REKLAMA
RAPORT BANKIER.PL

Amerykańskie metropolie się zapadają. "Nie jest to abstrakcyjne zagrożenie"

2024-01-07 08:00
publikacja
2024-01-07 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Duże miasta na wschodnim wybrzeżu USA zapadają się z prędkością kilku milimetrów na rok. Z tego powodu rośnie zagrożenie związane z podnoszeniem się poziomu mórz.

Amerykańskie metropolie się zapadają. "Nie jest to abstrakcyjne zagrożenie"
Amerykańskie metropolie się zapadają. "Nie jest to abstrakcyjne zagrożenie"
fot. Johannes Hurtig / / Unsplash

Naukowcy z Virginia Polytechnic Institute and State University ostrzegają: znaczna część wschodniego wybrzeża USA wyraźnie się zapada. W szczególności dotyczy to gęsto zaludnionych centrów miejskich, takich jak Nowy Jork i Long Island, Baltimore, Virginia Beach czy Norfolk. Powstaje w ten sposób zagrożenie dla dróg, linii kolejowych, lotnisk, budynków, gazociągów czy rurociągów. Co więcej, obniżanie się terenu nasila zagrożenie ze strony rosnącego poziomu mórz.

"Ciągłe obniżanie się wschodniego wybrzeża USA powinno budzić niepokój. Dotyczy to szczególnie rejonów o dużym zagęszczeniu ludności i historycznej beztroski w zakresie prac remontowych" – mówi Leonard Ohenhen, główny autor badania opisanego na łamach periodyku "PNAS Nexus".

Badacze, na podstawie satelitarnych danych radarowych i zdjęć z kosmosu, opracowali precyzyjną mapę wysokości terenu i jego historycznych zmian. Obejmuje ona miliony przypadków obniżenia terenu, które miały miejsce w czasie wielu lat. Potężny obszar na wschodnim wybrzeżu obniża się co najmniej o 2 mm rocznie, przy tym teren o powierzchni prawie 4 tys. km kwadratowych – o 5 mm.

"Zmierzyliśmy tempo osiadania na poziomie 2 mm rocznie, które dotyczy ponad 2 milionów ludzi i 800 tys. nieruchomości na Wschodnim Wybrzeżu" – mówi kierujący pracami prof. Manoochehr Shirzaei. - "Wiemy, że ziemia się obniża. Podkreślamy, że nie jest to abstrakcyjne zagrożenie. Dotyka ono ciebie, mnie i każdego. Może zachodzić stopniowo, ale skutki są realne".

Scammingout

Marek Matacz

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
pogo0
Wystarczy, że wybiorą ponownie Trumpa. On zakaże podnoszenia poziomu morza i zapadania się metropolii. I wybuduje mur na granicy z oceanem.
go_ral
to trzeba dzialac! moze niech wprwadza podatek od zapadania sie ziemi. albo niech wszystkie panstwa na swiecie placa taki podatek. powinien byc tez jakis sytem handlu punktami zapadania sie ziemi. bo np taki bhutan ktory sie wypietrza moglby odsprzedac swoje punkty takim USA ktore sie zapadaja.
langdon25
Morawiecki zbladł - jego wille w Izraelu również się zapadają
prawnuk
Za to w Trzebini zapada się nekropolia
vacarius
Niemal połowa USA jest 500 metrów nad poziomem morza. Ale ludzie chcieli mieszkać nad morzem no to teraz mają.
monuz
Manhattan to wyspa. To większa gospodarka niż cała najjaśniejsza Rzeczpospolita. 500 lata temu mieszkało tam 10 komarów i 2 żaby.
mirek6504
Dziwne zjawiska w tym USA ,,bo po drugiej stronie kuli ziemskiej gdzie jest 1,4 miliarda chińczyków jakoś nic im się nie zapada no nie wliczając trzęsień ziemi .
and00
Z tytułu można by pomyśleć ze to wina człowieka

poza tym to tylko 2mm rocznie, w naturalnych procesach w przeciągu kilkaset lat ludzie po prostu się wyprowadzą z zagrożonych terenów
carlito1
W sensie? że one jak to, tak to?
inwestor.pl
To chyba przez otyłych ludzi tak się ziemia zapada. Nie można ich tylu naraz udźwignąć.

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki