Asseco Poland spodziewa się poprawy konwersji wyników na przepływy pieniężne od IV kw. tego roku - poinformował na konferencji wiceprezes Rafał Kozłowski.
"Trzeci kwartał był jeszcze słaby. Mamy nadzieję, że to odwróci się w IV kw. oraz pierwszych dwóch kwartałach przyszłego roku i konwersja wyników operacyjnych na gotówkę będzie lepsza. Słabsze generowanie gotówki w tym roku wynika z tego, że realizujemy pewne długoterminowe projekty, które będą fakturowane na zakończeniu, m.in. chodzi tu o umowę z Orange" - powiedział Kozłowski.
Przepływy operacyjne grupy Asseco Poland w trzecim kwartale wyniosły 8 mln zł wobec 262 mln zł rok wcześniej, a w ciągu trzech kwartałów tego roku było to 265 mln zł wobec 540 mln zł rok wcześniej.
W samej spółce-matce Asseco Poland operacyjne przepływy pieniężne wyniosły w trzecim kwartale minus 25 mln zł wobec 73,3 mln zł dodatnich przepływów przed rokiem.

Na niskie przepływy pieniężne grupy uwagę zwracali analitycy w porannym raportach.
"Widać raczej słabe przepływy gotówkowe na poziomie grupy, które były po trzech kwartałach 2017 roku niższe o ok. 50 proc. niż rok wcześniej. Generowanie gotówki zapewne znajdzie się pod presją w przyszłości, kiedy Asseco Poland straci kontrakt w ZUS, który przez wiele lat był nie tylko największą umową pod względem wypracowywanych przychodów, ale również w kontekście zysku operacyjnego" - napisał Konrad Księżopolski, analityk Haitong Banku.
"Cash flow operacyjny jednostki dominującej (Asseco Poland - PAP) wygląda słabo" - ocenił Paweł Szpigiel z DM mBanku. (PAP Biznes)
kuc/ ana/




























































