostać wykorzystana rosyjska rakieta ziemia-powietrze, którą można wystrzelić z systemu obrony powietrznej obsługiwanego przez sudańskie siły zbrojne. Według CIR rosyjska amunicja najpewniej została jednak wykorzystana do zestrzelenia nadlatujących dronów.

Wakacje na giełdzie

Armia sudańska oskarżyła o te ataki Siły Szybkiego Wsparcia, które się do nich nie przyznały.

Baza morska Flamingo została założona na początku lat 60. XX w. jeszcze za rządów prezydenta Ibrahima Abbouda. W 2017 r. zainteresowała się nią Rosja, która podpisała umowę z ówczesnym prezydentem Omarem al-Baszirem. Pozwalała ona Moskwie utworzyć bazę wojskową, która miała być używana przez 25 lat. Jednak z powodu niestabilnej sytuacji politycznej w Sudanie, umowa nigdy nie została ratyfikowana.

W grudniu 2024 r. agencja Bloomberg poinformowała, że Sudan wycofał się z umowy, mimo że Rosja zaoferowała dostarczenie systemu rakietowego S-400. Przywódcy Sudanu obawiali się najpewniej reakcji ze strony USA i innych krajów Zachodu.

Armia sudańska, dowodzona przez Abdel-Fattaha al-Burhana, i paramilitarne RSF, dowodzone przez Mohameda Hamdana Daglo, toczą wojnę o władzę od kwietnia 2023 r. W jej wyniku według ekspertów z amerykańskich uniwersytetów zginęło co najmniej 130 tys. cywilów, choć prawdziwa liczba jest prawdopodobnie znacznie wyższa. Ponad 15 mln Sudańczyków jest obecnie przesiedlonych z powodu tej wojny.

Tadeusz Brzozowski (PAP)

tebe/ zm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
santoriusz
a może coś będzie o bombardowaniu Gazy? bo tylko ruskie i ruskie, ile można.
mesten
Ale w Gazie to pośrednio też ruskie bombardowane. Bo ruskie pansza sie wszedzie. Grupa przestepcza z kremla chce rządzić na swiecie.

Powiązane: Sudan

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki