REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Andrzej Halicki: List rosyjskiej Dumy nie jest agresywny

2009-09-25 16:26
publikacja
2009-09-25 16:26
Dodaj Bankier.pl w Google
Szef sejmowej komisji spraw zagranicznych Andrzej Halicki podkreślił, że list, jaki wpłynął do polskiego parlamentu od komitetu rosyjskiej Dumy, nie jest agresywny i nie ma na celu pogorszenia wzajemnych relacji.

Poseł Platformy Obywatelskiej powiedział, że należy rozmawiać z odpowiedzialnymi politykami ze strony rosyjskiej, a nie dawać pożywkę tym, którzy nie chcą dobrych relacji na linii Warszawa - Moskwa.

Halicki nie chciał rozmawiać o samej treści pisma. Poinformował, że musi przestrzegać pewnych procedur. Jak zaznaczył list jest bowiem w trakcie tłumaczenia i jego zawartość oficjalnie poznamy w przyszłym tygodniu. Wówczas też - odpowiedź na ów dokument sformułuje strona polska.  

Do sejmowej komisji spraw zagranicznych wpłynął list od komitetu do spraw międzynarodowych rosyjskiej Dumy. Według mediów, komitet zawarł w nim "głębokie zaniepokojenie" uchwałą polskiego Sejmu dotyczącą radzieckiej agresji na Polskę w 1939 roku.  

W liście, którego treść dotarła do mediów, można przeczytać, że "dostrzeganie oznak ludobójstwa w stalinowskich represjach wobec polskich żołnierzy i zapominanie o czynie radzieckich żołnierzy, którzy wyzwalali Polskę i uratowali Polaków przed unicestwieniem, jest bluźnierstwem".  

Rosyjska Duma zgadza się jednocześnie z polskim Sejmem, że stosunki dwustronne wymagają poszanowania prawdy historycznej.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sejm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki