REKLAMA
BLACK FRIDAY W BANKACH

"AI to nowa stal". Baltic AI GigaFactory za 12,7 mld zł zapewni Polsce niezależność

2025-11-25 16:00, akt.2025-11-25 16:16
publikacja
2025-11-25 16:00
aktualizacja
2025-11-25 16:16

Jest bardzo duże zainteresowanie ze strony biznesu projektem Baltic AI GigaFactory - przekazał we wtorek wiceminister cyfryzacji Rafał Rosiński. Stwierdził, że nie obawia się o finansowanie tego przedsięwzięcia i zapewnił, że publiczne środki na ten cel są dostępne.

"AI to nowa stal". Baltic AI GigaFactory za 12,7 mld zł zapewni Polsce niezależność
"AI to nowa stal". Baltic AI GigaFactory za 12,7 mld zł zapewni Polsce niezależność
fot. Just_Super / / Shutterstock

Na początku lipca br. Komisja Europejska przyjęła wstępny wniosek resortu cyfryzacji ws. stworzenia Baltic AI GigaFactory. Projekt łączy Polskę, Litwę, Łotwę oraz Estonię i zakłada stworzenie bałtyckiej gigafabryki zaprojektowanej z myślą o wspieraniu rozwoju, trenowania i wdrażania bardzo dużych modeli i aplikacji AI na niespotykaną dotąd skalę. Według wniosku gigafabryka będzie kosztować 3 mld euro, czyli ok. 12,7 mld zł. 65 proc. tej kwoty ma pochodzić z sektora prywatnego, a 35 proc. - z sektora publicznego, z czego w połowę (17,5 proc.) zapewnić ma Polska, Litwa, Łotwa i Estonia, a drugą połowę (17,5 proc.) - Komisja Europejska.

- Nastroje są pozytywne. Jest bardzo duże zainteresowanie projektem ze strony biznesu - przekazał wiceminister cyfryzacji Rafał Rosiński podczas debaty, która miała miejsce na Forum Zarządzania Internetem w Warszawie. W ten sposób wiceszef Ministerstwa Cyfryzacji (MC) podsumował październikowe spotkanie „Partner Assembly” ws. projektu, w którym uczestniczyło 150 partnerów, chcących współtworzyć gigafabrykę.

Rosiński wskazał, że nie boi się o finansowanie projektu, a środki publiczne na ten cel są dostępne. Zaznaczył, że budowa gigafabryki leży w gestii polskiej racji stanu oraz jej powstanie ma kluczowe znaczenie dla budowy odporności cyfrowej. Rosiński dodał, że w realizację projektu, oprócz MC, zaangażowane są resorty: finansów, aktywów państwowych, obrony narodowej oraz zdrowia.

- Sztuczna inteligencja to nowa energia i nowa stal. Te państwa, które w tym zakresie będą samodzielne, będą decydowały o swojej przyszłości. Obecnie 90 proc. mocy obliczeniowych kupujemy od zewnętrznych dostawców, więc jest to też kwestia suwerenności - podkreśliła podczas panelu Anna Streżyńska, dyrektorka Instytutu Łączności, w którym znajduje się biuro projektowe gigafabryki.

Jak podkreśliła Streżyńska, każda godzina pracy gigafabryki jest „potwornie kosztowna”, więc niezbędne będzie wcześniejsze określenie odbiorców mocy obliczeniowych - zarówno w Polsce jak i za granicą. „Całość mechanizmu musi być poprzedzona realnymi analizami rozwoju sztucznej inteligencji w naszym regionie i poza regionem, ale też analizami, które wskażą, co jeszcze trzeba zrobić, żeby w ogóle pojawił się odbiorca” - wskazała Streżyńska.

Dyrektor Instytutu Łączności zaznaczyła, że państwo powinno też przedstawić zachęty dla biznesu, by polskie firmy chciały budować własne rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, a w konsekwencji - by korzystały z gigafabryki. Wśród zachęt wymieniła ułatwienia regulacyjne, czy zachęty finansowe.

Według Streżyńskiej kluczowy element w pozyskaniu prywatnych inwestorów gigafabryki to zaangażowanie kapitałowe kraju, czyli „wyłożenie realnych pieniędzy”, co będzie stanowić sygnał, że inwestycja nie jest zbyt ryzykowna. Druga ważna kwestia to zapewnienie stabilności projektu, czyli otoczenia energetycznego, gruntów, przyłączy, uproszczonych pozwoleń na budowę infrastruktury AI - wskazała ekspertka.

Podobnego zdania była prof. Marta Postuła, wiceprezeska Banku Gospodarstwa Krajowego, która przekazała, że obecnie niezbędne jest zdecydowanie, kto będzie odbiorcą mocy obliczeniowych gigafabryki, a państwo powinno uwzględnić to w wieloletniej strategii. Według prof. Postuły warto stworzyć spółkę celową, która zacznie finansowanie projektu.

Wiceprezeska GBK wskazała także, że w projekcie należy ograniczyć finansowanie podmiotów spoza Unii Europejskiej. Dodała, że nie powinno się wykluczać inwestorów z USA, Chin, czy Arabii Saudyjskiej, ale równocześnie zadbać o to, by kraje spoza UE nie były udziałowcem większościowym gigafabryki.

Prezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji Stefan Kamiński, zauważył, że głównym klientem, ale też dostawcą gigafabryki będzie sektor energii. Zaznaczył, że energia, którą będzie napędzana gigafabryka, musi być zdolna do obsługi dużej zmienności, tak by wkluczyć ryzyko blackoutu.

Paneliści zgodzili się, że kluczowymi odbiorcami mocy obliczeniowych Baltic Ai Gigafactory, oprócz energii, będą też sektory zdrowia i obronności.

Komisja Europejska na swojej stronie internetowej wskazała, że fabryki sztucznej inteligencji to dynamiczne ekosystemy, które wspierają innowacje, współpracę i rozwój w dziedzinie AI. Komisja uznała utworzenie ich za priorytet i zaplanowała uruchomienie pierwszych fabryk w 2025 r. W grudniu 2024 r. KE wybrała pierwsze siedem lokalizacji, a w marcu tego roku - kolejne sześć. Łącznie na terenie UE ma powstać więc 13 fabryk AI. W Polsce pierwsza z nich powstaje w Akademickim Centrum Komputerowym Cyfronet AGH w Krakowie (Gaia AI Factory), a druga o nazwie Piast-AI, ma powstać w Poznaniu.

Gigafabryki sztucznej inteligencji według Komisji Europejskiej mają być najnowocześniejszymi, wielkoskalowymi centrami obliczeniowymi sztucznej inteligencji i przechowywania danych, zaprojektowanymi specjalnie do opracowywania, szkolenia i wdrażania modeli i aplikacji AI nowej generacji, np. modeli o setkach bilionów parametrów.

W lutym br. szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosiła, że unijny fundusz InvestAI, z budżetem w wysokości 20 mld euro, sfinansuje pięć gigafabryk sztucznej inteligencji w UE. W czerwca br. 16 państw członkowskich wysłało 76 wstępnych wniosków w tej sprawie.

Na początku lipca br. Komisja Europejska przyjęła wstępny wniosek resortu cyfryzacji ws. stworzenia Baltic AI GigaFactory. Jej planowana moc obliczeniowa to od 30 do 100 tys. GPU. Jak informowało MC pod koniec września, resort we współpracy z Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej, zaproponował by ramach rewizji KPO ok. 426 mln zł (100 mln euro) zostało przeznaczone na budowę fabryk i gigafabryki AI w Polsce.

30 październia br. w Krakowie odbyło się spotkanie Partner Assembly ws. projektu bałtyckiej gigafabryki. Uczestniczyli w nim przedstawiciele MC oraz partnerów – przedsiębiorstw zainteresowanych budowaniem i eksploatacją infrastruktury AI w regionie, uczelni, instytutów badawczych oraz jednostek administracji publicznej.

KE ma zamiar zaprosić państwa do składania oficjalnych wniosków ws. gigafabryk pod koniec 2025 r. (PAP)

mbl/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING

Komentarze (7)

dodaj komentarz
techniki-manipulacji
Do 5ciu lat większość modeli AI będzie latać offline na telefonach, bardziej skomplikowane będziemy stawiać na średnio drogich PC.
sterl
Nie da się uniknąć haraczu dla balonów z USA...
sterl
Ale to zainteresowanie to jest wziąć kasę, czy zapłacić podatki?
energizerjohn51
Orzpiździli instytut IT który zajmował się AI, a teraz będą zadłużać nasze dzieci...
marszalek2020
3 mld euro na Gigafabrykę to jakiś żart :) To raczej Minifabryka :)
Mydlenie oczu żeby niekumaci jeszcze raz zagłosowali na nierobów i nieudaczników.
Stany wydają 750 mld dolarów:
"Czterech największych graczy na rynku sztucznej inteligencji – Amazon, Meta, spółka macierzysta Facebooka, Google i Microsoft – zwiększyło
3 mld euro na Gigafabrykę to jakiś żart :) To raczej Minifabryka :)
Mydlenie oczu żeby niekumaci jeszcze raz zagłosowali na nierobów i nieudaczników.
Stany wydają 750 mld dolarów:
"Czterech największych graczy na rynku sztucznej inteligencji – Amazon, Meta, spółka macierzysta Facebooka, Google i Microsoft – zwiększyło wydatki na sztuczną inteligencję. Oczekuje się, że w ciągu najbliższych dwóch lat wydadzą ponad 750 miliardów dolarów "
sterl
A Chińczycy wyprodukowali lepsze AI za 50 mln $?
techniki-manipulacji
Większość tej kwoty to wzajemne wynagrodzenia, całą kasa zostaje w rodzinie BigTech. AI zaora im te wszystkie biznesy, jakikolwiek cyfrowy produkt czy usługa zostanie zastąpiony przez AI, a na tym się te firmy opierają. Googlowi już siada marketing cyfrowy bo większość klików robią boty, a ruch na stronach spadł prawie o 90%.

Powiązane: Inwestycje w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki